Lider nie zawiódł u siebie. Chojniczanka kontynuuje marsz do II ligi

(olo)
Od wygranej rozpoczęli rundę wiosenną piłkarze lidera III ligi Bałtyckiej - Chojniczanki.

CHOJNICZANKA - CHEMIK POLICE 3:1 (2:0)

TABELA:

1. Chojniczanka 16 36 43-26
2. Orkan Rumia 16 30 35-24
3. Cartusia Kartuzy 15 28 28-20
4. Rega Trzebiatów 16 27 22-16
5. Kaszubia 15 23 31-23
6. Energetyk Gryfino 17 23 20-23
7. Gryf 95 Słupsk 16 22 33-27
8. Kotwica Kołobrzeg 17 20 30-35
9. Gryf Wejherowo 16 20 23-29
10. Dąb Dębno 15 19 26-26
11. Błękitni Stargard 16 19 32-35
12. Bytovia Bytów 15 17 25-22
13. Chemik Police 16 17 26-32
14. Piast Choszczno 16 15 22-27
15. Astra Ustronie 16 15 25-36
16. Darzbór Szczecinek 16 12 17-37

Bramki: Chudziński (8. min i 82 min.), samobójcza.
CHOJNICZANKA: Szafrański - Stromczyński, Trzebiński, Kowalczyk, Steinborn (67. Gąsiorowski) - Fabich, Atanacković (75. Ostrowski), Ziemak, Pestka (61. Marciniak) - Chudziński, Romańczyk (57. Kaszczyszyn).

W chojnickim zespole w pierwszym składzie zadebiutowało trzech nowych piłkarzy - w obronie Patryk Stromczyński, w pomocy Aleksandar Atanacković oraz w ataku Mateusz Chudziński. Po przerwie na boisko wszedł czwarty nowy nabytek - Filip Marciniak.

Mecz rozpoczął się świetnie dla drużyny Sławomira Suchomskiego. Już w 8. min sytuację sam na sam wykorzystał Mateusz Chudziński i strzelił swoją pierwszą bramkę w barwach chojnickiego klubu. W kolejnych minutach bohaterem gospodarzy był bramkarz Mateusz Szafrański, który obronił kilka groźnych strzałów i wygrał dwa pojedynki sam na sam. W 21. min Chudziński na raty i na spółkę z obrońcą Chemika zdobył drugiego gola, bo piłkę po strzale chojnickiego napastnika do własnej bramki skierował właśnie obrońca gości. Do końca pierwszej połowy gra toczyła się głównie w środkowej strefie i wynik nie uległ zmianie.

W przerwie trener Sławomir Suchomski nikogo nie zmienił. Od początku drugiej połowy gra Chojniczanki jednak "siadła“. Już w 49. min goście strzelili kontaktowego gola i po jego strzeleniu zagrali jeszcze odważniej, zagrażając co chwilę bramce chojniczan. W tym okresie gry Chemik był na boisku lepszy. Chojniczanka obudziła się w ostatnim kwadransie, a to głównie dzięki dobrym zmianom. Ożywienie do gry wnieśli Mirek Ostrowski, Filip Marciniak i Patryk Kaszczyszyn. Kropkę nad "i“ gospodarze postawili w 82. min. Świetne podanie Marciniaka wykorzystał Chudziński i ustalił wynik meczu na 3:1. Kolejnym rywalem Chojniczanki będzie Gryf Wejherowo.

POZOSTAŁE WYNIKI: Błękitni Stargard Szczeciński - Kotwica Kołobrzeg 3:1, Piast Choszczno - Rega Trzebiatów 0:0, Energetyk Gryfino - Gryf 95 Słupsk 0:0. Mecze Kaszubia Kościerzyna - Astra Ustronie Morskie, Bytovia Bytów - Orkan Rumia, Darzbór Szczecinek - Cartusia Kartuzy i Dąb Dębno - Gryf Wejherowo zostały przełożone.

OPINIA TRENERA

(fot. fot. archiwum)

Sławomir Suchomski
trener Chojniczanki

- Był to mecz walki, jednak u nas za dużo było niedokładności i za dużo przypadku. Zawodnicy czuli presję i grali trochę za nerwowo. W tych warunkach pogodowych grało się ciężko. Jest jeszcze troszkę mankamentów, ale przyjdzie czas na ich poprawę. Cieszę się z trzech punktów. Z nowych zawodników też jestem zadowolony.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie