Elana Toruń wygrała, Chojniczanka przegrała

(tom, emka)
Elana Toruń pokonała Calisię Kalisz.
Elana Toruń pokonała Calisię Kalisz. fot. Lech Kamiński
Ze zmiennym szczęściem walczyły dziś drugoligowe zespoły. Chojna przegrała drugie spotkanie na własnym boisku. Elana odczarowała wreszcie własne boisko pokonując Calisię.

Elana wreszcie wygrała mecz, co poprawiło humory niewątpliwie zawodnikom trenera Wędzyńskiego i kibicom. W 28. minucie Kikowski wykonywał rzut wolny. Po jego strzale bramkarz Calisii "wypluł" piłkę, a czyhający w pobliżu Czarnecki wpakował ją do siatki. W 50. minucie było 1:1. Calisia przeprowadziła akcję prawą stroną, piłka minęła środkowych obrońców i Bułgar Stojczew w odległości trzech metrów od bramki przyłożył głowę. Gdy wydawało się, że zespoły podzielą się punktami Nowasielski agresywnie zaatakował obrońcę Calisii, ten oddał piłkę do bramkarza. Golkiper gości wybijając ją w pole trafił w swojego obrońcę i futbolówka, ku radości torunian, zatrzepotała w siatce.

Niestety, wiosenna niemoc dopadła Chojniczankę. W środę w spotkaniu ze słabiutką Jarotą żółto-krwiści posiadali inicjatywę. Tylko wiele z niej nie wynikało. Patent na jedenastkę z Chojnic ma Mania. Wypożyczony z Elany napastnik strzelił "gola do szatni", wykorzystując niezdecydowane obrońców gospodarzy.

Więcej o meczach naszych drugoligowców w czwartkowym, papierowym wydaniu "Pomorskiej".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie