MrGarden GKM Grudziądz - Unia Leszno. Ale baty! Tak wysoko u siebie GKM jeszcze nie przegrał! Są przeprosiny [zdjęcia]

jp
MrGarden GKM Grudziądz - Unia Leszno Jarosłąw Pabijan
Mecz MrGarden GKM Grudziądz - Unia Leszno był popisem gości, a zwłaszcza ich juniorów. Kompromitacja liderów GKM z Krzysztofem Buczkowskim na czele. To najwyższa domowa porażka drużyny w historii występów w ekstralidze.

MrGarden GKM Grudziądz - Unia Leszno 28:62
MRGARDEN GKM: Huckenbeck 0 (0,-,-,0), Lindbaeck 5 (3,1,1,0), Buczkowski 1 (1,w,0,-), Łaguta 8 (0,3,0,2,3,0), Pawlicki 10 (2,3,w,2,2,1), Wawrzyniak 0 (0,0,d), Wieczorek 2 (1,0,1), Pieszczek 2 (0,2,0)
UNIA: Hampel 7+1 (1,1,3,1,1), Picz (-), Kurtz 12+2 (2,2,2,3,3), Kołodziej 11+2 (3,1,3,2,2), Sajfutdinow 9+1 (1,3,1,1,3), Kubera 10+2 (2,2,2,1,3), Smektała 13+1 (2,3,3,2,3)

Rewolucja w składzie i tor twardszy od betonu - to miało dać szanse grudziadzanom w starciu z mistrzem Polski i niepokonaną jeszcze w tym sezonie Unią Leszno. Dla gospodarzy to był trudny, ale i szalenie ważny mecz. Kolejna strata punktów u siebie mogłaby uczynić awans do play off już praktycznie niemożliwym.

Pierwsza seria była przerywania polewaniem toru, bo kurzyło się od początku meczu jak na pustyni. Leszczynianie szybko jednak poradzili sobie z betonowym wyzwaniem. Można było spodziewać się podwójnej wygranej juniorów Unii, ale porażka Buczkowskiego z Łagutą z młodym Kurtzem była już dużym rozczarowaniem.

PRZECZYTAJ: Tak relacjonowaliśmy na żywo mecz MrGarden GKM - Unia Leszno

Kłopot w tym, że twarda nawierzchnia wcale nie była atutem miejscowych. Fantastycznie czuli się na nim zwłaszcza młodzieżowcy Unii. Po 7. wyścigach goście prowadzili 28:14, a Kubera i Smektała zdobyli dla nich 14 punktów!

Grudziądzanie wyglądali fatalnie na swoim torze, może poza walecznym Pawlickim. - Nie czuję się tu komfortowo - przyznał w połowie meczu Buczkowski, który kolejne punkty stracił po upadku w 1. łuku. "Tor przekombinowany" - takiego określenia użył po meczu Kamil Wieczorek.

W pewnym momencie zwycięstwa odnieśli Łaguta i Pawlicki, nadzieja wstąpiła w serca fanów GKM. Szybko zgasiła ją para Sajfutdinow - Kubera, która pokonała bardzo pewnie Lindbaecka.

ZOBACZ: Drużyna zawiodła, ale kibice nie. Mamy zdjęcia z trybun GKM! [galeria]

Trzecia seria znowu należała bezapelacyjnie do Unii. 1:5, 1:5, 2:4 - w efekcie było 18:42 i już po dziesięciu wyścigach goście mogli świętować zwycięstwo. W tym momencie GKM kontra juniorzy Unii - było 18:18! Unia w całym meczu nie zaliczyła ani jednego startu bez punktu.

TEGO PANA BARDZO BRAKUJE W SKŁADZIE GKM...

Tomasz Gollob kończy 49 lat. Zobaczcie największe chwile nas...

To nie jest dobry czas na rozliczenia, ale koniecznie trzeba znaleźć sposób, aby poprawić kondycję zespołu. Za tydzień kolejny trudny mecz - wyjazdowe derby Pomorza w Toruniu. O play off będzie bardzo ciężko. Teraz bardziej trzeba się skoncentrować na odbudowy atutów drużyny i walce o obronę PGE Ekstraligi.

Dodajmy, że to zdecydowanie najwyższa domowa porażka GKM na własnym torze w ekstralidze. Do tej pory takim przykrym rekordem było 36:53 ze Spartą Wrocław w 1999 roku.

GKM - Unia wyścig po wyścigu

I. Lindbaeck, Smektała, Hampel, Huckenbeck 3:3 (3:3)
II. Smektała, Kubera, Wieczorek, Wawrzyniak 1:5 (4:8)
III. Kołodziej, Kurtz, Buczkowski, Łaguta 1:5 (5:13)
IV. Smektała, Pawlicki, Sajfutdinow, Wieczorek 2:4 (7:17)
V. Łaguta, Kubera, Hampel, Buczkowski (w) 3:3 (10:20)
VI. Pawlicki, Kurtz, Kołodziej, Wawrzyniak 3:3 (13:23)
VII. Sajfutdinow, Kubera, Lindbaeck, Pieszczek 1:5 (14:28)
VIII. Hampel, Smektała, Wieczorek, Pawlicki (w) 1:5 (15:33)
IX. Kołodziej, Kurtz, Lindbaeck, Łaguta 1:5 (16:38)
X. Smektała, Łaguta, Sajfutdinow, Buczkowski 2:4 (18:42)
XI. Kurtz, Pawlicki, Kubera, Lindbaeck 2:4 (20:46)
XII. Kubera, Pieszczek, Hampel, Wawrzyniak (d) 2:4 (22:50)
XIII. Łaguta, Kołodziej, Sajfutdinow, Huckenbeck 3:3 (25:53)
XIV. Sajfutdinow, Pawlicki, Hampel, Pieszczek 2:4 (27:57)
XV. Kurtz, Kołodziej, Pawlicki, Łaguta 1:5 (28:62

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sudi

Wyciągnąć konsekwencje finansowe i personalne od zawodowców to ich praca a postawic na prawdziwych profesjonalistów.

k
kibic

nie chce mi sie pisac ale napisze panie kepiński podaj sie pan do dymisji po prostu żenada 

M
Marone

Sorry ale nie widzę gdzie są przeprosiny,kto przeprosił

J
Ja

O co tu chodzi?! W jednym meczu opitala nas dwóch asów teraz juniorzy. Jest mi strasznie przykro na to patrzeć. Staram się pisać bez przekleństwa Haha.

M
Maro

jedyne co mi się podobało to doping kibiców z sektora dopingujacego . Śpiewali do końca i podziękowali zawodnikom. Szacunek.

M
Maro

jedyne co mi się podobało to doping kibiców z sektora dopingujacego . Śpiewali do końca i podziękowali zawodnikom. Szacunek.

A
Andrzej_S

Proszę spojrzeć na piłkę nożną. W normalnych (tzn. aspirujacych do osiągnięcia czegoś) klubach, w takiej sytuacji reaguje Zarząd i zmienia trenera. Tu obietnice trenera nic nie dadzą i bez radykalnych ruchów będzie jedynie spadek do 1 ligi. Trzeba dzialac póki nie jest za późno!

T
Tołdi

Kto najczęściej bywał w biurze pracownika wywiadu Wiktora Kubiaka w Marriotcie? - Donald Tusk, Janusz Lewandowski, Jan Krzysztof Bielecki, Paweł Piskorski, cała późniejsza polityczna elita. Było to w 1989, a już w styczniu 1991 prezydent Wałęsa powołał rząd Bieleckiego. Bez pieniędzy Kubiaka i „pułkowników” nie byłoby ani tego rządu, ani późniejszych spektakularnych karier większości z tych polityków. To z jednej strony pieniądze od Niemców, ale też pieniądze Kubiaka i wywiadu wojskowego pozwoliły na wykreowanie całego ugrupowania, tego sztucznego politycznego establishmentu, który wywierał decydujący wpływ na polską politykę przez następnych kilkadziesiąt lat.

P
Precz z po

Kilku choptasi powiedziało sobie ze zaczną bawić się w zuzel. Obsiedli jak muchy gowno prezydenta nekajac go żeby finansował ich hobby. Tuszkowski ile zarabiasz? Wybory idą a tu wyników nie ma. Jak tu je wygrać przy braku argumentów. Cwaniaczki! !!!!!

M
Maras 70

Tłumaczenie się zbyt twardym torem to jawna kpina, złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek od spódnicy. Tor miał być twardy, a był zbyt twardy, widocznie zawodnicy Unii spodziewali się takiego betonu i dlatego wygrali? Jeśli najmłodsi zawodnicy Unii są lepsi od każdej z naszych gwiazd to jest to tragiczne.

M
Maras
W dniu 21.04.2018 o 21:07, Kibic GKM napisał:

Prezesi myślę są spoko, mają kontakty itd.  Klub ma w miarę finanse i jak na Grudziądz jest spoko. Co do menedżera to pisałem już o tym 5 lat temu właśnie na tym forum. Napisałem nawet do dziennikarki Pomorskiej ale się ze mną nie zgodziła. Od kiedy zespół prowadzi Kempiński nie ma ani jednego juniora na poziomie. Jedynym wychowankiem GKM w całej Polsce jest Buczkowski. To trochę mało jak na 15 lat czy ileś.  A już nie mówię że menedżer kilka razy nie awansował nawet do ekstraligi, choć takie było zadanie. Może Gaszyński za niego? Albo Władysław Gollob - to jest fachowiec. 

Zapomniałeś o Mroczce, który jeszcze ciągle jeździ na żużlu.

r
rafał

Pierwsze co to trzeba zmienić zarzad,kierownikiem druzyny nie moze byc gość od przepychania studzienek kanalizacyjnych,a całym guru Fiałkowski.który rozwala wszystko co stanie na jego drodze!!!GKM-owi potrzeba fachowców,ludzi z pasją,wiedza i charakterem,a nie dzięciołów zatrudnionych po konekcjach!!!!

r
rafał

Pierwsze co to trzeba zmienić zarzad,kierownikiem druzyny nie moze byc gość od przepychania studzienek kanalizacyjnych,a całym guru Fiałkowski.który rozwala wszystko co stanie na jego drodze!!!GKM-owi potrzeba fachowców,ludzi z pasją,wiedza i charakterem,a nie dzięciołów zatrudnionych po konekcjach!!!!

s
spec

 

Dodajmy, że to zdecydowanie najwyższa domowa porażka GKM na własnym torze w ekstralidze. Do tej pory takim przykrym rekordem było 36:53 ze Spartą Wrocław w 1999 roku. 
 

 

Lepiej sprawdzcie lepiej historie klubu i np porazke z Gorzowem w roku 2006 do 24

k
kibicGKM-u

O jakich play-offach bredzi Zarząd,cudem będzie utrzymanie.

Niestety z tym pseudo-trenerem nawet to się nie uda.

Ktoś może powiedzieć,że w poprzednich sezonach Kempiński był dobry,a teraz nie?Guzik był dobry.Po prostu naszym atutem był tor,a dobrym duchem zespołu Tomek Gollob.Teraz nie mamy ani jednego,ani drugiego i faktycznie potrzeba fachowca,aby coś z tej drużyny wyciągnąć.Kempes snujący się po parkingu z założonymi rękami i jego "genialne"posunięcia taktyczne,to pewna recepta na spadek.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3