Chcesz zdążyć wkupić mieszkanie "za złotówkę"? Lepiej pospiesz się z wnioskiem

(RAV)
fot. sxc
Tylko do końca roku można przekształcać mieszkania spółdzielcze za tzw. "złotówkę". Choć rząd chce przedłużyć tę możliwość do 30 marca 2010 r., wniosek lepiej złożyć jak najszybciej. Spółdzielnie mieszkaniowe w regionie zapewniają, że zdążą zrealizować wszystkie.

Korzystne dla lokatorów zasady przekształcania mieszkań spółdzielczych we własnościowe weszły w życie w lipcu 2007 r. W ubiegłym roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy są niekonstytucyjne. Nakazał ich zmianę, ale pozwolił przekształcać na obecnych warunkach do końca 2009 r.

Wyrok spowodował, że spółdzielnie zalała lawina wniosków o przekształcenia. Pojawiło się zagrożenie, że nie zdążą rozpatrzyć wszystkich w terminie. Wygląda jednak na to, że większość sobie poradziła.

- Przekształciliśmy już ponad dwa tysiące mieszkań, zostało nam jakieś sto wniosków, ale głównie przypadki, gdzie nie jest uregulowana kwestia praw do lokalu (spadki, podział majątku itp. - red.) - mówi Tadeusz Stańczak, prezes Bydgoskiej Spółdzielni Mieszkaniowej i dodaje, że wnioski nie wzbudzające wątpliwości są załatwiane na bieżąco.

Podobnie jest choćby w toruńskim "Rubinkowie", gdzie przekształcono 2750 lokali, czy w SM "Transportowiec" w Solcu Kujawskim (ok. 600 przekształconych).

Nieco gorzej idzie włocławskiemu "Południu", gdzie do przekształcenia zostało co najmniej dwieście lokali. - Do końca roku nie zdążymy - przyznaje prezes Zbigniew Lewandowski, ale uspokaja: - Przekształcać na korzystnych zasadach będziemy także po tej dacie, bo tak zdecydowało walne zgromadzenie.

Tam gdzie nie ma takich uchwał pomóc może (jeśli wejdzie w życie) - wymuszony wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego - projekt nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Przedłuża on bowiem obowiązywanie korzystnych zasad do 30 marca 2010 r. Warunkiem jest złożenie wniosku o przekształcenie do końca tego roku.

Prezesi spółdzielni zgodnie twierdzą, że, jeśli przepisy wejdą w życie, zdążą z przekształceniami w tym terminie. - Jeśli ktoś nie złoży wniosku, to pretensje będzie mógł mieć tylko do siebie - zauważa Tadeusz Stańczak z BSM.

Projekt wprawdzie przewiduje kontynuowanie przekształceń także po 30 marca, ale decyzję o tym czy kupujący będą mogli zrobić to na korzystnych warunkach zostawia w rękach walnych zgromadzeń.

Przedstawiciele większości przepytanych przez nas spółdzielni uważają to za dobre rozwiązanie. - To w końcu własność spółdzielców i oni o tym powinni decydować - argumentuje Zbigniew Lewandowski, prezes SM "Południe", a wtóruje mu rzeczniczka spółdzielni "Rubinkowo". - Jeśli przepisy wejdą w życie spółdzielcy mogliby na przykład ustalić jakąś określoną stawkę procentową za przekształcenie - zastanawia się Halina Kowalska.

Szefowa soleckiego "Transportowca" uważa jednak, że oddanie samym spółdzielcom decyzji kto i ile ma płacić nie jest dobre. - Ci którzy przekształcali za pieniądze są rozgoryczeni i mogą złośliwie podjąć niekorzystne dla pozostałych decyzje - wskazuje Maria Kubiak. - To prosta droga do kolejnych nieporozumień, dlatego, jeśli jeszcze ktoś chce przekształcić mieszkanie, niech zrobi to jak najszybciej - radzi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie