Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Dramatyczny mecz KH Energa w play off. Torunianie stracili bramkarza i wygrali w Jastrzębiu!

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Piotr Lampkowski
Torunianie rozpoczęli od pechowych kontuzji, dwaj gracze trafili do szpitala, ale KH Energa i tak się nie dał JKH GKS Jastrzębie i wygrał pierwszy mecz ćwierćfinału 3:2. Mecz numer 2 w sobotę także na Jastorze

JKH GKS Jastrzębie - KH Energa Toruń 2:3 (1:2, 1:0, 0:1)

Bramki: 0:1 Sozanski - Behm, Syty (1:52), 1:1 Izacky - Spirko (10:58), 1:2 Syty - Behm, Sozanski (14:59), 2:2 Ford - Urbanowicz (26:14), 2:3 Djumić - Behm (50:11)
KH Energa: Pohjanoksa - Svars, Zieliński, Larionovs, Fjodorovs, Tiainen - Gimiński, Sozanski, Prokurat, Syty, Djumić - Jaworski, Johansson, Kogut, K. Kalinowski, M. Kalinowski - Behm, Maćkowski, Jaakola, Huhtela, Baszirow

Play off zaczał się dla torunian świetnie. Nie minęły dwie minuty, a Matthew Sozanski strzelił pierwszego gola dla KH Energfi. Bohaterem 1. tercji był Mikałajm Syty. Najskuteczniejszy hokeista toruńskiej drużyny w sezonie zasadniczym zaliczył asystę przy golu Kanadyjczyka, a w 15. minucie już osobiście pokonał Jakuba Lackovicia.

Wszystkie cztery gole padły w liczebnych przewagach, co nie nie może dziwić. To play off, kości trzeszczały, a sędziowie tylko w 1. tercji odgwizdali aż osiem 2-minutowych kar. Niestety, większe straty ponieśli torunianie: już w 4. minucie z urazem nogi zjechał z lodu Julius Pohjankosa, a potem kontuzji palca nabawił się Mateusz Zieliński (obaj trafili do szpitala jeszcze w trakcie meczu). Na sobotę zostali więc awaryjnie wezwani obrońca Oliwier Kurnicki oraz trzeci bramkarz w drużynie Maksymilian Lisewski.

W 51. minucie padł pierwszy gol w tym meczu bez przewagi liczebnej i autorem okazał się Mirko Djumić. To nie był żaden przypadek, bo torunianie w ostatniej tercji grali odważnie i przeważali. To była decydująca akcja tego meczu, która dała torunianie pierwsze zwycięstwo w Jastrzębiu w tym sezonie, ale jakże ważne!

Wielkim bohaterem meczu okazał się Mateusz Studziński, który wjechał między słupki po kontuzji starszego kolegi i w dwóch ostatnich tercjach spisywał się doskonale. Warto też zauważyć trzy asysty Calle Behma.

Mecz numer dwa w sobotę o godz. 17.00 także na wyjeździe. Torunianie jednak odebrali rywalowi atut własnego lodowiska w tej serii. Do półfinału potrzeba czterech wygranych meczów.

Rozkład jazdy KH Energa Toruń w play off

  • Piątek, 1 marca: JKH GKS Jastrzębie - KH Energa Toruń
  • Sobota, 2 marca: JKH GKS Jastrzębie – KH Energa Toruń
  • Wtorek, 5 marca: KH Energa Toruń - JKH GKS Jastrzębie
  • Środa, 6 marca: KH Energa Toruń - JKH GKS Jastrzębie
  • Sobota, 9 marca: JKH GKS Jastrzębie - KH Energa Toruń
  • Wtorek, 12 marca: KH Energa Toruń - JKH GKS Jastrzębie
  • Czwartek, 14 marca: KH GKS Jastrzębie - KH Energa Toruń
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska