Franz Astoria Bydgoszcz zagra z AZS Poznań o I ligę

asZaktualizowano 
Dobra gra po przerwie Piotra Robaka nie pomogła.
Dobra gra po przerwie Piotra Robaka nie pomogła. Paweł Skraba
Minimalna porażka ze Spójnią Stargard Szczeciński sprawiła, że bydgoszczanie w play out zmierzą się z niewygodnym AZS Politechniką Poznań. A mogli trafić na będący w "dołku" SKK.

Franz Astoria Bydgoszcz - Spójnia Stargard Szczeciński 70:71 (16:17, 11:21, 17:21, 26:12)

FRANZ ASTORIA: Laydych 26 (1), 6 zb., Robak 15 (3), 5 as., Szyttenholm 12, 6 zb., Lewandowski 5, 6 prz., Małgorzaciak 2 oraz Fraś 5, Obarek 3 (1), Barszczyk 2, Rąpalski 0, Szafranek 0, Andryańczyk 0.
SPÓJNIA: Parzych 13 (3), 5 zb., 4 as., Stępień 12 (1), 10 zb., Pabian 11 (3), 6 zb., Ratajczak 9, 5 zb., Michalski 7, 5 as. oraz Szczepaniak 13 (3), Grudziński 3, Soczewski 3, Trepka 0.

W sumie nie wiadomo co gorsze. Obaj rywale "nie leżą" Franz Astorii, ale ostatnie wyniki pokazują, że forma poznaniaków idzie w górę. Tradycyjnie wiosną walczą w akademickich MP i więcej trenują, stąd ich gra wygląda lepiej. W niedzielę w bezpośrednim pojedynku zniszczyli wręcz (26 pkt) SKK w Siedlcach. W rywalizacji do 3 wygranych bydgoszczanie będą musieli się napocić, a przewaga własnego parkietu nie będzie ich atutem, bo AZS potrafi zwyciężać w Bydgoszczy, co pokazał rok temu, wygrywając 5. mecz i w serii 3-2 w rywalizacji o awans do I ligi. Oby ten scenariusz się nie powtórzył...
Przy zwycięstwie (w samej końcówce) Stali z AZS Szczecin, nasz zespół nie miał szans na 11. miejsce. Mógł być jednak 12. i trafić na SKK, lecz musiałby ograć Spójnię. Już przed meczem były na to mniejsze szanse, bo rywale - wciąż walczący o play off - nie musieli zatrzymać Mateusza Bierwagena. Naszego lidera zatrzymała kontuzja. Już w środę podkręcił nogę. Bez niego atuty gospodarzy w ataku były mniejsze.

Po wyrównanym początku, na początku 2. kwarty nie potrafili zatrzymać rywali i stracili 10 pkt. z rzędu. W 3. kwarcie rywale prowadzili już nawet 16 "oczkami" (27:43). Gracze Franz Astorii rzucili się do odrabiania strat, głównie dzięki skuteczności Laydycha, Robaka i Szyttenholma. Już w połowie 4. części udało się zmniejszyć straty do 57:59, ale prowadzenia odzyskać już nie. W końcówce było 68:69, lecz zabrakło skuteczności z wolnych. Dwukrotnie na linii stawali Fraś i Lewandowski, trafiając po razie.

Więcej o meczu, wyniki, tabela, pary play off i play out w poniedziałkowym, papierowym wydaniu "Pomorskiej"

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3