Katastrofa w Toruniu. Polski Cukier SIDEn przegrywa 0:2 w ćwierćfinale I ligi [zdjęcia]

(jp)
Czy torunianie zdołają się pozbierać po tak fatalnym weekendzie?
Czy torunianie zdołają się pozbierać po tak fatalnym weekendzie? Lech Kamiński
W drugim meczu torunianie także nie znaleźli sposobu na znacznie niżej notowany Start Lublin. W niedzielę zostali rozstrzelani z dystansu. Nici z awansu?

PC SIDEn Toruń - Start Lublin

W drugim meczu torunianie mieli już zmiażdżyć swoich rywali. Optymiści wieszczyli, że taki będzie efekt atutu znacznie szerszego składu. Dzień wcześnie gości rzeczywiście wiele kosztowało zwycięstwo po dogrywce, a trener Dominik Derwisz skorzystał z ośmiu graczy (gospodarze aż z jedenastu).

W niedzielę lublinianie wcale jednak nie sprawiali wrażenia zmęczonych. Wręcz przeciwnie, rozpoczęli mecz znakomicie: imponowali szybkością w kontrach, ruchliwością zwłaszcza w ofensywie. Świetnie potrafili wykorzystać liczne błędy gospodarzy.

Po pierwszej połowie zanosiło się, że PC SIDEn straci 100 punktów we własnej hali. Goście mieli ponad 50 proc. skuteczności z gry, z tego aż 9/15 z dystansu.

Rywale cierpliwie czekali na swoje szanse. W 24. minucie Czujkowski trafił z dystansu, za chwilę dołożył "trójkę" Pełka. Było 42:58 i torunianie praktycznie leżeli na łopatkach. Raz jeszcze zdołali zbliżyć się na 10 punktów, ale rywale wtedy znowu trafiali z daleka (w sumie 16/32 za 3).

Kolejny mecz w sobotę w Lublinie. PC SIDEn musi wygrać trzy mecze z rzędu, w tym dwa na wyjeździe, żeby awansować do półfinału.

Polski Cukier SIDEn Toruń - Start Lublin 67:79 (20:27, 19:20, 15:18, 13:14)

Polski Cukier: Żytko 11 (3), Bochno 10 (2), Jankowski 9 (3), Perka 4, Lisewski 2 oraz Wojdyła 14, Śmigielski 8 (1), Jarecki 6, Barycz 3 (1), Wilczek 0, Stępień 0.

Start: Wilczek 17 (4), Szawarski 11 (3), Mordzak 11 (1), Czujkowski 13 (3), Pełka 8 (2) oraz Sikora 10 (1), Kowalski 8 (2), Michalski 1.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kloss

Dalej się poklepujcie i płaćcie kaskę wszystkim po kolei , ważne uśmieszki i poklepywania , hehe , to już chyba 4 sezon z największym żenującym wyglądem w pierwszoligowej koszykówce od lat, chłopaki dogrywają do emeryturki, a ja się pytam, trzyma ich ktoś tam krótko za face?co tam najwyżej nie będzie premii za awans, ale 9 wypłatek wpłynęło, nie małych. Generalnie reasumując, oczywiście nie jest to wina chłopaków bo grają na tyle ile nogi , ręce i głowa pozwoli, wina leży w całości, trener dobór zawodników, no sorki ale jeśli opiera się siłę zespołu na 5 grajkach od 4 sezonów bodajże to wiadomo że im się nie chce , ale należy się uśmiechać i poklepywać bo jest penga," nic nie trwa wiecznie " remont. Ale nie w nowych domach zawodników tylko w zespole. Pozdrawiam.   Znający się troszkę.

Dodaj ogłoszenie