MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mariusz Kamiński w ogniu pytań komisji śledczych. Marek Sowa tłumaczy, co kluczowego zeznał przed komisją ds. afery wizowej

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Marek Sowa, poseł Koalicji Obywatelskiej, wiceprzewodniczący sejmowej komisji śledczej ocenił, że Mariusz Kamiński „próbował ograniczyć skalę afery wyłącznie do procederu korupcyjnego z udziałem Edgara Kobosa pod patronatem Piotra Wawrzyka”.
Marek Sowa, poseł Koalicji Obywatelskiej, wiceprzewodniczący sejmowej komisji śledczej ocenił, że Mariusz Kamiński „próbował ograniczyć skalę afery wyłącznie do procederu korupcyjnego z udziałem Edgara Kobosa pod patronatem Piotra Wawrzyka”. Adam Jankowski/Polska Press
Były szef MSWiA i były minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński (PiS) zeznawał w poniedziałek przed sejmową komisją śledczą ds. afery wizowej. We wtorek zeznaje przed komisją ds. wyborów korespondencyjnych. O tym, co kluczowego powiedział w poniedziałek, portal i.pl rozmawiał z wiceprzewodniczącym komisji Markiem Sową (KO).

Spis treści

Kamiński przed komisjami śledczymi

W poniedziałek sejmowa komisja śledcza ds. tzw. afery wizowej przesłuchała byłego ministra spraw wewnętrznych i administracji, byłego ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego (PiS). W środę byłego szefa MSWiA przesłuchuje komisja ds. tzw. wyborów korespondencyjnych.

Co kluczowego powiedział, zeznając przed komisją ds. afery wizowej?

Marek Sowa, poseł Koalicji Obywatelskiej, wiceprzewodniczący sejmowej komisji śledczej pytany przez i.pl o to, co jego zdaniem najważniejszego, a być może kluczowego, padło z ust Mariusza Kamińskiego podczas wczorajszego przesłuchania, odpowiedział, że Kamiński „próbował ograniczyć skalę afery wyłącznie do procederu korupcyjnego z udziałem Edgara Kobosa pod patronatem Piotra Wawrzyka”. – Bardzo unikał odpowiedzi wprost, kierując się informacjami, że nie wiedział, a gdyby to było coś ważnego, to by na pewno wiedział, w kwestii nadzoru służb, zaangażowania i ewentualnych jakichś raportów ich udziału. Ten wątek był przez niego całkowicie pomniejszany – mówił.

Podkreślił, że „problem polega w przypadku służb też na tym, że komisja nie mogła dociskać Kamińskiego na posiedzeniu jawnym”. – Oczywiście, mamy w dużej mierze wiedzę, ale w oparciu o dokumenty niejawne, dlatego będzie jeszcze jedna przesłuchanie Kamińskiego, w trybie niejawnym, gdzie będziemy go konfrontowani z tymi dokumentami – dodał.

– Kamiński jednoznacznie przecinał kwestię rozporządzenia dotyczącego centrum decyzji wizowych w Łodzi, które miało być rozszerzone na 21 krajów. Nie mówił prawdy, bo pracowali nad tym pięć miesięcy. Być może odnosił się do swojego pisma i wiedzy, która jest dzisiaj. Urzędniczy z premedytacją forsowali ten pomysł. Być może mieliśmy tutaj do czynienia z podłożem korupcyjnym, bo było im to potrzebne do zeskalowania tego procederu – ocenił poseł KO.

Marek Sowa ocenił, że mówiąc o programie „Poland.Business Harbour”, Kamiński wypowiadał się o intencji. – Przecież nie intencje dzisiaj oceniamy, tylko efekty oceniamy. Nawet jeśli przesłanka była dobra, nie oznacza to, że trzeba było wszystko realizować i narażać kwestie zagrożenia bezpieczeństwa kraju. Ten wątek próbował ograniczyć, ale tak się nie da, to będzie przedmiotem posiedzenia niejawnego komisji – dodał.

Czy naprawdę mieliśmy do czynienia z wielką aferą?

Pytany o to, czy z dotychczasowych prac komisji wynika, że mieliśmy do czynienia z dużą aferą, a nie, jak to określił Jarosław Kaczyński „nawet nie z aferką”, poseł KO odpowiedział, że na pewno była to afera wielowątkowa.

– Kiedy prezes Kaczyński mówił te słowa (wrzesień 2023 roku), miał pełną świadomość tej sprawy, bo to akurat Kamiński wczoraj powiedział – że wiedzieli rok wcześniej i prowadzone były działania operacyjne. Skrzętnie unikał jednak odpowiedzi na temat Lecha Kołakowskiego i innych osób. Przecież Kobos i Wawrzyk nie byli jedynymi ze środowiska PiS, które było zaangażowane w ten proceder – powiedział.

Zdaniem Marka Sowy „istniał systemowy mechanizm zaangażowania Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które – de facto – przeistoczyło się w departament konsularny, czyli można powiedzieć pośrednictwo”. – Wizy, które były przyznawane „z patronatem” Wawrzyka, miały prawie pełną skuteczność. Trzeba było dużej odwagi, jak w przypadku konsulatu w Bombaju, żeby komuś nie dać wizy – stwierdził.

W ocenie posła KO, MSZ miał świadomość, jakie były ceny za obsługę wniosku wizowego. – Wiza jest niemal za darmo, jest jedynie opłata administracyjna. Natomiast te kwoty, które wczoraj padły, czyli 18 tys. zł za obsługę wniosku wizowego, oznaczają gimnastyczną kasę na samym Hongkongu. Wszyscy mieli świadomość, że to jest załatwiane za gigantyczną kasę, ale nikt nic nie zrobił, aby ten proceder zatrzymać – ocenił.

Marek Sowa zauważył, że musiała istnieć siatka agentów, którzy szukali ludzi np. w Filipinach, w Indiach, czy w Nigerii. – To były gigantyczne grupy, którzy tych ludzi wyłapywali, w Polsce uzyskiwali pozwolenia na pracę, lista szła do Wawrzyka, potem była wysyłana do konsulów. Został stworzony cały system. Nie mówimy o incydentach – podkreślił.

Jacy kolejni świadkowie? Kiedy koniec prac komisji?

Pytany o to, na którego świadka zeznania czeka najbardziej, wymienił byłego szefa MSZ Zbigniewa Raua, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i byłego premiera Mateusza Morawieckiego. – To zapewne będą świadkowie końcowi, bo musimy mieć zebrany cały materiał dowodowy. W najbliższym czasie, po majówce, będziemy kontynuować wątek „Poland.Business Harbour” – dodał.

Dopytywany, na kiedy przewidywany jest koniec prac komisji, odpowiedział, że trudno powiedzieć. – Czy to jest możliwe w czerwcu? Tak kiedyś się mówiło, ale nie wiem – mówił.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zastrzeż PESEL - Pismak przeciwko oszustom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Mariusz Kamiński w ogniu pytań komisji śledczych. Marek Sowa tłumaczy, co kluczowego zeznał przed komisją ds. afery wizowej - Portal i.pl

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska