reklama

Hotelarze nie lubią gości, którzy nie płacą, ale sami też nie płacą [dane z regionu]

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Zaktualizowano 
Na Kujawach i Pomorzu jest prawie 200 obiektów hotelowych. Oferują ok. 7 tysięcy pokoi. Średnio na obiekt przypada 36 pokoi. Rocznie goście wynajmują ok. 1,1 mln pokoi. Najwięcej mamy hoteli trzygwiazdkowych, bo ok. 60, ale są także 4-gwiazdkowe, a nawet 5-gwiazdkowy. Tyle statystyki dotyczące liczby hoteli, a teraz kolej na mniej optymistyczne. Przybywa hoteli i również problemów finansowych.

Rosnąca liczba turystów i gości biznesowych zachęca inwestorów do otwierania kolejnych hoteli. Szacuje się, że w budowie jest ponad sto obiektów z kilkunastoma tysiącami pokoi. Mimo, że hotelarstwo jest branżą dochodową i z obiecującymi perspektywami, to problemów nie brakuje. Obok wojny cenowej, braku rąk do pracy, konkurencji z mieszkaniami na krótki najem, są też niespłacone zobowiązania. Z raportu „Obraz rynku hotelowego w Polsce. Przybywa hoteli i problemów finansowych”, przygotowanego przez BIG InfoMonitor wynika, że z przeterminowanym zadłużeniem kredytowym i pozakredytowym zmaga się co 10. przedsiębiorstwo oferujące usługi hotelowe. Niemal 900 firm hotelarskich ma razem prawie 1 mld zł zaległości w bankach i u swoich dostawców.

Polecamy także: Oto najpiękniejsze hotele Kujaw i Pomorza. Nowoczesne i zabytkowe. Kuszą turystów [gwiazdki, zdjęcia]

Problem z płaceniem na czas ma niemal co dziesiąte przedsiębiorstwo

W bazach BIG InfoMonitor i BIK znajduje się 889 firm hotelarskich ze zobowiązaniami nieopłaconymi przez co najmniej 30 dni po terminie na kwotę min. 500 zł. Ich zaległości wynoszą 987 mln zł, co w przeliczeniu na firmę daje średnio 1,1 mln zł przeterminowanego zobowiązania. Problem z płaceniem na czas ma niemal co dziesiąte przedsiębiorstwo (9,8 proc.), przez rok odsetek ten wzrósł o prawie 1 pkt. proc. W hotelarskim biznesie niesolidnych płatników jest więcej niż przeciętnie w gospodarce, gdzie odsetek ten wynosi 6,2 proc.

– Zaległości są w dużej mierze efektem zatorów płatniczych. Hotelarstwo jest jedną z tych branż, w których relacje z partnerami biznesowymi mają ogromne znaczenie dla płynności finansowej. Hotelarze mają bardzo dużą liczbę kontrahentów, którym muszą na bieżąco płacić. Z drugiej strony sami są zależni od płatności, które na ich konto nie zawsze spływają w terminie. O tym jak bardzo w tym biznesie ważne są te powiązania, świadczą doniesienia o kłopotach europejskich hoteli po upadku biura podróży Thomas Cook – mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Hotelarze nie lubią gości, którzy nie płacą, ale sami też nie płacą [dane z regionu]

W stosunku do zeszłego roku wzrósł nie tylko odsetek zadłużonych, ale także sama wartość zaległych zobowiązań. W porównaniu do 970 mln zł z połowy 2018 r. zaległości branży są wyższe o 17 mln zł. To niewielki wzrost, co można odczytywać jako dobrą prognozę na przyszłość. Nie zmienia to jednak faktu, że branża hotelarska wciąż częściej ma problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań niż wiele innych biznesów.

Rekordowe zadłużenie. Gdzie?

W podziale na województwa najwięcej zadłużonych firm hotelarskich ma siedzibę na Mazowszu oraz Dolnym Śląsku – odpowiednio 156 i 139. Na trzecim miejscu pod względem liczby niesolidnych dłużników jest Małopolska, gdzie zobowiązań w terminie nie spłaca 86 podmiotów.

Jednak pod względem wartości przeterminowanych zobowiązań niechlubnie wyróżniają się firmy hotelarskie z woj. łódzkiego, które w bazach BIG InfoMonitor i BIK mają aż 303,7 mln zł przeterminowanych zobowiązań. Kolejne najgorzej spłacające jest województwo małopolskie, gdzie firmy mają do uregulowania 136,7 mln zł. Na Mazowszu zobowiązań jest ponad 107,5 mln zł, a firmy z Dolnego Śląska są dłużne bankom i partnerom biznesowym blisko 92,4 mln zł.

W części przypadków ogólna skala przeterminowanego zadłużenia w województwie jest zawyżana przez rekordzistów. Tak jest np. w województwie łódzkim, którego firmy hotelarskie są liderem w kraju jeśli chodzi o sumę zaległości m.in. za sprawą rekordowych zaległości - 212 mln zł - jednego z hotelarzy. To trzy razy więcej niż drugi największy przeterminowany dług firmy z Pomorza. Na trzecim miejscu niechlubnego zestawienia znajduje się firma hotelarska z Małopolski (niespełna 60 mln zł).

