Smaki Kujaw i Pomorza - sezon 4 odcinek 13

Postanowiliśmy więc zapytać ich, jakie anegdoty przychodzą im do głowy, gdy wspominają najzabawniejsze momenty swojej pracy.
Rola wodzireja polega na tym, aby tak poprowadzić imprezę, by wszyscy goście byli zadowoleni. Charyzmatyczny wodzirej potrafi porwać wszystkich uczestników przyjęcia do wspólnej zabawy.
Poczucie humoru, komunikatywność i pozytywne nastawienie do ludzi, to najważniejsze cechy w tym zawodzie.
- Trudno jest wybrać najśmieszniejszą historię, jakiej byłem świadkiem, bo to co śmieszy jednego, dla innego może być żenujące. W tej pracy trzeba być elastycznym, przygotowanym na wszystkie sytuacje - wyznaje Robert Buczel z RB Events.
Wodzirej to też człowiek, który czasem miewa gorsze dni. A otoczenie i tak wymaga od niego żartów sypanych z rękawa.
- Czasami się nie chce, czasem boli głowa, lecz gdy przychodzi odpowiednia godzina, zakładasz maskę z uśmiechem od ucha do ucha i „jedziesz” - dodaje
Striptiz czy efekt upojenia?
Podczas zabaw nie brakuje śmiesznych sytuacji, które sprawiają, że żarty same cisną się na usta prowadzącego.
- Zdarzyło się, że podczas imprezy z okazji 40. urodzin miała miejsce niecodzienna sytuacja. Wszystko toczyło się swoim rytmem: muzyka, obiad, konkursy, toasty. Gdy zaczynało się ściemniać, coś dziwnego przykuło moją uwagę. Jeden z gości zaczął tańczyć i stopniowo się rozbierać do samych bokserek! Do dziś nie wiem, czy to było zaplanowane w ramach prezentu dla jubilatki, czy alkohol zaszumiał w głowie - mówi wodzirej Łukasz z Inowrocławia
Śmiech przez łzy
Czasami nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać.
- Zdarzały się rozprute elementy garderoby, wypowiedzi gości, które rozbawiały wszystkich do łez. Każda para młoda chce, aby ich wesele było idealne. A co, gdy 5 minut przed wejściem młodych na salę, kamerzysta rozbija stolik z szampanem? Śmieszna i jednocześnie tragiczna sytuacja, która wymaga od wodzireja opanowania, spokoju i błyskotliwości - zaznacza Robert Buczel.
Wyobraźmy sobie emocje, jakie towarzyszą gospodarzom, kiedy piętrowy tort weselny zostaje zniszczony przez obsługę. To właśnie w tych trudnych momentach wodzirej może uratować sytuację i sprawić, aby po latach wszyscy miło wspominali „tort z podłogi”.
Pannie młodej słoń nadepnął na ucho
Są sytuacje, w których wodzirejowi nie wypada wybuchnąć śmiechem. A czasami trudno jest się powstrzymać.
- Kiedyś miałem na weselu pannę młodą, która bardzo chciała zaśpiewać piosenkę dla męża. Problem w tym, że strasznie fałszowała. To był jeden z najgorszych występów, jaki słyszałem. Wraz z pomocnikiem nie mogliśmy powstrzymać się od śmiechu. Po występie tak podkręciłem nastroje publiczności, że owacjom nie było końca! Wodzirej to trochę aktor - zdradza jeden z naszych rozmówców.
Cud na weselu
Jak się okazuje, podczas uroczystości mogą mieć miejsce cuda. Kule rzucone na parkiet są tego najlepszym przykładem.
- Miałem sytuację z gościem, który na wesele przyszedł o kulach, ze złamaną nogą. O godzinie 22 kule leżały na środku parkietu, a mężczyzna przy pomocy swoich znajomych bawił się w najlepsze. To był niesamowity widok! - mówi Robert Buczel.
- Niewiele ponad 15 minut drogi z Inowrocławia, a widoki jak w Chorwacji
- Tak mieszka i żyje Marcin Miller z zespołu Boys. Zobaczcie zdjęcia!
- "Takich tłumów jeszcze w Pakości nie było". Zenek Martyniuk na Dniach Pakości!
- Tak wyglądały Dni Pakości 2022 z Shaunem Bakerem i Jessicą Jean. Zobaczcie zdjęcia!
- Niezwykłe zajęcia dla dzieci. Do Inowrocławia przyjechały gwiazdy sportu!