Eksport wypija polskie mleko. Przetwórców to cieszy i niepokoi. Wizyta w Rotr [wideo]

Lucyna Talaśka-KlichZaktualizowano 
freeimages.com
Podobno kryzys w mleczarstwie to już przeszłość. Ceny idą w górę, ale w rypińskiej mleczarni ROTR martwią się, że zbyt wiele zależy od sytuacji w eksporcie.

Kurz bitewny po zakończeniu kwotowania produkcji mleka opada. W minionym półroczu było już lepiej, bo ceny zaczęły rosnąć, chociaż niestety szybciej na sklepowych półkach niż w punktach skupu surowca i w mleczarniach. 

 

- Środowisko mleczarskie wolałoby o ubiegłym roku zapomnieć, a szczególnie o pierwszym półroczu, gdy w niektórych częściach Polski rolnikom płacono zaledwie 50 groszy za litr surowca - powiedział Waldemar Broś, prezes zarządu Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich Zw. Rewizyjny podczas konferencji Euromlecz w Ciechocinku. - To pierwsze półrocze było przedłużeniem sytuacji z roku 2015. Zastanawiamy się, co było tego przyczyną? Najprawdopodobniej spekulacja! 

 

- To dobrze, że ceny są wyższe, ale martwić należy się tym, że koniunktura wynika z eksportu - uważa Mariusz Trojakowski, prezes Spółdzielnia Mleczarskiej ROTR w Rypinie. 

 

Zmiany kierunku eksportu

Kiedyś rypińska mleczarnia sporo eksportowała do Rosji, ale po wprowadzeniu embarga musiała poszukać nowych rynków zbytu. Dziś sprzedaje m.in. do Chin. - Chińczycy kupują u nas mleko UHT, śmietany, jogurty, czasami także sery dojrzewające - mówi prezes. - To nie jest dla nas istotny rynek, jeżeli chodzi o wielkość eksportu, ale ważny ze względu na rentowność. 

 

Więcej towarów spółdzielnia ROTR eksportuje do Grecji, Włoch, Czech, na Słowację, czasami do krajów arabskich. - Jeśli eksport się załamie, to znowu będzie problem - uważa Trojakowski. Jego zdaniem lepiej by było, gdyby spożycie mleka i przetworów rosło w kraju.  Na razie jednak rośnie wielkość dostaw, bo wielu rolników postawiło na wzrost produkcji mleka. - Dynamika w skupie mleka ciągle rośnie - twierdzi Trojakowski. 

 

Mniej dostawców, więcej mleka

- Gdy ponad dwadzieścia lat temu zaczynałem pracę w tym zakładzie, mleko dostarczało około pięciu tysięcy dostawców - wspomina prezes. - Jednak wówczas odbieraliśmy jedną czwartą tego co dziś skupujemy. A teraz mamy około 1200 dostawców z pięciu województw. 

Przeczytaj też: Copa – Cogeca: Takie uwalnianie zapasów popsuje rynek mleka

 

Mleczarska ROTR w Rypinie to firma działająca na rynku od 1926 r. - Powstała dzięki mądrości chłopów, którzy dostarczali mleko do pięciu zlewni, w pięciu miejscowościach - opowiada Trojakowski. - Wielu z nich nie umiało pisać, ani czytać, ale byli mądrzy i wiedzieli, że gdy będą pracować razem, to będzie im łatwiej. I właśnie w mleczarstwie spółdzielczość przetrwała historyczne zawirowania i rolnicy nadal są nie tylko dostawcami ale i współwłaścicielami zakładów. Takich jak rypińska mleczarnia. 

 

Jej prezes nie może zrozumieć, po co Unia Europejska namawiała także polskich rolników do tworzenia grup producenckich. - Po co to? -  pyta. - Żeby doprowadzić do większego podziału rynku? Nie można łączyć się tylko dla dotacji otrzymywanych przez 5 lat.

 

Jego zdaniem spółdzielnie mleczarskie powinny być tak samo traktowane jak grupy producenckie, bo to członkowie spółdzielni wspólnie decydują np. o inwestycjach. A ich zakład sporo zainwestował w nowoczesne linie produkcyjne, np. do konfekcjonowania sera, produkcji mleka UHT, w standaryzację mleka na sery metodą ultrafiltracji. 

 

- Nie jesteśmy tylko po to, żeby wspólnie  doić krowy - dodaje prezes. - Nasi członkowie mają potrzebę posiadania majątku przetwórczego. Myślą o przyszłości. Nie tylko tej najbliższej.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3