Miliarder z Niemiec w sentymentalnej podróży po Pomorzu

Andrzej Bartniak (współpraca Alicja Wesołowska)
Michael Otto swoje rodzinne Chełmno odwiedził po raz pierwszy od 1968 roku Andrzej Bartniak
Michael Otto, jeden z najbogatszych ludzi na świecie, gościł w naszym regionie. Odwiedził m.in. rodzinne Chełmno.

Toruń, Kijewo Królewskie, Chełmno i Gruczno. Te cztery miejscowości znalazły się w czwartkowym planie podróży do Polski Michaela Otto. Biznesmen, który wspólnie z trójką swoich krewnych jest w posiadaniu biznesu przynoszącego co roku dochody rzędu 11,4 miliarda euro przyjechał na zaproszenie marszałka województwa Piotra Całbeckiego.

Samorządowcy z naszego regionu mają nadzieję, że uda się nakłonić przedsiębiorcę do zwiększenia inwestycji w województwie kujawsko-pomorskim. A nawet jeśli nie jego samego, to być może szefa którejś ze spółek  wchodzących w skład Otto Group. Biznesmenowi towarzyszył m.in. Thor Larsen, właściciel grupy Scan-Thor i Jens Skytte Hansen, dyrektor zarządzający Spółki Otto International Hermes.

Widzę potencjał

- Województwo, choć rolnicze, jest atrakcyjne dla inwestora - mówił w Toruniu, gdzie razem z Piotrem Całbeckim, marszałkiem województwa, rozmawiał o biznesie, a potem zwiedzał Starówkę. - Jest tu duże bezrobocie, co oznacza, że jest też dużo dostępnej, dobrze wykwalifikowanej i taniej siły roboczej. W przeszłości bolączką regionu była słaba infrastruktura, ale teraz poprawiła się znacznie. Obecnie największym problemem dużego przedsiębiorcy w regionie byłoby pewnie wymyślanie nowych pomysłów, ich realizacja.

Spółka Otto Group jest właścicielem 123 firm w 20 krajach, zatrudnia ponad 50 tysięcy pracowników. Współpracuje m.in. z producentami mebli w regionie. - Importujemy od nich dużo towaru, tutejsi przedsiębiorcy są dla nas atrakcyjnymi partnerami ze względu na dobrą jakość i dobrą cenę - zapewniał niemiecki biznesmen. - Dodatkowo ich produkcja odbywa się zgodnie z certyfikatami i w sposób przyjazny środowisku. Poza tym w Bydgoszczy budujemy właśnie galerię handlową. Jesteśmy pewni, że w kolejnych latach będziemy rozwijać współpracę ekonomiczną z regionem, bo widzimy w nim potencjał. 

Równocześnie jednak przedsiębiorca przyznał, że na razie nie myśli o żadnych konkretnych nowych inwestycjach. Chce skupić się na rozwoju istniejących już fabryk mebli i na pozyskiwaniu dla nich jak największej liczby zleceń. 

Grudziądzka 8

Zupełnie inny charakter miała wizyta w Chełmnie, mieście, w którym urodził się Michael Otto i spędził pierwsze dwa lata życia. Organizatorzy spotkania w ratuszu przygotowali dla niego małą niespodziankę. Było nią spotkanie z Heleną Bieńkowską, która opiekowała się małym Otto oraz jego starszą siostrą. - To była bardzo miła rodzina - wspomina pani Helena. - Zarówno matka Michaela, jak i jego ojciec zawsze dobrze mnie traktowali. Chociaż przez cały dzień zajmowałam się dwójką dzieci, nie była to ciężka praca.
Dowodem, na to, że rodzinna Otto zżyła się z młodą opiekunką jest to, że po wojnie odnaleźli ją. Znajomość trwa do tej pory. Michael Otto ze wzruszeniem mówił o kartkach pocztowych, jakie z okazji urodzin i świąt, co roku otrzymuje od pani Heleny.

Michael Otto czule witał się ze swoją dawną opiekunką 87-letnią Heleną Bieńkowską i jej córką Ewą Wilińską

Przedsiębiorca nie krył też zaskoczenia gdy Mariusz Kędzierski, burmistrz Chełmna wręczył mu pięknie oprawioną kopię aktu urodzenia, który  zachował się w chełmińskim USC. Jednym z ważniejszych punktów tej podróży sentymentalnej były też odwiedziny domu przy ul. Grudziądzkiej 8, gdzie rodzina Otto mieszkała i prowadziła sklep z obuwiem.

Burmistrz Chełmna wręczył gościowi z Niemiec pięknie oprawioną kopię aktu urodzenia, który zachował się w chełmińskim USC.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nasz pietrek

Czyli Całbecki może liczyć na pracę w jego firnie, PO przegranych wyborach przez partię lenzo-caubecką?

8010

Pewnie jesteś murarzem w nowym Licheniu ojca dyrektora. Piszesz jak każdy PiS-or z mocherowym beretem.

t
tama

czemu tak uszczypliwie powiada czlowiek niePOpularny

Dodaj ogłoszenie