BKS Visła Bydgoszcz przegrywa drugi raz z BBTS Bielsko-Biała i odpada z walki o Plus Ligę

Dariusz Knopik
Dariusz Knopik
Miny bydgoskich siatkarzy mówią wszystko. Cel, o jakim marzyli czyli awans do Plus Ligi, stał się dla nich nieosiągalny
Miny bydgoskich siatkarzy mówią wszystko. Cel, o jakim marzyli czyli awans do Plus Ligi, stał się dla nich nieosiągalny Dariusz Bloch
BKS Visła Bydgoszcz przegrywa drugi mecz w półfinale Tauron I Ligi z BBTS Bielsko-Biała i odpada z rywalizacji.

Zobacz wideo: Najważniejsze transfery w PGE Ekstralidze TOP 5

BBTS BIELSKO-BIAŁA - BKS VISŁA BYDGOSZCZ 3:2
Sety: 27:25, 21:25, 26:28, 25:16, 15:6.
BBTS: Cedzyński, Macionczyk, Makowski, Siek, Krikun, Piotrowski, Jaglarski (libero), Marek (libero) oraz Vicentin, Gryc
BKS VISŁA: Łaba, Kowalski, Karpiński, Galabov, Gałązka, Masny, Bonisławski (libero) oraz Kosiba, Kaźmierczak, Strzeżek.
Stan rywalizacji do dwóch wygranych: 2-0. BBTS awansował do finału, a BKS Visła zagra z Gwardią Wrocław o 3. miejsce.

Po przegranej w pierwszym meczu bydgoszczanie musieli wygrać w Bielsku-Białej, by wrócić na decydujący mecz do Łuczniczki, bo gra się do dwóch zwycięstw.

ZOBACZ TAKŻE

Początkowo w pierwszym secie obu drużynom przytrafiły się fragmenty kiedy potracili po kilka punktów z rzędu. Bydgoszczanie przegrywali już 17:21, ale doprowadzili do gry na przewagi. Niestety, nie obronili trzeciego setbola i przegrali inaugurującą partię.

W drugiej odsłonie trwała zażarta walka o każdy punkt. Żadnej z ekip nie udało się wywalczyć większej przewagi niż dwa punkty. Przełomowy moment nastąpił przy wyniku 18:17 dla Visły. Najpierw punkt atakiem wywalczył Jewgienij Karpiński, a za chwilę efektownym blokiem popisał się Janusz Gałązka. Po kolejnej kontrze skończonej przez Jana Galabova bydgoszczanie wygrywali 22:18 i tej przewagi już nie dali sobie wydrzeć.

Podobny przebieg miał trzeci set. Siatkarze Visły prowadzili 18:16 po ataku i bloku Karpińskiego oraz błędzie w ataku Tomasza Piotrowskiego, ale za chwilę bydgoszczanie już przegrywali. Jednak nie poddali się, odrobili straty i wygrali na przewagi po kolejnym błędzie Piotrowskiego.

Czwarta partia od początku nie układała się po myśli zawodników z Bydgoszczy, którzy przegrywali 2:5, 12:16, 13:18 i 15:21.

Tie break wyglądał podobnie, bo zaczęło się od 1:4, a potem było aż 4:11. Gra się kompletnie posypała praktycznie w każdym elemencie. Potrzebny był cud, ale on się nie wydarzył i druga porażka stała się faktem i tym samym zamknęła drogę do Plus Ligi w bieżącym sezonie.

W drugim półfinale Gwardia Wrocław przegrała z LUK Politechnika Lublin 2:3 (22:25,25:21, 26:24, 10:25, 11:15). Lublinianie wygrali rywalizację 2-0 i są w finale. Tak więc LUK Politechnika i BBTS zagrają o awans do Plus Ligi, a BKS Visła z Gwardią o trzecią lokatę. Rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw. Pierwszy mecz w przyszły czwartek w Bydgoszczy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie