Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Kamil i Agnieszka wzięli ślub w telewizyjnym programie. Młodzi pojawili się we Włocławku [zdjęcia]

Joanna Maciejewska
Joanna Maciejewska
Kamil i Agnieszka wzięli ślub w telewizyjnym programie. Po podróży poślubnej pojechali do Włocławka, rodzinnego miasta Kamila
Kamil i Agnieszka wzięli ślub w telewizyjnym programie. Po podróży poślubnej pojechali do Włocławka, rodzinnego miasta Kamila TVN, x-news, kadr ze zwiastuna programu "Ślub od pierwszego wejrzenia | Sezon 7 | Odcinek 2 i 4"
Kamil Borkowski z Włocławka w pierwszym odcinku siódmego sezonu „Ślubu od pierwszego wejrzenia”, poślubił Agnieszką z Białegostoku. Żonę wybrali mu eksperci z programu. Młode małżeństwo, po podróży poślubnej w Krynicy Morskiej, pojechali do rodzinnego miasta pana młodego. Jak spędzali czas we Włocławku?

Wideo. Rodzinny kapitał opiekuńczy

od 16 lat

Kamil i Agnieszka spodobali się sobie od pierwszego wejrzenia

Kamil Borkowski z Włocławka i Agnieszka Miezianko z Białegostoku zawarli związek małżeński już w pierwszym odcinku „Ślubu od pierwszego wejrzenia”, który wyemitowano na antenie TVN 1 marca 2022 roku. Młodzi od razu przypadli sobie do gustu, zauważyli że wiele ich łączy. Oboje mają też nadzieję, że ich eksperymentalny związek przetrwa. W podróż poślubną pojechali nad morze, do Krynicy Morskiej. W drodze powrotnej zajechali też do Gdyni.

- Agnieszka i Kamil od razu przypadli sobie do gustu. Pełni wiary w swoje małżeństwo, dzień ślubu zakończyli w szampańskich humorach. Podczas podróży poślubnej utwierdzili się w przekonaniu, że zostali dobrani wprost idealnie. Okazało się, że oboje lubią wszystko planować i oboje nie lubią się nudzić. Podobne podejście do organizacji sprawiło, że pod koniec podróży poślubnej mieli już dość dokładnie zaplanowane wspólne życie. Najpierw w mieście rodzinnym Kamila – mówił lektor w szóstym odcinku siódmego sezonu, który wyemitowano na antenie TVN we wtorek 5 kwietnia 2022 roku.

Młoda para odwiedziła Włocławek – rodzinne miasto Kamila

Kamil i Agnieszka, po zakończonej podróży poślubnej, pojechali do Włocławka – rodzinnego miasta pana młodego. Ich pierwszy wspólny dzień we Włocławku wypełniony był po brzegi. Choć oboje uwielbiają planować, nie wszystko udało im się zrealizować. Jednak Agnieszka podsumowała, że najważniejsze punkty planu Kamila doszły do skutku. Mowa o odwiedzinach rodziny – rodziców i siostry mężczyzny oraz wieczornej imprezie u znajomych. Na wszystko mieli niewiele czasu.

- Ten dzień był bardzo szybki, bo musieliśmy być to tu, to tam. Zarys ogólny, co musimy zrobić, był ale wyszło jeszcze tysiąc pobocznych rzeczy. Mąż uczy się pytać mnie, co ja bym chciała robić. Na tą chwilę jeszcze sam planuje, ale pyta mnie, czy jestem z tym ok. Na razie jeszcze się do tego przyzwyczajam, bo jest to dla mnie nowa sytuacja, ale nie mam z tym problemu – mówiła Agnieszka, żona Kamila z Włocławka.

Taki mieli plan na spędzenie pierwszego dnia we Włocławku

Kamil przyznał, że bardzo lubi planować i trzymać się tego. Dodał też, że jego życie nie jest cały czas tak intensywne, jak teraz, ale jest przyzwyczajony do takiego trybu.

- Jak już coś sobie zapluję, to wszystko robię, żeby to zrobić i ciężko mi zmienić ten plan – przyznał Kamil.

Agnieszka mówiła w programie, że dopiero uczy się, by nie kontrolować już swojego życia tylko przez siebie, ale patrzeć też na męża. W pierwszym dniu pobytu we Włocławku do planu Kamila zakradły się też niezaplanowane wcześniej sprawy i spotkania. Musieli się nieźle nagimnastykować, żeby ze wszystkim zdążyć. Mimo prób, jednak nie wszystko się udało, np. Zakupy (Agnieszka chciała kupić prostownicę do włosów, żeby ładnie wyglądać na wieczornej imprezie).

- Nie zdążyliśmy zrobić połowy rzeczy, które mieliśmy gdzieś z tyłu głowy, typu pranie, zakupy itd. Ale to, co było najważniejsze, zrobiliśmy – mówiła Agnieszka.

Na przygotowanie do wieczornej imprezy zostało im niewiele czasu. Na urodzinowe przyjęcie do Agaty - znajomej Kamila – mieli ubrać się elegancko. Koszula Agnieszki zniszczyła się podczas prasowania, musiała więc ubrać się inaczej, niż chciała. Nie było to dla niej komfortowe.

- Jest dużo ludzi i trochę stresuje się tym, że mimo wszystko jednak będę oceniana – mówiła Agnieszka.

Będą pierwsze zgrzyty między młodymi małżonkami?

Sytuację młodej pary oceniła Magdalena Chorzewska, psycholog i ekspertka w programie „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Stwierdziła, że Kamil był za mało empatyczny.

- Wcale nie trzeba być jakimś Szerlokiem, żeby potrafić wczuć się w sytuację. Czasami, nawet jak ktoś nam nie mówi o tym, co czuje, jak się czuje, to wystarczy uruchomić serce, rozum i wzrok. Kamil niestety tego nie zrobił. Pamiętajmy, że Agnieszka była na jego terytorium. Zobaczyła już te salony, usłyszała jak ta rodzina jest ważna... Być może ta skromna dziewczyna z Białegostoku pomyślała sobie: „nie chcę być problemem. OK, ten wygląd nie jest najważniejszy, nie możemy się spóźnić”. Czasami naprawdę wystarczy wyjść poza siebie i wczuć się w sytuację drugiej osoby – skomentowała sytuację Magdalena Chorzewska.

W czasie wieczornej imprezy trudno było nie zauważyć, że Agnieszka nie czuła się komfortowo i była zirytowana.

- Ja już boje się czegoś planować, bo okazuje się, że mąż ma inny plan – rzuciła Agnieszka.

Lektor dodał, że tylko siostra Kamila mogła zrozumieć skąd wzięła się ta irytacja. Katarzyna postanowiła pomóc Agnieszce, która była zakłopotana brakiem eleganckiego ubioru. Zabrała ją do garderoby i dała do przymierzenia swoje sukienki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska