- Bez wątpienia jeden z najlepszych piłkarzy w historii - mówi Grzegorz Lato, król strzelców mistrzostw świata w 1974 roku. - Wspaniały napastnik. Przepiękna kariera. Przyznam, że nigdy razem nie graliśmy. Był starszy ode mnie 10 lat. Nie przypominam sobie, żebyśmy się nawet gdzieś widzieli. Pamiętam natomiast rok 1966 i mistrzostwa świata w Anglii. Byłem u babci na wsi koło Jędrzejowa, miałem 16 lat. Był jeden telewizor w Kole Gospodyń Wiejskich. Wtedy, jako młody chłopak oglądałem Pele w akcji. Ja zaczynałem, on był gwiazdą.
Dzisiaj nie można porównywać Brazylijczyka do współczesnych ikon futbolu. To była inna piłka nożna, grało się innym system. Dzisiaj mamy futbol totalny – nie ważne, kto jest pomocnikiem czy napastnikiem.
Czy Pele zmienił futbol?
Było kilku piłkarzy, którzy mieli wpływ na piłkę nożną. Na pewno w tamtych czasach był jednym z najwybitniejszych zawodników na świecie.
