Od lat doskonale prezentuje się pani na scenie. W jaki sposób dba pani o zdrowie i wygląd? Czy jest na to jakaś recepta, którą mogłaby pani podzielić się z tymi, dla których czas nie jest taki łaskawy?
Mówi się, że nie ma brzydkich kobiet, są tylko te niezadbane. Moim zdaniem dużo jest w tym prawdy. Dbam o siebie, również ze względu na uprawiany zawód. Mam do czynienia z zawodowymi stylistami, dobrymi fryzjerami, ale też sama interesuję się na bieżąco nowymi trendami w modzie. Z drugiej strony, moja mama ma 86 lat i jak na swój wiek wygląda dobrze - więc może też i geny grają tu dużą rolę.
Życie w show-biznesie bywa nieregularne i stresujące. Jak można temu zaradzić? Czy ten problem dotyka także pani? Jeśli tak, to co można zrobić, by złagodzić skutki stresu i zmęczenia nieregularnym stylem życia.
Z tym jest problem. Trudno jest po dużym koncercie spokojnie pójść spać. Oglądam wtedy najczęściej dobry film, jem coś dobrego lub idę poćwiczyć do klubu fitness czynnego całą dobę.
Na jakie aspekty swojego zdrowia zwraca pani szczególną uwagę?
Wszystko jest ważne: ruch na świeżym powietrzu (na przykład rower, nording walking), ale i mądre odżywianie. Od dwóch lat jestem na pudełkowej diecie 1500 kalorii dietering.com. Od kilku miesięcy dostaję od nich świeżo wyciskane soki do detoksykacji. Zauważyłam, że od pewnego czasu w ogóle nie choruję. W Warszawie wielu znajomych ma grypę, mnie na szczęście udaje się jej uniknąć. Świadomość tego, co się je, na pewno powoduje, że jest się zdrowszym. Kiedyś karmiono kurczaki mączką rybną. Co ciekawe, te kurczaki miały posmak ryby. Do dziś pamiętam ich smak. Nie bez powodu mówi się, że jesteśmy tym, co jemy. Zaczęłam zwracać większą uwagę na pożywienie w momencie, kiedy urodziła mi się córka. Od momentu jej narodzin czytam dokładnie etykiety produktów, które kupuję. Myślę, że siła jest w jakości, a nie ilości, dlatego wolę kupić drożej, ale naprawdę dobre i sprawdzone produkty. Muszę jednak przyznać, że pozwalam sobie na odstępstwa od reguły, żeby chcieć dalej być na diecie.
Jakie produkty znajdują się w pudełkowej diecie? Czy ma pani jakieś ulubione?
W diecie znajdują się tylko produkty naturalne i ekologiczne. Każdego dnia jest coś innego. Otrzymuję warzywa z owocami w formie soków. To znakomite źródło witaminy C. Kiwi, buraczki, marchewka... Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jakie to ma działanie. W moim przypadku jest niesamowite. Oczywiście sama dieta to nie wszystko. Przypominam, że warto również zadbać o ruch i świeże powietrze.
Dla wielu z nas czas na wizyty u lekarza przychodzi dopiero, gdy coś niedobrego dzieje się ze zdrowiem. Czy dużą wagę przywiązuje pani do profilaktyki i badań kontrolnych?
Raz do roku robię badania laboratoryjne. Na szczęście jestem zdrowa i poza małymi problemami typu przeziębienie nic mi nie dolega. Ale z racji, że jestem ambasadorką kilku medycznych organizacji, przy okazji się badam i edukuję. Zdaję sobie sprawę, jak powinno się zdrowo żyć.
A jak dba pani o swój głos? Znajomi instruktorzy wokalni mówią o przeróżnych sposobach troszczenia się na przykład o struny głosowe oraz słuch.
Od 16. roku życia przez 10 lat brałam lekcje śpiewu, marzyłam o operze. Lekcje śpiewu to głównie nauka prawidłowego oddychania. To mi cały czas pomaga nie męczyć strun głosowych podczas koncertów. Mam w domu instrument klawiszowy i zwykle przed występem przy nim się rozśpiewuję.
POLECAMY RÓWNIEŻ:
Poznaj i zastosuj w swojej diecie 25 zasad zdrowego żywienia
