Rozmawiamy z Jolantą Sobecką, dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Właściciele małych gospodarstw odetchnęli. Po raz drugi będą mogli składać oświadczenia zamiast wniosków o przyznanie płatności bezpośrednich lub płatności obszarowych. Ilu przed rokiem skorzystało z tej możliwości?

W minionym roku „Oświadczeń potwierdzających brak zmian w 2018 r. w odniesieniu do wniosku o przyznanie płatności złożonego w roku 2017” w Kujawsko-Pomorskiem wpłynęło 15 107.

W br. przyjmowanie oświadczeń potrwa od 15 lutego do 14 marca. Będą mogli je złożyć rolnicy, którzy w 2018 r. wnioskowali wyłącznie o jednolitą płatność obszarową, płatność za zazielenienie, płatność dodatkową, płatność związaną do powierzchni uprawy chmielu, płatność do owiec, płatność do kóz lub płatność niezwiązaną do tytoniu, a powierzchnia gruntów ornych zawarta we wniosku złożonym w 2018 r. wynosiła mniej niż 10 ha.

Polecamy też: Harmonogram naboru o dopłaty rolnicze w 2019 roku. PROW 2014-2020 [daty]

Także po raz drugi posiadacze większych gospodarstw, którzy są zainteresowani dopłatami, będą wypełniać e-wnioski. Niektórzy postanowili nawet zrezygnować z pomocy doradców. Czy to nie jest zbyt duże ryzyko?

Nie wydaje mi się, by podejmowali zbyt duże ryzyko. Przed rokiem to była rzeczywiście „rewolucja”, ale rolnicy zdali „egzamin”. Większość z nich po raz pierwszy wypełniała e-wnioski, a mimo to dużych problemów nie było. W ubiegłorocznym naborze kujawsko-pomorscy rolnicy złożyli aż 46980 e-wniosków. Tych w formie papierowej złożono zaledwie 363.

Kto składał papierowe wnioski?

Osoby, które nie były w stanie wypełnić wniosków przez internet. I nie chodzi tylko o sam dostęp do komputera, bo w każdym biurze powiatowym ARiMR jest stanowisko komputerowe, z którego rolnicy mogli skorzystać. Niektórzy nie mogli przełamać pewnej bariery, związanej z obsługą komputera. Dotyczyło to głównie osób starszych.

Był problem z systemem komputerowym, pojawiały się błędy, które utrudniały wypełnienie i wysyłanie wniosków.

Te problemy zostały już usunięte. Trzeba mieć świadomość, że błędów nie da się uniknąć, ale powinny być jak najszybciej eliminowanie. Mamy nadzieję, że tegoroczny proces składania e-wniosków przebiegnie bez zakłóceń.

Niektóre błędy leżały po stronie rolników. Czego dotyczyły te, które były dla nich najdotkliwsze?

Zdarzyły się przypadki, kiedy rolnicy wypełnili e-wnioski, ale ich nie wysłali. Niektórzy np. zapisywali wniosek w wersji roboczej sądząc, że dopełnili obowiązku i wszystko jest w porządku. Bywało, że pojawiał się np. błąd techniczny, aplikacja przestawała działać i nie dochodziło do złożenia wniosku.

Jakie były tego konsekwencje?

Bardzo poważne. W przypadku braku wniosku gospodarze tracili prawo do dopłat. Jeśli zorientowali się, że e-wniosek nie został złożony w okresie trwania naboru, odwoływali się, ale i tak nie mogli otrzymać płatności, bo prawo nie pozwala na przywrócenie terminu na złożenie wniosku. W Kujawsko-Pomorskiem takich przypadków nie było wiele.

Mając na względzie te przykre doświadczenia bardzo proszę rolników, by w tym roku składając e-wniosek sprawdzili, czy został on na pewno wysłany. Do rolnika powinno dotrzeć (drogą elektroniczną) potwierdzenie. Zachęcam też, by nie czekać z wypełnieniem i wysłaniem wniosku do ostatniej chwili. Warto mieć więcej czasu na sprawdzenie wniosku, ewentualne poprawki i potwierdzenie jego złożenia.

Jeśli rolnicy zrezygnują z pomocy doradców, to czy mogą liczyć na wasze wsparcie?

Każdy rolnik, który posiada przeciętną umiejętność obsługi komputera, zapewne poradzi sobie z wypełnieniem e-wniosku. Na wsparcie pracowników ARiMR zawsze mogą liczyć. W naszych biurach powiatowych nadal dostępne są stanowiska z komputerami (w każdym BP jest co najmniej jedno takie stanowisko). Rolnicy będą mogli z nich skorzystać, na miejscu logować się do systemu i wypełniać e-wnioski.

Polecamy też: Restrukturyzacja małych gospodarstw 2019 - termin naboru wniosków ogłoszony

Wielu będzie mogło wypełnić i wysłać e-wnioski bez wychodzenia z domu.

Tak i to jest duże ułatwienie. Ważne jest m.in. to, że rolnik może także nanosić zmiany we wniosku i w każdej chwili sprawdzić w systemie na jakim etapie jest ocena złożonego dokumentu.

Kiedyś rolnicy musieli częściej odwiedzać biura ARiMR. Dziś nawet zgłoszenie zwierząt nie wiąże się z wizytą w agencji. Niektórzy denerwują się, że coraz więcej czasu muszą spędzać przed komputerem, ale co im to może dać?

Portal IRZplus daje nowe możliwości. Chodzi nie tylko o zgłaszanie zwierząt za pośrednictwem tego portalu, ale też przegląd zdarzeń zaewidencjonowanych w siedzibie stada.

Rolnik może w każdej chwili sprawdzić poprzez portal swoje zgłoszenia. Zdarza się, że ci, którzy są niedowiarkami, przychodzą do naszych biur powiatowych i pytają, czy mamy te same dane, które oni wprowadzili poprzez portal IRZplus. Nie mamy nic przeciwko temu, jeśli chcą się upewnić, zapraszamy.