Najwyższe odznaczenie wojewódzkie dla stuletniej Stefanii Dabrowskiej

Oprac. (AB)
Stefania Dąbrowska w otoczeniu najbliższych i Elżbiety Piniewskiej (druga z lewej) w trakcie odbierania medalu Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis
Stefania Dąbrowska w otoczeniu najbliższych i Elżbiety Piniewskiej (druga z lewej) w trakcie odbierania medalu Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis Mikołaj Kuras
Urząd marszałkowski honoruje nestorów mieszkających w regionie kujawsko-pomorskim najwyższym wojewódzkim odznaczeniem - medalem Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis. Niedawno medal taki otrzymała Stefania Dąbrowska, mieszkająca w powiecie inowrocławskim.

Stefania Dąbrowska została przed świętami uhonorowana marszałkowskim medalem Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis dla stuletnich mieszkańców regionu. Medal wręczyła seniorce przewodnicząca sejmiku województwa Elżbieta Piniewska.

Stefania Dąbrowska, córka Agnieszki i Andrzeja Kazimierczaków, urodziła się 20 sierpnia 1919 roku w
Jaksicach (powiat inowrocławski). Tam wychowywała się i pobierała naukę. Matka Pani Stefanii zajmowała się domem i opieką nad licznym potomstwem. Ojciec pracował u właściciela ziemskiego. Po latach majątek przeszedł na rodzinę Kazimierczaków. Gospodarstwo nastawione było na uprawę ziemi.

Pani Stefania wyszła za Mariana Dąbrowskiego. Para doczekała się siedmiorga dzieci: Włodzimierza, Stefana, Alojzego, Genowefy, Zenona, Benona i Aliny. Rodzina utrzymywała się z pracy na gospodarstwie. Pan Marian zmarł wcześnie (Pani Stefania od 49 lat jest wdową), a obowiązek wychowywania dzieci spadł na matkę. Razem z potomstwem przeprowadziła się do pobliskiej miejscowości Węgierce.

Pani Stefania całe życie poświęciła na pielęgnowanie domowego ogniska, starała się, by rodzinie niczego nie brakowało. Miała wyjątkowe zdolności kucharskie, smacznie gotowała i piekła pyszne ciasta. Lubiła robótki ręczne i prace manualne.
Po przejściu na emeryturę zamieszkała w Gniewkowie, u najmłodszej córki Aliny.Od zawsze była bardzo religijna, każdy dzień rozpoczynała modlitwą i uczestnictwem we mszy świętej. Do dziś codziennie odmawia różaniec.

Jubilatka doczekała się 15 wnucząt, 26 prawnucząt, 15 praprawnucząt, a niedawno została prapraprababcią.

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

200lat dla babci.DUUUUUUUUUZO ZDROWIA

Dodaj ogłoszenie