Mieszkańcy Włocławka tracą cierpliwość do sygnalizatorów

JJ
Sytuacje, w których zarówno kierowca jak i pieszy ma czerwone światło zdarza się na wielu włocławskich skrzyżowaniach.
Sytuacje, w których zarówno kierowca jak i pieszy ma czerwone światło zdarza się na wielu włocławskich skrzyżowaniach. JJ
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Problemy z sygnalizacją świetlną w mieście to kłopot przede wszystkim pieszych, którzy w oczekiwaniu na zielone światło stoją nawet kilka minut. Jeśli jest to przejście z kilkoma osobnymi sygnalizatorami oczekiwanie wydłuża się.

Sytuacja taka jest na przejściu przez ulicę Kruszyńską i aleję Królowej Jadwigi.

- Przy niekorzystnym układzie świateł, który zdarza się bardzo często, stoi się tam kilka minut - mówi Tomek, mieszkaniec Południa.

Układ świateł jest tak niekorzystny, że mieszkańcy wydłużają sobie drogę, aby nie tracić czasu na stanie na światłach. Niestety sytuacja z ulicy Kruszyńskiej nie jest odosobniona. O czym na spotkaniach z prezydentem dużo mówili włocławianie. Marek Wojtkowski obiecał się sprawie przyjrzeć.

Czytaj: Sygnalizacja świetlna we Włocławku nie wymaga poprawki?

Podobna sytuacja pojawia się kilka kroków dalej na skrzyżowaniu ulic Kruszyńskiej i Planty. To kolejne miejsce, gdzie w oczekiwaniu na wszystkie zielone światła umożliwiające przejście na drugą stronę ulicy zmuszeni jesteśmy czekać kilka minut. Warto podkreślić, że na obu skrzyżowaniach zamontowane są przyciski, które w zamyśle mają przyspieszyć zapalenie się zielonego światła. Wystarczy jednak, że do wspomnianego przycisku dotrzemy o sekundę za późno, aby wspólnie z kierowcą samochodu stać na czerwonym świetle.

- Te włączniki świateł miały pomagać, a tak naprawdę wydłużają tylko oczekiwanie - żali się pan Tomek.

Sytuacje, w których zarówno kierowca jak i pieszy ma czerwone światło zdarza się na wielu włocławskich skrzyżowaniach. Czy jest sens montowania przycisków sterowania światłami na skrzyżowaniach, gdzie i tak zmuszeni jesteśmy odczekać zmianę całego cyklu? O problemach z sygnalizacją świetlną wielokrotnie mówiła radna Olga Krut-Horonziak, która na ostatniej sesji zaproponowała, aby wspólnie z osobami odpowiedzialnymi za sygnalizację przejść się po mieście i sprawdzić czy są one dobrze zsynchronizowane.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie