Delecta sponsoruje drużynę siatkówki. A Piotr Gruszka robi wokół niej dużo szumu (wideo)

Rozmawiała Agnieszka Domka-Rybka [email protected] Tel. 52 326 31 86
Piotr Sieńko: - Wysokość kontraktów zawodników znana jest tylko stronom kontraktu, czyli klubowi oraz zawodnikowi. Tak jest również w przypadku Piotra Gruszki oraz Richarda Lambourna.
Piotr Sieńko: - Wysokość kontraktów zawodników znana jest tylko stronom kontraktu, czyli klubowi oraz zawodnikowi. Tak jest również w przypadku Piotra Gruszki oraz Richarda Lambourna.
Prowadzę firmę, której oczywistym celem jest zarabianie pieniędzy. Dlatego też sponsoring jest inwestycją, która musi się zwracać - rozmowa z Piotrem Sieńko, prezesem firmy Rieber Foods Polska we Włocławku.

- Za wami ciężki, kryzysowy rok. Jako importerzy straciliście z powodu drogiego euro. Nie udało się też przejąć konkurencyjnej marki Gellwe. Ale na pewno są powody do zadowolenia?

- To był rzeczywiście trudny rok. Przede wszystkim mam na myśli właśnie niekorzystny dla nas kurs walut. 60 procent surowców i opakowań rozliczamy w euro, zatem wzrost kursu europejskiej waluty z 3,2 zł do ponad 4,9 zł w pewnym momencie bardzo odbił się na rentowności naszej firmy.

Wiele wysiłku organizacyjnego włożyliśmy też w proces przejęcia marki Gellwe, który ze względu na odmowną decyzję UOKIK nie został sfinalizowany zgodnie z naszymi oczekiwaniami, a pochłonął wiele pracy wykraczającej ponad bieżące obowiązki.

Niemniej jednak, ubiegły rok zakończyliśmy optymistycznie.

Piotr Gruszka - wideo

- Jesteście gigantem wśród producentów artykułów spożywczych o ugruntowanej pozycji na rynku. Wasz as w rękawie, marka Delecta, wygra z każdym kryzysem? Czy o rynek trzeba zabiegać bezustannie?

- Lepsze jest wrogiem dobrego, zatem zawsze jest coś do zdobycia. Systematycznie powiększamy udziały rynkowe i mamy świetny plan jeszcze bardziej dynamicznego rozwoju w 2010 roku.


- W tradycyjnych domach, zwłaszcza w weekend, na stole musi pojawić się słodki deser do kawy. Po jakie produkty Polki sięgają najchętniej?

 

- Najczęściej kupowane są ciasta w proszku, między innymi Karpatka, Krówka czy Sernik na zimno. Najbardziej dumny jestem jednak z nowej linii babeczek, które jako jedyne w Europie są sygnowane znakiem Barbie.

Mają doskonały smak i zawsze się udają. Wierzę, że pomogą nam zbudować modę wśród dziewczynek i ich mam na wspólne pieczenie w domu.

Najlepsze jednak dopiero nadejdzie, i to już w lutym, kiedy zaskoczymy naszych konsumentów nową ofertą.

- Delecta jest kojarzona w całej Polsce nie tylko z wypiekami i dodatkami do ciast, ale również ze szczególnie popularną ostatnio siatkówką. Co wpłynęło na decyzję o sponsorowaniu drużyny męskiej siatkówki Delecta Bydgoszcz?

- Powody są dwa. Pierwszy to moja wielka miłość do tej dyscypliny sportu oraz wiara oparta na twardych danych, że ta inwestycja będzie się opłacać.


- Czy sponsoring sportu jest wystarczająco opłacalny?

- Prowadzę firmę, której oczywistym celem jest zarabianie pieniędzy. Dlatego też sponsoring jest inwestycją, która musi się zwracać. Tak też się dzieje w przypadku współpracy między Rieber Foods Polska a Łuczniczką Bydgoszcz. Efekt zwrotu jest bardzo dokładnie mierzony przez firmę zewnętrzną. Musimy bowiem mieć przekonanie, że inwestujemy właściwie.

- Mam wrażenie, że inwestycja w Piotra Gruszkę zwróci się na sto procent! Czy może Pan zdradzić, ile kosztowało ściągnięcie do reprezentacji Piotra Gruszki i Richarda Lambourna?

- Wysokość kontraktów zawodników znana jest tylko stronom kontraktu, czyli klubowi oraz zawodnikowi. Tak jest również w przypadku Piotra Gruszki oraz Richarda Lambourna.

 Delecta Bydgoszcz wraca na parkiety PlusLigi [wideo]


- Czego się Pan spodziewał po tych zawodnikach? Pomogą drużynie Delecty?

- Spodziewałem się podniesienia poziomu sportowego, liderowania drużynie - w przypadku Piotra Gruszki oraz przyciągnięcia kibiców, a także dużego szumu medialnego.

Co dla takiej firmy, jak wasza, oznacza bycie mecenasem plebiscytu "Sportowiec Regionu 2009"?

- Wierzę, że pokazujemy wsparcie dla całego sportu w regionie. Liczę również na to, że grono sympatyków siatkówki powiększy się.

Noworoczny alfabet siatkarski

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie