Żużel. Transfery. Apator Toruń z młodym Czechem, ale bez braci Curzytków

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Chris Holder
Chris Holder SłAwomir Kowalski / Polska Press
Udostępnij:
Żużlowe transfery w Nice I lidze. Petr Chlupac oraz Paweł Hlib ostatniego dnia sezonu transferowego podpisali kontrakty z Apatorem Toruń. Nie udało się pozyskać z Rzeszowa braci Michała i Bartosza Curzytków.

Petr Chlupac jest szóstym obcokrajowcem w składzie toruńskiej drużyny. Czech ma 17 lat, pochodzi z Pardubic, ale ma już za sobą debiut w polskiej lidze. W ostatnim sezonie startował w Kolejarzu Rawicz - trzy mecze i średnia 1,27. Wziął udział w jednym turnieju IMŚ juniorów w ostatnim sezonie, w którym zdobył 6 pkt. Na Motoarenie startował dotąd w zawodach miniżużla, w których zajmował czołowe miejsca.

Apator chce w niego zainwestować na wypadek wprowadzenia zagranicznych juniorów do startów w polskiej lidze. Na razie ten pomysł odrzucono, ale niewykluczone, że wróci w kolejnych latach.

Podstawowymi seniorami Apatora będą Adrian Miedziński, Tobiasz Musielak, Wiktor Kułakow oraz bracia Chris i Jack Holderowie. Zaplecze drużyny, oprócz młodego Czecha, stanowią 26-letni Australijczyk Ryan Douglas i 21-letni Duńczyk Mathias Nielsen. Kontrakt warszawski w czwartek podpisał Paweł Hlib (ostatnio Krosno), który chce wiosna spróbować powalczyć o skład.

PGE Ekstraliga. Znamy wszystkie składy. Wraca Greg Hancock!

- Jednym z głównych kryteriów było dopasowanie zawodników charakterami. Atmosfera jest jednym z najważniejszych elementów w sporcie, a wszyscy wiemy, że w ostatnim sezonie ich nie było. Podstawowa piątka odgrywała ważne role w swoich poprzednich zespołach, ale wiem, że będą w stanie stworzyć zgrany zespół - podkreśla Tomasz Bajerski.

Tomasz Gollob w Gorzowie, stary stadion w Toruniu, Rafał Dobrucki w Falubazie, Jason Crump we Wrocławiu, do tego Drużynowy Puchar Świata dla Polski - przypominamy Speedway Ekstraligę sprzed dekady. Zobaczcie archiwalne zdjęcia >>>>

Speedway Ekstraliga 12 lat temu. Tak oni wyglądali! [zdjęcia]

Sześciu juniorów ma konkurować o miejsce w składzie: To Igor Kopeć-Sobczyński, a także Aleks Rydlewski, Cyprian Bieliński, Jakub Janik, Justin Stolp i Kamil Kiełbasa. - Łącznie z zawodnikami w klasach 125 i 250 mamy siedemnastu chłopaków, z którymi chcemy intensywnie pracować - dodaje Bajerski.

Zwraca uwagę brak Filipa Nizgorskiego, który jeszcze na dwa kolejne lata jest wypożyczony z MrGarden GKM Grudziądz oraz braci Michała i Bartosza Curzytków. Wychowankowie Stali Rzeszów uchodzą za spore talent, starszy Michał startował w Poznaniu pod okiem Tomasza Bajerskiego w ostatnim sezonie.

NICE I LIGA, SKŁADY WSZYSTKICH DRUŻYN. APATOR FAWORYTEM?

Jeszcze w czwartek trwały negocjacje, ale na razie bez efektu. - Byliśmy w Rzeszowie, rozmawialiśmy z rodzicami obu zawodników i nie udało nam się znaleźć porozumienia. Złożyliśmy propozycję klubowi, ale kontrakty nie zostały uzgodnione - mówi prezes Termińska.

Niewykluczone jednak, że bracia trafią do Apatora na zasadzie wypożyczenia. Interesują się nimi także kluby z Łódzi, Wrocławia i Rybnika.

W ten sposób kadra Apatora została zamknięta. - Mieliśmy obawy, jak będą przebiegać rozmowy z zawodnikami po spadku, ale chyba udało nam się zbudować zespół, który zadowala kibiców. Szukaliśmy zawodników, którzy dadzą drużynie nowego ducha. Opinia trenera była bezcenna i dla nas najważniejsza - podkreśla Termińska.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
B.

Nie mam nic do Pawła Hliba, bo swojego czasu miał papiery na znakomitego zawodnika. Jednak angażowanie jego do drużyny i to w ostatniej chwili, ewidentnie świadczy, że po raz kolejny działacze nie mają pomysłu na drużynę. W poprzednim sezonie, aby ratować byt ekstraligowy wprowadzono tyle zmian i reform. Jaki był efekt, wszyscy wiemy. Dlatego śmieszą mnie zapewnienia, że za rok Apator wraca do Ekstraligi. Oby tylko nie spadli do drugiej ligi.

Dodaj ogłoszenie