Interwencja psychologa uratowała 21-latka przed samobójstwem

Materiał partnera zewnętrznego Ministerstwo Sprawiedliwości
Młody mężczyzna miał dość swojego życia, dlatego połknął garść tabletek i pojechał na cmentarz. Zadzwonił jeszcze do przyjaciela, a chwilę później na Linię Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem. Dzięki rozmowie z psychologiem i wsparciu służb żyje.

Czerwiec 2019 roku. 21-letni mężczyzna rozstał się z dziewczyną i nagle jego życie straciło sens. Widział tylko jedno wyjście z trudnej sytuacji – samobójstwo. Zażył kilkadziesiąt tabletek silnego środka przeciwbólowego, wsiadł do samochodu i pojechał na cmentarz, by tam umrzeć.

Będąc jeszcze świadomym, skontaktował się z przyjacielem, który słysząc, w jakim znajduje się stanie, podał mu numer telefonu do Linii Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem, gdzie konsultantami są m.in. psycholodzy. 21-latek wykonał telefon, był roztrzęsiony i bliski płaczu, przyznał, że chce się zabić. Na szczęście podał swoją lokalizację, dzięki czemu wysłano do niego pogotowie i policję. Dzięki rozmowie z psychologiem niedoszły samobójca uspokoił się i zrozumiał, że otrzyma pomoc.

Jeden telefon uratował mu życie.

Jeśli Ty lub ktoś bliski Tobie znajdzie się w podobnej sytuacji, koniecznie zadzwoń na numer +48 222 309 900. Linia działa całodobowo i jest bezpłatna. Pod telefonem i czatem dyżurują psychologowie, prawnicy oraz osoby doświadczone w kontakcie z pokrzywdzonymi.

- Działamy 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Rozmawiamy w pięciu językach, w tym w języku migowym za pośrednictwem kamery – wyjaśnia Jacek Salomon, jeden z konsultantów.

Jak dodaje, przynajmniej jeden telefon w tygodniu dotyczy próby samobójstwa, a wszystkich połączeń jest ponad tysiąc miesięcznie.

Dzwoniąc na infolinię, można także dowiedzieć się, gdzie w danej okolicy działają Punkty Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem, które oferują pomoc prawną, psychologiczną i finansową.

Pomoc, którą otrzymał młody mężczyzna (i otrzymują inne osoby), jest finansowana z Funduszu Sprawiedliwości.

Fundusz, zreformowany dzięki ministrowi Zbigniewowi Ziobro, dysponuje budżetem liczonym w setkach milionów złotych.

Pieniądze te pochodzą m.in. z nawiązek nakładanych przez sądy na skazanych. „Dorzucają się” też więźniowie, którzy pracują podczas odbywania kary – część z ich wynagrodzeń trafia na konto Funduszu Sprawiedliwości.

Następnie pieniądze są kierowane do organizacji, które stają do konkursu o granty. Ostateczną decyzję o tym, kto dostanie środki, podejmuje resort sprawiedliwości.

W kraju działa już 51 regionalnych ośrodków pomocy Funduszu Sprawiedliwości. Docelowo ma być ich 60. Tę sieć uzupełnia 190 punktów lokalnych, a ma być ich aż 300. Aby otrzymać pomoc, wystarczy się do nich zgłosić – przyjść, napisać maila lub zadzwonić.

Pierwszym krokiem w pomocy jest zwykle spotkanie z tzw. osobą pierwszego kontaktu, a po przeanalizowaniu sytuacji pokrzywdzona osoba otrzymuje odpowiednio pomoc prawną, materialną czy np. psychologiczną.

Adresy i kontakty do ośrodków dla pokrzywdzonych w całej Polsce są dostępne na stronie internetowej

www.funduszsprawiedliwosci.gov.pl

Lista punktów pomocy jest też dostępna na interaktywnej mapie:

www.funduszsprawiedliwosci.gov.pl/pl/znajdz-osrodek-pomocy/

Wideo

Materiał oryginalny: Interwencja psychologa uratowała 21-latka przed samobójstwem - Gazeta Krakowska

Dodaj ogłoszenie