Znamy przyczyny tragicznego wypadku na lotnisku w Bydgoszczy z ub. roku

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych uznała, że awionetka, która spadła rok temu na bydgoskim lotnisku, gwałtownie utraciła siłę nośną. Dwie osoby zginęły.
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych uznała, że awionetka, która spadła rok temu na bydgoskim lotnisku, gwałtownie utraciła siłę nośną. Dwie osoby zginęły. Arkadiusz Wojtasiewicz
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała oświadczenie na temat efektów badania ubiegłorocznej tragedii na terenie bydgoskiego lotniska, w której zginął instruktor i kursantka. Rozbiła się tam awionetka.

Zobacz wideo - kary dla pijanych kierowców

Samolot dwusilnikowy Tecnam -2006T ze szkoły latania, z dwiema osobami na pokładzie - 60-letnim, doświadczonym instruktorem i 28-letnią kursantką, Włoszką - w połowie lipca ub. roku w ramach lotu szkoleniowego uderzył w ziemię w południowo-wschodniej części lotniska. Obie osoby zginęły na miejscu.

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała właśnie oświadczenie na temat przyczyn tragedii.

Czytamy w nim: "Instruktor wraz z uczennicą wykonywali zadanie w strefie pilotażu. Jednym z elementów ćwiczenia był lot z wyłączonym jednym silnikiem. Wyłączenie prawego silnika nastąpiło poprzez odcięcie dopływu paliwa (ustawienie zaworu paliwowego w pozycję „off”). Powrót ze strefy pilotażu wykonany był z wyłączonym prawym silnikiem. Załoga wykonała niski przelot nad pasem i w trakcie wykonania manewru odejścia na drugi krąg doszło do przeciągnięcia samolotu i zderzenia z ziemią."

Samolot był sprawny

"Przeciągnięcie" to gwałtowne zmniejszenie siły nośnej i przyrost oporu aerodynamicznego.

Z badań PKBWL wynika, że maszyna była sprawna, po prawidłowej obsłudze technicznej, choć jak mówi się nieoficjalnie, badająca sprawę bydgoska prokuratura dotarła do informacji, że samolot miał kłopoty techniczne na początku 2020 roku.

W trakcie wykonywania manewru odejścia na drugi krąg z niepracującym jednym silnikiem samolot miał wypuszczone podwozie oraz swobodnie obracające się śmigło wyłączonego silnika.

"W trakcie manewru odejścia na drugi krąg załoga zmniejszyła prędkość poniżej Vmc (minimum control speed with one engine inoperative), co doprowadziło do przeciągnięcia i autorotacji na małej wysokości i zderzenia z powierzchnią lotniska. Po zderzeniu z powierzchnią ziemi doszło do pożaru samolotu "- ustaliła PKBWL.

Zginęli na miejscu

Załoga zginęła w momencie zderzenia maszyny z ziemią. W tej chwili komisja przygotowuje oficjalny, szczegółowy raport.

Wideo

Materiał oryginalny: Znamy przyczyny tragicznego wypadku na lotnisku w Bydgoszczy z ub. roku - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie