Jadwiga Steinborn z Orzełka wydała słowniczek gwary lokalnej [zdjęcia]

Sandra Szymańska
Sandra Szymańska
Spotkanie autorskie promujące Słowniczek gwary lokalnej „Jak nasi przodkowie w ŁORZOŁKU godali” Jadwigi Steinborn z Orzełka
Spotkanie autorskie promujące Słowniczek gwary lokalnej „Jak nasi przodkowie w ŁORZOŁKU godali” Jadwigi Steinborn z Orzełka fot. M-GOK w Kamieniu
Udostępnij:
„Jak nasi przodkowie w ŁORZOŁKU godali” to słowniczek gwary lokalnej wydany przez Jadwigę Steinborn, mieszkankę Orzełka w gminie Kamień Krajeński. Publikacja wyszła przy pomocy prof. Jowity Kęcińskiej-Kaczmarek, badaczki gwary krajeńskiej.

- Kiedyś byłam świadkiem, gdy starsza kobiecina weszła do autobusu i poprosiła bilet do „Łorzołka”, czyli do Orzełka, który był jednym z przystanków. A kierowca nie zrozumiał i odpowiedział „No tam to ja nie jadę”. I kobieta wyszła – opowiada Jadwiga Steinborn, autorka Słowniczka gwary lokalnej „Jak nasi przodkowie w ŁORZOŁKU godali”.

Od notatek do słownika

Z takimi miejscowymi słowami i zwrotami Jadwiga Steinborn miała styczność przez lata. Tak długo je spisywała, aż w końcu zamieściła je w jednym miejscu w formie niewielkiej publikacji.

- Wielu z nas na co dzień, nie będąc świadomym albo dla zabawy, używa danych zwrotów i określeń. Gwara jest częścią języka ogólnego, jego źródłem, skarbnicą wiedzy o przeszłości, nośnikiem kultury, tradycji i obyczajów. Poznając język przodków, wzmacniamy naszą przynależność do lokalnej społeczności. Więzi pokoleniowe sprawiły, że zaczęłam spisywać zapamiętane słówka i zwroty naszej orzelskiej gwary, a że robiłam to z wewnętrznej potrzeby, nie myślałam o ich publikacji – mówi autorka słowniczka.

Pani Jadwiga Steinborn jest doskonale znana mieszkańcom gminy Kamień Krajeński. Swoją zawodową ścieżkę w urzędzie zamknęła 15 lat temu. Aktywnie udziela się w lokalnych organizacjach, przez wiele lat była prezeską Kamieńskiego Towarzystwa Kulturalnego. Pasjonuje ją ogród i książka. Uwagę skupia na tematyce regionalnej. Jest słuchaczką Uniwersytetu Trzeciego Wieku. To właśnie tam spotkała się z dr hab. prof. Akademii Pomorskiej w Słupsku, Jowitą Kęcińską-Kaczmarek, badaczką gwary krajeńskiej.

„Podczas spotkań poświęconych gwarze krajeńskiej organizowanych przez Dom Kultury w Kamieniu Krajeńskim dane mi było rozmawiać z gronem osób tą gwarą zainteresowanych. Bardzo ucieszyła mnie rozmowa z Jadwigą Steinborn, autorką tej publikacji, która opowiedziała mi o swoich zbiorach językowych. Cieszy, gdy ktoś widzi wartość języka swej małej ojczyzny. To nasza gwara, u nas, na Krajnie. A ponieważ język jest żywy, zmienny, więc warto spojrzeć na to, jaki był. Teraźniejszość wyrasta z przeszłości” – pisze we wstępie słowniczka prof. Kęcińska-Kaczmarek.

Orzełek zapomniany

Publikacja mieszkanki Orzełka to niespełna 60 stronicowy słowniczek fonetycznie zapisanych słów i zwrotów używanych przez mieszkańców tejże wsi, która należy do północnej części Krajny. Zdaniem autorki różni się znacząco od południowej części tego regionu. Nie bez znaczenia dla miejscowej gwary była dwujęzyczność mieszkańców.

- W naszej gwarze nie występują na przykład tak charakterystyczne dla języka krajeńskiego zmiękczenia, które pokazuje cytat: „krajeńskie dziewczyny mają dzibcie, cieńcie, dłujdzie nodzi jak patyci” – argumentuje pani Jadwiga.

Takie słowa jak: ajntop, bamber, apsztyfikant, knap, busia, chruchel, dźgać, fuszerka, klaprować, czyli rozmawiać do dziś funkcjonują w codziennym języku. Nie można zapomnieć, że gwarę krajeńską tworzą również naleciałości z gwary kaszubskiej i szerzej pojętej Wielkopolski.

Słownik jest wzbogacony również o unikalną mapę Orzełka, na której zaznaczono hewel, przyczki, mode plaumy, lisie jamy, windoły, domejnium i jeziórko koźlinka. Publikację urozmaicają archiwalne fotografie pochodzące z albumów rodzinnych mieszkańców. Przedstawiają ówczesny obraz wsi i jej mieszkańców. Na jednej z nich widać kuźnię w centrum z początku XX wieku.

Sam Orzełek ma osiemsetletnią historię, choć pierwsze wzmianki o osadzie pochodzą z 1217 roku. Miejscowość obfituje w bogate tradycje i historycznie uwarunkowane, choć ginące, nazewnictwo. Do różnorodnych i barwnych form językowych i indywidualnych tradycji pokoleniowych przyczyniła się dwukulturowość: polska i niemiecka oraz dwureligijność: katolicka i ewangelicka.

Dawniej wieść była bardzo duża, dziś liczy około 400 mieszkańców. Niektóre dawne zwyczaje dalej są kultywowane, jak na przykład gwiazdory w wieczór wigilijny, banrowanie w noc zmartwychwstania czy dzwonienie na Anioł Pański. Być może autorka w kolejnej publikacji przybliży zwyczaje wsi młodemu pokoleniu oraz stare przedmioty używane na Krajnie.

Język najpierwszy

„W mniejszych miejscowościach dalej funkcjonował miejscowy język, ten, którymi w domu mówili matka i ojciec, sąsiedzi, znajomi… Ten język najpierwszy, domowy był i jest tym, co kształtuje człowieka, a przecież język jest tym, co nas wyróżnia w świecie przyrody! Umiemy mówić! To takie oczywiste i takie jednocześnie niezwykłe! To język pokazuje, kim i jacy jesteśmy, pozwala nam zrozumieć to, co dzieje się i znajduje się wokół nas, pomaga nam po prostu funkcjonować wśród innych ludzi. Dlatego tak bardzo cieszy, jeśli ktoś widzi wartość każdego języka, pragnie uratować to, co już ginie, odchodzi w czasie!” - tymi słowami prof. Kęcińskiej-Kaczmarek, nota bene autorki „Małego słownika gwary krajeńskiej” można podsumować sens publikacji.

Słowniczek ukazał się skromnym nakładem 90 egzemplarzy przy wsparciu Kamieńskiego Towarzystwa Kulturalnego i Urzędu Miejskiego w Kamieniu w ramach projektu „Pogodajmy po łorzelsku”. Publikacji nie można kupić. Zasiliła jedynie półki miejscowej biblioteki i okolicznych szkół.

Słowniczek gwary lokalnej „Jak nasi przodkowie w ŁORZOŁKU godali” Jadwigi Steinborn z Orzełka - zdjęcia:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Hans o nowej płycie, polskiej scenie rapowej i inspiracjach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie