Niesamowity Danny Gibson! Zwycięstwo Polskiego Cukru Toruń [zdjęcia]

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Danny Gibson z dystansu miał w tym meczu skuteczność 7/12.
Danny Gibson z dystansu miał w tym meczu skuteczność 7/12. Sławomir Kowalski
Danny'ego Gibsona można zatrzymać, ale tylko w jednej połowie. W drugiej Amerykanin dosłownie rozstrzelał AZS Koszalin, który zaczął już marzyć o wygranej w Toruniu.

POLSKI CUKIER TORUŃ - AZS KOSZALIN 84:77 (20:25, 16:18, 26:13, 22:21)
POLSKI CUKIER: Gibson 23 (7), 11 as., 7 zb., Wiśniewski 21 (3), Michalak 10 (2), Kornijenko 7, Milosević 0 oraz Sulima 12, 9 zb., Cummings 7, Śnieg 2, Perka 2.
AZS: Auda 19, 8 zb., Mielczarek 17 (5), Hannah 5 (1), 9 as., Wadowski 3 (1), Łukasiak 0 oraz Pechacek 12 (1), 7 zb., Dąbrowski 9 (1), Nowakowski 6, Witliński 4, Walton 2.

W pierwszej połowie goście zaskoczyli torunian. Mocno bronili, szybko przechodzili do ofensywy i wykorzystywali spóźnioną defensywę Polskiego Cukru. Ich przewaga momentami sięgała 8 punktów.

Początkowo zawodzili liderzy, Danny Gibson dopiero w 18 min. zdobył pierwsze punkty i zdecydowanie za długo trzymał piłkę w rękach, Maksym Kornijenko do przerwy zdobył punkty tylko z wolnych, a Michał Michalak do kosza nie trafił ani razu. Walczył za to jak lew Łukasz Wiśniewski (14 pkt do przerwy), ale brakowało trafień z dystansu (zaledwie 3/15), gdy koszalininie rzucali z 70-procentową skutecznością z daleka.

Po przerwie zaczął wreszcie punktować Kornijenko, który przestał na siłę rzucać z dystansu, ale przeniósł się pod kosz. Dopiero w 27. minucie Polski Cukier objął prowadzenie 53:52 po dwóch wolnych Gibsona. Amerykanin wyraźnie odżył w 3. kwarcie, którą zwieńczył dwoma niesamowitymi rzutami z dystansu. Mecz zakończył z double-double w punktach i asystach (do triple-double zabrakło 3 zbiórek), ale także wymusił 7 fauli rywali i miał tylko jedną stratę.

Gibson także ostatnią część rozpoczął od „trójki” (65:56). AZS jeszcze raz zbliżył się na dystans 4 punktów, ale torunianie wyraźnie odzyskali oddech i swobodę na obwodzie. Trafiali także Michalak i Wiśniewski, a w 38. minucie przewaga po raz pierwszy przekroczyła wreszcie 10 pkt (79:67).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie