WORD Toruń pod lupą prokuratury do jesieni. "Kolejnych 20 świadków do przesłuchania"

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Czy dyrekcja WORD w Toruniu dopuszczała się przekraczania uprawnień? Czy łamała uporczywie prawa pracownicze? Śledztwo w tej sprawie, wszczęte półtora roku temu, przedłużyła teraz do końca października.
Czy dyrekcja WORD w Toruniu dopuszczała się przekraczania uprawnień? Czy łamała uporczywie prawa pracownicze? Śledztwo w tej sprawie, wszczęte półtora roku temu, przedłużyła teraz do końca października. Polska Press (wszystkie fot.)
Udostępnij:
Do końca października prokuratura przedłużyła śledztwo w sprawie podejrzenia nieprawidłowości w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Toruniu. Bada dalej, czy dyrektor nie przekroczył uprawnień i czy nie łamał praw pracowniczych.

Obejrzyj: Bella Skyway Festival 2022 w Toruniu

-12 sierpnia przedłużyliśmy to śledztwo po raz kolejny, do 30 października. Do przesłuchania mamy kolejnych 20 świadków. Analizujemy też dokumenty, o które występowaliśmy do różnych instytucji i służb, a które do nas spłynęły. Postępowanie toczy się nadal "w sprawie". Dotąd nikomu żadnych zarzutów nie stawialiśmy - zaznacza prokurator Joanna Becińska, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Toruń Wschód.

Egzaminatorzy twierdzili, że "były naciski na nierówne traktowanie kursantów"

Półtora roku temu prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie dyrekcji WORD w Toruniu. Nie jest tajemnicą, bo związkowcy tego nie ukrywali, że większość tych zawiadomień pochodzi ze strony "Solidarności 80". Wstępny kierunek nadany śledztwu to przekraczanie uprawnień przez dyrekcję WORD.

Wszystko zaczęło się w lutym 2021 roku. Wtedy grupa egzaminatorów Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Toruniu zawiadomiła prokuraturę o przestępstwie, którego mieli się dopuścić dyrektor WORD i egzaminator nadzorujący. Twierdzili, że "były naciski na nierówne traktowanie kursantów". Najbrutalniej rzecz ujmując, podobno wskazywano kogo oblewać!

Kto konkretnie miałby być oblewany na egzaminach na prawo jazdy w Toruniu? Według donoszących egzaminatorów, taki los miałby czekać kursantów ze skonfliktowanych z dyrekcja WORD szkół jazdy. Dyrektor Marek Staszczyk kategorycznie od początku jednak temu zaprzeczał i przeczy do dziś.

Następne doniesienie związane było z szokującymi nagraniami, które "Nowości" opisały, a które stanowią teraz dowód w sprawie. Tutaj chodziło o unieważnianie egzaminu na prawo jazdy i wywieranie wpływu na urzędników marszałka województwa.

Polecamy

Śledztwo z miesiąca na miesiąc coraz obszerniejsze. Seria kolejnych doniesień

Do tych spraw zawiadamiający jednak sukcesywnie kolejne doniesienia. O jakie wątki chodzi? O przekroczenie uprawnień przez dyrekcję WORD w Toruniu, uporczywe naruszanie praw pracowniczych, naruszenie ochrony danych osobowych, utrudnianie działalności związkowej, a także naruszanie prawa o ubezpieczeniach społecznych.

- Nasze postępowanie z miesiąca na miesiąc stawało się coraz obszerniejsze za sprawą spływających kolejnych zawiadomień o podejrzeniach przestępstw, których miałaby się dopuścić dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Ostatnie zawiadomienia mamy z czerwca lipca bieżącego roku. Wszystkie watki badamy na razie w jednym śledztwie - informuje prokurator Joanna Becińska.

Dyrekcja winna się nie czuje, a marszałek czeka spokojnie na finał pracy śledczych

Jak już pisaliśmy wielokrotnie, dyrektor Marek Staszczyk zapewnia, że prawa nie łamał: ani karnego, ani pracowniczego. Swoje stanowisko przedstawiał w licznych oświadczeniach (także publikowanych w "Nowościach"), czy na konferencji prasowej.

Szef toruńskiego WORD nadal cieszy się też zaufaniem marszałka województwa, któremu podlega. Samorząd województwa podkreślił swego czasu oficjalnie, że ze spokojem czeka na finał prokuratorskiego dochodzenia. Murem za dyrektorem swego czasu stanęła też liczna grupa pracowników ośrodka, czego dowód dała w specjalnie przygotowanym liście.

Sam Marek Staszczyk natomiast już zapowiadał, że w przyszłości będzie dochodził satysfakcji na drodze sądowej od tych, którzy - jak twierdzi - szkalują dobre imię WORD i jego dyrekcji.

Polecamy nasze grupy na Facebooku:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: WORD Toruń pod lupą prokuratury do jesieni. "Kolejnych 20 świadków do przesłuchania" - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Czy to prawda, że WORDy są obsadzone ludźmi z Partii Oszustów i działają na zasadach mafijnych ? Ile jeszcze polskich instytucji jest okuPOwanych przez takich warchołów ?
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie