Zmarł Ryszard Mogiełka, legendarny trener koszykarzy z Bydgoszczy

Tadeusz Nadolski
Ryszard Mogiełka
Ryszard Mogiełka archiwum
Udostępnij:
W wieku 84 lat zmarł Ryszard Mogiełka, jeden z najwybitniejszych szkoleniowców w bydgoskiej męskiej koszykówce. Swoje największe triumfy święcił z drużynami młodzieżowymi Astorii.

Był wychowankiem Gwiazdy Bydgoszcz. W Zawiszy Bydgoszcz występował - najczęściej w pierwszej piątce - w latach 1958-1971 w I (jeden sezon) i II lidze. Był rozgrywającym. Na boisku dużo widział, potrafił kolegom wykreować czyste pozycje do oddania rzutu. Po likwidacji sekcji w wojskowym klubie przeniósł się do Astorii. Ukończył AWF Warszawa w 1980 roku, był trenerem II klasy.

Po zawieszeniu butów na kołku pozostał w klubie jako szkoleniowiec. Od tego momentu całe swoje życie, każdą wolną chwilę (przez całą karierę pracował zawodowo poza koszykówką) poświęcał ukochanej dyscyplinie. Po wielu latach pracy przyszły wspaniałe sukcesy.

W 1987 roku osiem najlepszych zespołów juniorów przystąpiło do rywalizacji o medale mistrzostw Polski w Bydgoszczy. Jak na gospodarzy przystało Astoria była faworytem i z tej roli wywiązała się znakomicie.

- W grupie mecze były jeszcze w miarę wyrównane, potem wygrywaliśmy już dość wyraźnie, a finał z Hutnikiem Kraków aż 91:58. Tamci zawodnicy zgodnie podkreślali, że w drużynie panowała wówczas fantastyczna atmosfera. Tu mogę przytoczyć taką historyjkę. W trakcie sezonu mieliśmy grać mecz wyjazdowy z AZS Gdańsk, ale nie Trójmieście, a w Pruszczu Gdańskim. Na zbiórce na dworcu patrzymy, nie ma Jacka Robaka, który się spóźnił. Trudno jedziemy bez niego. Na rozgrzewce Jacek nagle pojawia się w hali. Okazało się, że złapał następny pociąg pospieszny i uprosił konduktora, by skład specjalnie dla niego zatrzymał się w Pruszczu, czego normalnie nie robił. I w ten sposób do nas dołączył - wspomina tamte lata.

Rok później najlepsze ekipy w tej kategorii wiekowej spotkały się w Lublinie.

- Ta drużyna została już nieco przemeblowana. Dołączył do niej między innymi Krzysztof Liberacki ze Stomilu Grudziądz. My wówczas, podobnie jak Stomil, występowaliśmy równolegle w III lidze seniorów. Między klubami powstała taka niepisana umowa, że w tych rozgrywkach z nimi przegramy. Przyjechali do Bydgoszczy. Robiliśmy cuda, by im pomóc (śmiech), ale im nic nie wpadało. Ostatecznie wygraliśmy, ale oni widzieli, że chcieliśmy im oddać zwycięstwo. Kierownictwo tej drużyny powiedziało wprost - widzieliśmy, co wy robicie, ale nasi i tak nie wygrali (śmiech).

W półfinale trafiliśmy na silną Gwardię Wrocław, z Adamem Wójcikiem w składzie. Po pierwszej połowie przegrywaliśmy czterema czy pięcioma punktami. W czasie przerwy wziąłem kapsle od butelek z wodą mineralną, bo takiej specjalnej tablicy do rysowania zagrywek nie miałem, i pokazałem im - chłopaki zagramy w obronie strefą tak zwanym krzyżem, jeden u góry, trzech w środku i jeden z tyłu. Tym zaskoczyliśmy Gwardię i ostatecznie wygraliśmy.

Finał graliśmy z gospodarzami i nie trzeba dodawać, że tego już nie mogliśmy wygrać. Co dochodziliśmy na pięć, sześć punktów zaraz gwizdki były w drugą stronę. Przegraliśmy dziewięcioma „oczkami”. Już po turnieju mieliśmy taką przygodę. Bilety na pociąg mieliśmy już wykupione. Siedliśmy w restauracji, zamówiliśmy obiad. Obok przechodziła grupka miejscowych złodziejaszków i złapała za torby chłopaków. Pierwszy zauważył to Przemek Gierszewski. Nasi ruszyli, dorwali ich, pozabierali im dowody osobiste. Ci przestraszeni oczywiście wszystko oddali - powiedział Mogiełka.

Ryszard Mogiełka największe sukcesy

  • 1982/1983 IV miejsce na mistrzostwach Polski juniorów
  • 1986/1987 mistrzostwo Polski juniorów
  • 1987/1988 II miejsce MPJ
  • 1988/1989 IV miejsce MPJ
  • 1996/1997 VI miejsce MPJ
  • 2000/2001 IV miejsce MPJ

Iga Świątek zmieniła trenera. Co się stało? KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie