Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Kto startuje w wyborach w Kujawsko-Pomorskiem? Przedstawiamy egzotyczne komitety

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Polityczna temperatura przed wyborami samorządowymi w Kujawsko-Pomorskiem nie jest wcale niższa od tej, która towarzyszyła bojowi o Sejm i Senat.
Polityczna temperatura przed wyborami samorządowymi w Kujawsko-Pomorskiem nie jest wcale niższa od tej, która towarzyszyła bojowi o Sejm i Senat. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Poseł Kownacki, który już startując w Bydgoszczy uznawany był za "spadochroniarza" z Warszawy, tym razem walczy o prezydenturę w Inowrocławiu. Inny kandydat "z teczki", tym razem toruński poseł ze Śląska, Przemysław Wipler z Konferedacji, chce ubiegać się o prezydenturę w Warszawie.

Do wyborów samorządowych zostało już niewiele ponad 40 dni, a mozaika kandydatów na prezydentów, wójtów i radnych w miejscowościach regionu robi się coraz ciekawsza. Jednym z pierwszych zaskoczeń było ogłoszenie startu na prezydenta Inowrocławia przez Bartosza Kownackiego, obecnego posła Suwerennej Polski.

Sołeczno-regionalne roszady

O najważniejszą funkcję w tym mieście powalczy Kownacki z Ewą Koman, dotychczasową zastępczynią prezydenta i radną, startującą z komitetu Porozumienie Samorządowe i z Arkadiuszem Fajokiem, kandydatem niezależnym. Co łączy posła Kownackiego z Inowrocławiem? Cóż, już w 2011 roku, kiedy startował po raz pierwszy do Sejmu z okręgu bydgoskiego, bydgoszczanie zadawali sobie podobne pytanie. Warszawski polityk ugrupowania Zbigniewa Ziobry zdobył wtedy mandat, choć wcześniej bez powodzenia ubiegał się o niego, startując w stolicy.

W ślady Kownackiego poszedł Przemysław Wipler, przed laty bohater incydentu z policją (w 2013 roku) w Warszawie, za co został nawet skazany na pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. To polityk wielu opcji - m.in. UPR, KORWiN, PiS, Polski Razem, a obecnie Konfederacji. Jesienią 2023 roku ten warszawski kandydat zdobył mandat posła startując z okręgu toruńskiego. Wykazywał nawet, że ma przodków związanych z regionem. Teraz jednak przed nim nowe wyzwanie, będzie kontrkandydatem Rafała Trzaskowskiego w boju o prezydenturę Warszawy.

Wojewoda wraca do Kruszwicy

Barw politycznych od lat nie zmienia za to Mikołaj Bogdanowicz (Prawo i Sprawiedliwość), były wojewoda kujawsko-pomorski za rządów Zjednoczonej Prawicy (chyba najdłużej, bo aż 8 lat piastujący ten urząd w Bydgoszczy). Wrócił do swojej rodzinnej Kruszwicy, gdzie po latach znów powalczy o stanowisko burmistrza.

Ciekawie sytuacja układa się we Włocławku. Kujawsko-Pomorska Rada Wojewódzka Nowej Lewicy zaakceptowała tam kandydaturę obecnego senatora Krzysztofa Kukuckiego w wyścigu o stanowisko prezydenta miasta. Włocławianin, obecnie również sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii stanie w szranki z obecnym prezydentem Markiem Wojtkowskim i radnym sejmiku województwa Rafałem Sobolewskim z PiS (wcześniej radnym Włocławka z ramienia PO).

Kandydat, który nie gryzie się w język

Kolorytu włocławskiej mozaice kandydatów dodaje Maciej Maciak z KWW Ruchu Dobrobytu i Pokoju. Maciak to między innymi twórca stacji telewizyjnej CW24. Na swoim profilu na FB prezentuje czasami treści kotrowersyjne, jak np. wpis kierowany do Ukraińców, który kończy stwierdzając, że po wojnie "Zachodni przemysł rozrywkowy będzie was potrzebował aby się rozerwać po stresach i nerwach". Zamieścił również nagranie, na którym widać sklejkę z wystąpień Adolfa Hitlera i Olafa Scholza, które podpisał: "Kto Scholzowi doradził ten styl wypowiedzi? Wpuszczony w kanał?"

Jasiakiewicz żegna się z polityką

I z bydgoskiego podwórka. Do ostatniej chwili ważyły się losy ewentualnego kandydowania Romana Jasiakiewicza, byłego prezydenta Bydgoszczy do sejmiku województwa. Po ostatniej weekendowej sesji Rady Wojewódzkiej Platformy Obywatelskiej nie brakowało jasnego komunikatu, czy były polityk SLD znajdzie się na liście, jako kandydat na radnego. Jeszcze w czwartek 22 lutego był nieuchwytny telefonicznie, aż po południu zamieścił oświadczenie i wszystko stało się jasne.

Jasiakiewicz: "Po wielu latach samorządowej aktywności żegnam się z Państwem oraz samorządem. Dziękuję Państwu za życzliwość, wsparcie oraz poparcie w samorządowych bojach. Z pokorą przyjmuję słowa krytyki. Życzę Państwu zdrowia i codziennych radości. Życzę Bydgoszczy dobrych pomysłów dla rozwoju oraz prawdziwej samorządowej wspólnoty. Życzę wreszcie, by Bydgoszcz zajęła należne jej miejsce w wojewódzkim samorządzie".

Bezpartyjny wójt Osielska w PO

A propos zmian barw politycznych (patrz, np. Wipler), okazuje się, że zaskoczeń można się spodziewać też na szczeblu gminnym. Oto Wojciech Sypniewski, wójt Osielska, do tej pory formalnie niezwiązany z żadną z opcji, przystępuje do zwycięskich koalicjantów "15 października".

- Potwierdzam, że niedawno wstąpiłem do Platformy Obywatelskiej - mówi Sypniewski. - Mam nadzieję, że pomoże to gminie. Moje nadzieje wiążę z poprawieniem współpracy na poziomie samorządu lokalnego.

Wójt startuje w wyborach walcząc o reelekcję, ale będzie się ubiegał o mandat jako kandydat Komitetu Wyborczego Wyborców Nasza Gmina Osielsko.

Startować ponownie nie zamierza za to Wojciech Oskwarek, od 18 lat pełniący funkcję wójta Nowej Wsi Wielkiej. W gminie pretendentów do objęcia po nim urzędu jest aż pięciu kandydatów, ale za najgroźniejszego uchodzi Zbigniew Wiśniewski, sołtys Olimpina, znany organizator biegów i protestów, m.in. na drodze 254 z żądaniem jej przebudowy. To także działacz katolicki.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska