Bydgoszczanka podpisała umowę z Eneą i nie dostała kompletu dokumentów. Interweniowaliśmy!

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Bydgoszczanka podpisała umowę w ramach nowej taryfy za prąd. Miało być taniej, a dostała wyższy rachunek. Będzie mogła odstąpić od umowy
Bydgoszczanka podpisała umowę w ramach nowej taryfy za prąd. Miało być taniej, a dostała wyższy rachunek. Będzie mogła odstąpić od umowy 123RF
Udostępnij:
W dokumentach do oferty "Pewna Cena" według mieszkanki Bydgoszczy brakowało kilku załączników. Poza tym rachunki były wyższe, a miało być taniej. Firma przyznała jej rację.

Zobacz wideo: Wyższa emerytura? Ostatni dzwonek, by złożyć wniosek

O tej sprawie pisaliśmy na początku stycznia. Teraz znalazła ciąg dalszy.

- W oddziale Enei na Warmińskiego w Bydgoszczy byłam pod koniec września - mówi pani Elżbieta. - Chciałam przepisać dostawę energii elektrycznej na siebie, bo poprzednia umowa dotyczyła mojego zmarłego ojca. Podpisałam ofertę na taryfę "Pewna Cena", którą mi zaproponowano, jako rzekomo najlepszą z możliwych. W grudniu, kiedy otrzymałam pierwszy rachunek - a rozliczam się co dwa miesiące - zorientowałam się, że jest wyższy o prawie 60 zł wyższy w stosunku do poprzednich!

Bydgoszczanka wczytała się w zapisy umowy i zorientowała się, że - jak twierdzi - została wprowadzona w błąd przez pracownika firmy energetycznej. - Nie zostałam w wystarczający sposób poinformowana, o ile wzrosną jej rachunki za prąd po wybraniu taryfy opartej na cenniku "Pewna Cena" w stosunku do tego, gdybym miała płacić za energię według taryfy sprzedawcy. Nie powiedziano mi, czym jest opłata handlowa doliczana do rachunku i jakie w ogóle realne korzyści mogę odnieść bazując średnim zużyciu prądu w moim domu.

To Cię może też zainteresować

Czytelniczka zaznacza, że w umowie, którą dostała, zabrakło większości załączników, które powinny się przy niej znaleźć. - Dostałam tylko jeden z nich - mówi. - Według mnie to celowe działanie operatora, by przedstawić ofertę opartą na dodatkowym obciążeniu w postaci tzw. opłaty handlowej. Wszystko po to, by wyglądała na lepszą niż "taryfa sprzedawcy".

Nowa taryfa Enei

Twierdzi, że wcześniej "w zawoalowany sposób przedstawiano jej "niezmienność cen energii elektrycznej" i "pewną cenę", ale później, kiedy wczytała się dokładnie w regulamin umowy stało się oczywiste, że owe cechy odnoszą się tylko do opłaty handlowej.

- To żadna korzyść, bo czymś kuriozalnym byłoby, gdyby ta opłata miała ulec zmianie podczas trwania oferty - mówi bydgoszczanka. - Inne opłaty tytułem przesyłu energii, czy opłata mocowa, która wchodzi z początkiem tego roku, nie podlega niezmienności ceny.

Pani Elżbieta złożyła odwołanie w bydgoskim oddziale ENEA S.A. Chciała rozwiązać umowę, ale uniknąć nakładania na nią dodatkowych kosztów (tzw. OPR) z powodu wcześniejszego rozwiązania umowy. Jednocześnie zaznaczyła, że chce zawrzeć z Eneą nową umowę, ale w oparciu o korzystniejszą taryfę sprzedawcy. Firma odmówiła jej zaznaczając, że w przypadku odstąpienia od umowy zostanie naliczona kara. Klientka dowiedziała się, że gdyby nie pofatygowała się do oddziału Enei, tylko zawarła umowę w inny sposób, być może mogłaby odstąpić od niej bez dodatkowych kosztów.

"Z uwagi na fakt zawarcia umowy w BOK-u (lokal sprzedawcy) nie obejmuje Panią odstąpienie od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa w ciągu 14 dni bez Odszkodowania Płatnego przy Rozwiązaniu (dalej: OPR)." W dalszej części pisma pełnomocnik Enea S.A. wyraża nadzieję, iż przedstawione informacje "w pełni wyjaśniają sytuację", a "dalsza współpraca będzie przebiegała pomyślnie" i zgodnie "z oczekiwaniami" klientki.

Czekamy od oficjalną odpowiedź Enei w tej sprawie. Tymczasem już po naszej interwencji, klientka która zapowiedziała, że zgłosi sprawę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, została telefonicznie poinformowana przez operatora, że jednak będzie mogła odstąpić od umowy bez płacenia kary. Jak dotąd nie otrzymaliśmy od firmy stanowiska dotyczącego taryfy "Pewna Cena".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

y
youtu.be/Q_WrhIgNHS8

Enea Nie Ma Odwiedzin : ) : ) : ) : )

K
Kaja

Też 3 lata temu skorzystałam z tej oferty nie otrzymując załączników informujących o cenach itd. Pierwszy rachunek ( niepełne 2 miesiące ) większy od moich poprzednich o 70 zł . Stwierdziłam ,że był remont więc może tyle "nabiły" urządzenia. Później były jeszcze większe rachunki . Podejrzewałam ,że ktoś się podpina pod licznik . Później daliśmy licznik do ekspertyzy czy nie jest zepsuty . Na końcu wczytałam się w umowę pobraną ze strony internetowej , co po milionie telefonów ktoś mi zasugerował z ENEI delikatnie wskazując na niekorzyść tej umowy .... Zużywając połowę prądu co moi dziadkowie płaciłam dwa razy tyle co oni za prąd :) Taka korzystna umowa

Przejdź na stronę główną Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie