Nieczynna hala należy do jednej z białobłockich firm. Pracownicy przedsiębiorstwa we wtorek przyjechali ją posprzątać. Dokonali makabrycznego znaleziska. W jednym z pomieszczeń leżały częściowo nadpalone i zmumifikowane zwłoki mężczyzny. Policjanci na razie nie znają jego tożsamości, bo w odzieży nie znaleziono żadnych dokumentów.
- Do działania przystąpili śledczy i technik kryminalistyki. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora przeprowadzili szczegółowe oględziny i przesłuchali pracowników firmy. Na pytanie, co było przyczyną jego śmierci odpowie sekcja zwłok - mówi młodsza aspirant Paulina Więcławska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mężczyzna mógł być bezdomnym. Okoliczności jego śmierci są teraz badane przez mundurowych.