Bezwzględny zakaz aborcji. Restrykcyjny projekt trafił do Sejmu

Blanka Aleksowska
Blanka Aleksowska
fot. Szymon Starnawski
Udostępnij:
Do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy "Stop Aborcji" zaostrzający prawo aborcyjne w Polsce i zakładający całkowity, bezwzględny zakaz przerywania ciąży. Karą za zabieg ma być nawet dożywocie.

Projekt sporządziła Fundacja "Pro-prawo do Życia", od lat żądająca bezwzględnego zakazu aborcji. Jest to obywatelski projekt ustawy, zebrano pod nim 130 tys. podpisów obywateli. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek przekazała projekt do pierwszego czytania, zatem już wkrótce pochylą się nad nim posłowie.

Autorzy projektu postulują wprowadzenie kary od 5 do 25 lat bądź nawet dożywotniego więzienia za przerwanie ciąży. Chcą też zmiany w prawnej definicji dziecka. Według projektu, "dzieckiem jest człowiek od poczęcia do osiągnięcia pełnoletniości". Dokument zrównuje aborcję z zabójstwem.

Pod karą dożywocia

"Wadliwe zapisy kodeksu karnego powodują, że co roku, tysiące dzieci w Polsce są bezkarnie zabijane. Mafie aborcyjne działają jawnie i jawnie oferują pigułki śmierci w internecie i na ulicach polskich miast" - czytamy w projekcie "Stop Aborcji". Autorzy twierdzą, że należy "przygotować kodeks karny" do walki z "przestępczością aborcyjną", która polega w znacznym stopniu na handlu środkami poronnymi i umożliwianiu samodzielnej aborcji. Wspominają też o "lobby aborcyjnym", które ma podżegać do przerywania ciąż, czyli "zabijania dzieci poczętych".

Jak zaznaczono, kobieta nie ponosi żadnej odpowiedzialności za dokonanie np. aborcji farmakologicznej.

"Matka dziecka poczętego nie jest w ogóle traktowana jako sprawca przestępstwa, nawet gdyby zabiła swoje dziecko w najbardziej okrutny sposób" - stwierdzają projektodawcy. Dalej wskazują, że wprawdzie po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 roku, ograniczono "95 proc. zabójstw prenatalnych", ale w polskim prawie pozostały jeszcze dwie przesłanki aborcyjne "pozwalające na legalne, choć sprzeczne z Konstytucją, zabijanie poczętych dzieci". Chodzi o zagrożenie dla życia matki i sytuację, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu bądź innego czynu zabronionego. Fundacja Pro-prawo do życia chce, by obie zostały zlikwidowane.

"Z ubolewaniem trzeba stwierdzić, że prawna ochrona życia dzieci poczętych w Polsce jest fikcją" - piszą w projekcie aktywiści "pro-life".

Kary za aborcję groziłyby zarówno lekarzowi przeprowadzającemu zabieg, jak i innym osobom pomagającym w przeprowadzeniu aborcji oraz samej matce.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Materiał oryginalny: Bezwzględny zakaz aborcji. Restrykcyjny projekt trafił do Sejmu - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ty...od Słowacji - jesteś odrażającym bydlakiem skoro dziecko nazywasz bachorem i z taką łatwością o mordowaniu piszesz. Odrażający bydlaku
G
Gość
5 listopada, 5:57, Gość:

Kuźwa kiedy skończą się rządy tych idiotów przecież oni chcą zrujnować Polskę i ludzi precz z pisuarami

[wulgaryzm] pisorow ich postanowienia osobiscie olewam wysylam kobiete na Slowacje i problem z przyszlym bachorem zalatwiony

Dodaj ogłoszenie