Fiskus wygrał z żużlowcami. Będą musieli dopłacić miliony złotych

(jp)
Wyrok NSA może drogo kosztować polskich żużlowców.
Wyrok NSA może drogo kosztować polskich żużlowców. Mariusz Murawski
Zawodnicy nie mogą się rozliczać z podatków, jak każdy przedsiebiorca - uznał Naczelny Sąd Administracyjny. To może oznaczać gigantyczne dopłaty za 5 ostatnich lat.

Zawodnicy twierdzą, że mają prawo rozliczać się z podatku, jako przedsiębiorcy i płacić podatek liniowy w wysokości 19 procent dochodów. Z tym nie zgadza się Urząd Skarbowy. Argumentuje, że żużlowcy, zgodnie z ustawą o sporcie kwalifikowanym, jak wszyscy inni polscy sportowcy powinni rozliczać się w oparciu o standardową skalę podatkową. W wypadku zdecydowanej większości stawka wyniosłaby 32 procent całych rocznych dochodów.

Czytaj: Oświadczenie Romana Karkosika w sprawie dalszego finansowania klubu KST Unibax SA

Do sądu poszedł Adam Skórnicki, ale przegrał najpierw w I instancji, a we wtorek jego skargę kasacyjną oddalił Naczelny Sąd Administracyjny. O wyroku poinformowała Gazeta Prawna. Sąd orzekł, że działalność żużlowca jednak różni się od działalności gospodarczej. "NSA uznał stanowisko sądu I instancji za prawidłowe. Sędzia Zbigniew Romała wyjaśnił, że żużlowiec, w przeciwieństwie np. do osoby wykonującej zawód mechanika samochodowego, musi wykonywać swoją działalność osobiście - musi sam reprezentować klub i startować w zawodach. Nikt go w tym nie zastąpi" - czytamy w Gazecie Prawnej.

To bardzo zła informacja dla wszystkich polskich żużlowców. Z takim wyrokiem w ręku urzędnicy fiskusa moga teraz wezwać ich do kontroli za ostatnie pięć lat. Wszyscy zawodnicy, którzy rozliczali się dotąd podatkiem liniowym, zapewne zostaną wezwani do dopłaty według stawki 32 procent. To będą duże pieniądze, według ostrożnych szacunków w przypadku czołowych żużlowców od 0,5 mln zł w górę.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marek
W dniu 09.04.2014 o 18:05, Mihał napisał:

A ka myślę, że ktoś powinien się wziąść za fiskusa.myślę że najpierw fiskus powinien wziąć się za posłów, senatorów oraz innych nierobówskoro jest to działalność gospodarcza to niech będą wszystkie warunki zachowane, a nie teraz US szuka kasy aby ściągać od ludzi bo nie mają kasyto samo w ZUS, moja umowa o pracę i zarobki rzędu 5000 netto, jak poważnie zachorowałem i przez 6 msc nie mogłem pracować to zamiast 80% dostałem 450 zł, wg durnia w ZUS na pewno nie chciało mi się pracować i poszedłem na zwolnienie, w końcu wypadek samochodowy sobie upozorowałem - ten kraj i warunki to skandal i żenadanic dziwnego że każdy kombinuje na lewo skoro prawo oraz warunki jakie tu panują nie pozwalają na rozwijanie się w pełni legalnie, ale czego oczekiwać skoro przykład idzie z góry, jeśli Poseł RP mówi żeby przeżyć w PL wystarczy 650 zł/msc to ja proponuję aby przerzucił się na taką pensję ze swoich ponad 10 tys/msc - jeszcze chwila i ludzie wyjdą na ulicę, zajmuje się zamówieniami publicznymi - dostarczam różne towary do instytucji budżetowych - może tam trzeba się przyjrzeć jak marnotrawią kasę w urzędach szeroko rozumianych - Policja, Wojsko, US, ZUS itp. to jest szok

M
Mihał

myślę że najpierw fiskus powinien wziąć się za posłów, senatorów oraz innych nierobów

skoro jest to działalność gospodarcza to niech będą wszystkie warunki zachowane, a nie teraz US szuka kasy aby ściągać od ludzi bo nie mają kasy

to samo w ZUS, moja umowa o pracę i zarobki rzędu 5000 netto, jak poważnie zachorowałem i przez 6 msc nie mogłem pracować to zamiast 80% dostałem 450 zł, wg durnia w ZUS na pewno nie chciało mi się pracować i poszedłem na zwolnienie, w końcu wypadek samochodowy sobie upozorowałem  - ten kraj i warunki to skandal i żenada

nic dziwnego że każdy kombinuje na lewo skoro prawo oraz warunki jakie tu panują nie pozwalają na rozwijanie się  w pełni legalnie, ale czego oczekiwać skoro przykład idzie z góry, jeśli Poseł RP mówi żeby przeżyć w PL wystarczy 650 zł/msc to ja proponuję aby przerzucił się na taką pensję ze swoich ponad 10 tys/msc - jeszcze chwila i ludzie wyjdą na ulicę, zajmuje się zamówieniami publicznymi - dostarczam różne towary do instytucji budżetowych - może tam trzeba się przyjrzeć jak marnotrawią kasę w urzędach szeroko rozumianych - Policja, Wojsko, US, ZUS itp. to jest szok

Dodaj ogłoszenie