https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kto posprząta grudziądzki ratusz? Przetarg już rozstrzygnięty

(MARZ)
Maryla Rzeszut
12 firm ubiegalo się o zlecenie na sprzątanie ratusza, Urzędu Stanu Cywilnego i innych miejskich pomieszczeń. Odpadła firma Car Services z Włocławka, która ma zlecenie do końca tego roku.

Jeśli nie wpłyną protesty od innych uczestników przetargu, to Urząd Miejski podpisze umowę na sprzątanie w 2012 roku ze spółką Antema z Jeleniej Góry. Ta firma przedstawiła najtańszą ofertę. A cena to jedyne kryterium w przetargu.

Car Services, który utrzymuje w czystości ratusz od czerwca tego roku i ma zlecenie do końca grudnia, też startował. - Jeśli przegram, ostrzegę następcę, że napotka na problemy z grudziądzkimi pracownikami. Jeśli zdecyduje się ich przejąć - zapowiadał Lech Opryński, szef firmy Car Services. - Niektórzy zasłaniają się zaświadczeniami o niepełnosprawności, odmawiają podjęcia niektórych prac. Uważam, że jeśli ktoś się podjął wykonania pewnej pracy, to powinien ją wykonać.

Zaangażowani przez tę firmę pracownicy z Grudziądza sygnalizowali duże problemy z umowami-zleceniami o pracę (pisaliśmy o tym 2 grudnia w wydaniu papierowym, 1 grudnia w internetowym).

- W przetargach trzeba licytować do oporu, w dół. Kiedyś wyliczyłem sobie stawki, poza które niżej zejść nie można, bo nie da się już taniej sprzątać - tłumaczy Lech Opryński. - I nie schodziłem, a kolejne przetargi wygrywali inni. Żeby więc nie zostać bez zleceń, dalej licytowałem w dół.

Przed Car Servicem Urząd Miejski, z jego wydziałami poza ratuszem, obiektem Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospdarki Nieruchomościami i straży miejskiej sprzatała spółka Greta Grażyny Żyro spod Olsztyna. Wycofała się ze zlecenia w połowie tego roku.

Wiadomości z Grudziądza

Wybrano zakład Antema z Jeleniej Góry

W przetargu na sprzątanie w 2012 roku Włocławski Car Services zdobył 87,75 pkt. Jedynym kryterium oceny komisji była cena. Zwycięski Zakład Usług Gospodarczo-Socjalnych Antema z jeleniej Góry uzyskał 100 pkt.

Umowy z firmą Antema jeszcze ratusz nie podpisał. Zawiadomienia o wyborze najkorzystniejszej oferty wysłano do pozostałych uczestników przetargu. O ile nie wpłyną protesty, umowa zostanie sfinalizowana.

Czytaj e-wydanie »

Oferty pracy z Twojego regionu

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jak w temacie. Z kogo-czego?
G
Gość
Panie Opryński, to żenada z pańskiej strony. ZAŚWIADCZENIA, mógł Pan zatrudnić osoby pełnosprawne, to Pan się zasłania. Policzmy ok. 10 osób pełnosprawnych na to wszystko to legalnie przy minimalnych etatach grubo ponad 5tyŚ. PLN miesięcznie a gdzie koszty środków i zysk Firmy przy 70 tyś za pół roku. Bez dotacji się nie da. NA RATY ALE DOSTAJĄ- ok zgodzę sie dostać na raty 5tyś.-m-c ale nie 500-700 pln w ratach,500 ludzie płacą za mieszkanie i też mają płacić w ratach? Chyba źle wyliczone te stawki i utopił sie jak Greta. Ona też mówiła, że ludzie z Grudziądza nie nadają się do pracy, przychodzą pijani itp.Myślę, że Pana kariera w Grudziądzu się kończy, więc niech Pan nie staje już tu do przetargów, bo jest Pan spalony. Sprzątacie jeszcze w jednej firmie, ale tam jest to samo też wiecznie płacicie kary co miesiąc 1tyś i tylko patrzą jak was wywalić a do końca jeszcze pół roku. Zarządza tym wszystkim jakiś głąb-chodzi o środki-jak można dać teoretycznie 30L czegoś, co wystarczyłoby 5L ainnych ważnych rzeczy wcale, jak można odkurzać odkurzaczem bez worków, bo cytuję "są zbyt drogie"? To pytania retoryczne oczywiście
c
cezbak
"Niektórzy zasłaniają się zaświadczeniami o niepełnosprawności" - niektórzy zaś zatrudniają niepełnosprawnych licząc wyłącznie na profity, a te są niemałe:

Miesięczne dofinansowanie do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego
Zwrot kosztów przystosowania stanowiska pracy
Zwrot kosztów wyposażenia stanowiska pracy osoby niepełnosprawnej
Zwrot kosztów szkolenia pracownika niepełnosprawnego
Zwrot kosztów zatrudnienia pracownika pomagającego pracownikowi niepełnosprawnemu w pracy
Zwolnienie z wpłat na PFRON

Licytowanie poniżej faktycznie poniesionych kosztów to nie biznes a nieodpowiedzialność. Mam wrażenie, że szef firmy Car Services próbował ciężar własnej nieodpowiedzialności przerzucić na pracowników. Inna sprawa, że przetarg, w którym jedynym kryterium jest cena to choroba naszych czasów. Niestety, świadczący jak najgorzej o zleceniodawcach. Jakość kosztuje.
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska