Maria Stuart. Królowe w labiryncie władzy

(MJ)
fot. Lech Kamiński
Bezlitosna gra polityczna, wielkie namiętności i żądza władzy - wszystko to znajdziemy w "Marii Stuart", którą od dziś do wtorku gra toruński teatr.

Słynna tragedia Schillera nie gościła na polskich scenach przez ponad trzydzieści lat. Wróciła dopiero za sprawą Grzegorza Wiśniewskiego, który wyreżyserował w Toruniu spektakl na jej podstawie. I - trzeba to zaznaczyć - uczynił to doskonale!

Na "Marię Stuart" można wybrać się dziś o godz. 19, a także w sobotę, niedzielę oraz wtorek o godz. 18.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie