Grudziądz wychodzi z programu naprawczego. Tak zdecydowali radni. Co nie oznacza, że z finansami miasta jest lepiej. Potrzeba 60,5 mln zł

Daniel Dreyer
Daniel Dreyer
Fot. Piotr Bilski
Spada finansowy kaganiec założony przed rokiem na samorząd Grudziądza. Radni zdecydowali o wyjściu miasta z programu naprawczego. A jednocześnie o pożyczeniu - w formie obligacji - kwoty 60,5 mln zł.

Zobacz wideo: Tanieją mieszkania. Rekordowa liczba ofert sprzedaży.

Podjęcie uchwały radzie miejskiej w sprawie wyjścia Grudziądza z programu naprawczego zarekomendowała komisja budżetu rady miejskiej.

Uchwałę decydującą o wyjściu Grudziądza z programu naprawczego poparło 13 radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Sojuszu Obywatelski Grudziądz.

Wstrzymało się sześcioro radnych PiS.

Przypomnijmy: program naprawczy samorząd Grudziądza przyjął w październiku 2019 roku. Na wezwanie Regionalnej Izby Obrachunkowej. Powodem był brak możliwości spłacenia przez miasto zadłużenia szpitala.

Czytaj także

Wprowadzenie programu naprawczego oznaczało nałożenie "kagańca" oszczędności na samorząd miasta i wymogło wprowadzenie szeregu działań naprawczych, m.in. podniesienia cen biletów za parkowanie i komunikację miejską, ograniczenie wydatków na komunikację miejską.

Dzięki znowelizowanej w weekend ustawie "covidowej", miasto Grudziądz dostało dodatkowe dwa lata na uregulowanie finansowych spraw związanych z zadłużeniem szpitala. To pozwoliło miastu na przygotowanie i podjęcie uchwały o wyjściu z programu naprawczego.

PiS: nie ma powodów do zadowolenia, sytuacja finansowa Grudziądza się nie zmieniła

Już przed głosowaniem Sławomir Szymański, w imieniu klubu PiS pytał retorycznie: - Uchwały te były przyjmowane po to, aby oddłużyć szpital. Czy to się stało? Uchwały te były wprowadzane, aby przekształcić szpital? Czy to się udało?

Szymański sam odpowiadał na swoje pytania: - Te uchwały nie przyniosły spodziewanych rezultatów.

A później Sławomir Szymański zapowiedział: - Tak jak nie głosowaliśmy "za" kiedy uchwały te były przyjmowane, tak nie możemy poprzeć ich teraz. Wstrzymamy się od głosu.

Koalicja Obywatelska: - Nasze miasto wróci do normalności

- Do wprowadzenia programu naprawczego zostaliśmy zmuszeni przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Został przygotowany, aby z jednej strony uniknąć nadzoru komisarycznego, a z drugiej strony ustabilizować sytuację finansową miasta - przypominał z kolei Paweł Napolski z Koalicji Obywatelskiej. Dodawał: - Dziś z wielkim optymizmem wychodzimy z programu naprawczego, bo dzięki temu nasze miasto wróci do normalności.

Prezydent Maciej Glamowski: - Nadal priorytetem mojej prezydentury jest uratowanie szpitala

Maciej Glamowski, prezydent Glamowski przypominał z kolei, że miasto w program naprawczy wchodziło w 2019 roku, przed pandemią koronawirusa, która diametralnie zmieniła sytuację. W ciągu ostatnich miesięcy, już w czasie pandemii, kilkukrotnie zmieniano prawo, a zmiany te były korzystne dla grudziądzkiego szpitala.

- Odwoływanie się dzisiaj do tego jest już nieadekwatne - radnemu Szymańskiemu odpowiadał Maciej Glamowski. I zapewniał: - Nadal priorytetem mojej prezydentury jest uratowanie szpitala, ustabilizowanie finansów szpitala. Teraz mamy na to więcej czasu.

Radni uchylili też uchwałę w sprawie zaciągnięcia przez gminę-miasto Grudziądz długoterminowej pożyczki z budżetu państwa.

Chodzi o uchwałę, która miała przynieść do budżetu Grudziądza 320 mln zł na oddłużenie szpitala. Później - przypomnijmy - kwotę
tę obniżono do 250 mln zł.

- Podjęcie tej uchwały oznacza, że nie będziemy się już starali o tę pożyczkę - mówi Beata Adwent, rzeczniczka ratusza.

Radni przyjęli też uchwałę w sprawie wyemitowania przez miasto obligacji na kwotę 60,5 mln zł.

Rajcy mieli wątpliwości na co mają zostać przeznaczone pieniądze z tych obligacji.

Zgodnie z treścią uchwały 45 mln zł ma zostać przeznaczone na pokrycie deficytu budżetowego, a blisko 15,5 mln zł na na spłatę wcześniejszych obligacji, pożyczek i kredytów.

Jak tłumaczył skarbnik miasta Tomasz Szczechowski, pieniądze z obligacji mają być przeznaczone w znacznej części na wydatki majątkowe, związane z realizowanymi i przygotowywanymi w mieście inwestycjami, m.in. strategicznymi dla rozwoju miasta, z dofinansowaniem unijnym.

Za wyemitowaniem tych obligacji zagłosowało 10 radnych (KO i SOG), przeciw 6 (PiS i Arkadiusz Goszka). Wstrzymały się trzy osoby: Marzena Makowska z PiS oraz Edyta Ogonowska i Piotr Jezierski z KO.

Czytaj także

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wstrzymała się?

Marzena Makowska? To ta od ciastek?

Dodaj ogłoszenie