Na końcu listy rekordzistów znajduje się hotel z Opolszczyzny, na którego koncie znajduje się przeterminowane zadłużenie w wysokości 3,3 mln zł. Odpowiada on przy okazji za większość całkowitego zadłużenia firm hotelarskich w regionie, które wynosi 3,6 mln zł.

Boom w hotelarstwie napędza koniunktura gospodarcza

Pomimo niespłacanego zadłużenia, co może świadczyć, że również ma problemy z uzyskaniem płatności od swoich klientów, branża hotelarska stale się rozwija. Optymistyczne wyniki polskiej gospodarki, rosnąca liczba gości, coraz lepiej prosperujący biznes oraz trwający boom na rynku nieruchomości to główne czynniki utrzymujące wzrostową tendencję. Przekłada się to na rozwój. Tylko w roku 2018 wartość inwestycji hotelowych wyniosła blisko 2 mld zł (1 993 mln zł), o 5 proc. więcej niż rok wcześniej.

Kujawy i Pomorze. Na 56 firm z zaległościami w kujawsko-pomorskim 41 nie spłaca zobowiązań wobec partnerów biznesowych, a 15 opóźnia raty kredytowe bankom. Z tytułu zaległości w BIG InfoMonitor mają one do oddania 606 tys. zł, a w bankach 9,502 mln zł. Średnia zaległość niekredytowa to 14,8 tys. zł, natomiast kredytowa jest dużo wyższa bo wynosi 633,47 tys. zł. W bazach widzimy również, że problemy ze spłatą kredytów jako konsumenci ma 12 osób, które są właścicielami przedsiębiorstw hotelarskich (nie wykluczone, że mimo, iż zadłużały się jako osoby fizyczne, mogły tymi pieniędzmi finansować prowadzony biznes). Razem mają 394 tys. zł opóźnianych kredytów, średnio na osobę 32,8 tys. zł.

Jak podaje GUS w Polsce jest obecnie 4 229 obiektów hotelowych. W tej grupie większość stanowią hotele, którym przydzielono jakąkolwiek kategorię (gwiazdkę). Dane GUS wskazują, że było ich 2 635, czyli o 1,7 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Przybywa też turystów. W pierwszym półroczu 2019 r. z noclegu skorzystało 16,1 mln osób. Oznacza to wzrost w porównaniu do analogicznego okresu 2018 r. o 6,1 proc. Ponad dwie trzecie wszystkich gości zatrzymało się w hotelach (10,9 mln), co stanowiło wzrost o 6,4 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2018 r. Oprócz gości na zyski składają się również wpływy z organizacji różnych wydarzeń.

Ile za pokój?

Jednym z kluczowych czynników dla rentowności hotelu jest RevPAR, czyli przychód z jednego dostępnego pokoju. Zgodnie z wyliczeniami Emmerson Evaluation średni RevPAR w naszym kraju to obecnie około 200 zł. W zależności od kategorii hotelu może to być: 85-120 zł (3 gwiazdki), 140-195 zł (4 gwiazdki), 260-440 zł (5 gwiazdek).

Hotrec podaje, że w roku 2018 hotelowy wskaźnik RevPAR urósł w Polsce o 0,7 proc. Powodów niskiego wyniku należy upatrywać w większej podaży. Żeby poprawić tempo wzrostu, konieczny jest dalszy wzrost popytu. Dane z roku 2019 są optymistyczne. W maju wartość RevPAR wzrosła o 7,2 proc. głównie dzięki poprawie frekwencji (+4,7 pkt. proc.), bowiem ceny pozostały praktycznie na tym samym poziomie (+0,7 pkt. proc.).

- Rosnące wskaźniki makroekonomiczne i związana z tym większa zamożność społeczeństwa sprawiają, że inwestowanie w branży hotelarskiej cały czas jest atrakcyjne. Chęć osiągania wysokich stóp zwrotu, zależna jest jednak od wielu czynników. Wymaga znaczących inwestycji, posiadania specjalistycznej wiedzy i doświadczenia. Sukces jest m.in. efektem usytuowania, optymalnej wielkości obiektu, atrakcyjności otoczenia i umiejętności radzenia sobie z sezonowością – mówi Sławomir Grzelczak. - Sporym wyzwaniem jest też zatrudnienie. Rekordowo niskie bezrobocie i rosnące płace z jednej strony sprzyjają hotelom, a z drugiej są źródłem jej problemów z brakiem pracowników. Kolejne elementy wpływające na wyniki finansowe to trwający w branży boom inwestycyjny. Wzrost konkurencji już przekłada się na wojnę cenową, a do rywalizacji o klienta wkroczył też na dobre zyskujący coraz większą popularność krótkoterminowy najem mieszkań i apartamentów.

100 milionów euro z Funduszy Norweskich na rozwój przedsiębiorczości

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3