Czyja hala?

(dr)
Spór o wybór patrona hali widowiskowo-sportowej rozgorzał w Inowrocławiu.

     Prawicowy prezydent miasta, Ryszard Brejza, chce, aby hala nosiła imię nieżyjącego pedagoga. Z pomysłem prezydenta polemizuje lewicowy poseł Marcin Wnuk.
     Już cztery lata temu sprawa nadania imienia dopiero co oddanej do użytku hali wzbudzała wiele emocji i sporów. Ostatecznie obiekt nie otrzymał żadnej nazwy. Teraz jednak prezydent Ryszard Brejza zaproponował, aby hala widowiskowo-sportowa w Inowrocławiu nosiła imię Józefa Bączkowskiego, wieloletniego nauczyciela wychowania fizycznego w I Liceum Ogólnokształcącym i wychowawcy wielu olimpijczyków oraz reprezentantów Polski. Ze stanowiskiem obecnego włodarza miasta polemizuje inowrocławski poseł Marcin Wnuk, za którego prezydentury powrócono do przerwanej budowy hali. Poseł SLD zasugerował, że - przy całym należnym szacunku dla pamięci Józefa Bączkowskiego - to nie prezydent Brejza ma prawo do składania propozycji nazwy hali. Poseł Wnuk nie chce, aby ponownie rozgorzał spór o nazwę obiektu.
     Tymczasem inowrocławianie najczęściej opowiadają się za tym, aby hala nosiła nazwę związaną z ich miastem i Kujawami.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie