Niesamowity powrót Ivana Almeidy do Włocławka. Zobaczcie zdjęcia z meczu Anwil - GTK Gliwice

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Anwil Włocławek - GTK Gliwice, powrót Ivana Almeidy Paweł Czarniak
We wtorek wieczorem Ivan Almeida lądował w Warszawie, a niespełna 24 godziny później zachwycał kibiców w Hali Mistrzów. Odnowiony Anwil Włocławek rozgromił GTK Gliwice

Anwil Włocławek - GTK Gliwice 98:82

Kwarty: 31:21, 26:15, 19:17, 22:29
ANWIL: Zamojski 20 (6), Booker 14, 6 as., Green 13 (1), Sulima 6, Radić 4 oraz Almeida 25 (2), Lichodiej 11 (3), Mielczarek 3 (1), Bogucki 2, Bussey 0, Pluta 0, Tomaszewski 0.
GTK: Perkins 17 (3), 8 as., Krampelj 14 (2), Varnado 13 (2), Henderson 11 (1), Gołębiowski 12 (3) oraz Rhett 8, Szlachetka 4 (1), Szymański 3, Diduszko 0, Majewski 0, Heliński 0.

Na ten dzień wielu kibiców Anwilu czekało ponad rok: Ivan Almeida znowu w klubowej koszulce. Działacze ekspresowo załatwili formalności: we wtorek wieczorem koszykarz lądował w Warszawie, w środę rano miał już negatywne wyniki badań na obecność koronawirusa i po południu był już do dyspozycji trenera Dejana Mihevca.

Mecz z GTK zapowiadał się na trudne wyzwanie. Goście bardzo dobrze rozpoczęli sezon, mają w składzie kilka potencjalnych gwiazd PLK (Perkins, Krampelj, Varnado), a w dodatku dołączył już do kadry środkowy Malcolm Rhett, który przed sezonem poparzył rękę.

Almeida rozpoczął mecz na ławce, a Anwil w połowie 1 kwarty oderwał się do GTK po „trójkach” Przemysława Zamojskiego (17:11). W 6. minucie Almeida pojawił się na parkiecie, przy ogromnej owacji kibiców, którzy swojego idola powitali efektownym transparentem przed meczem. Minutę później Kabowerdeńczyk zdobył swoje pierwsze punkty w sezonie (24:13), a 1. kwartę zwieńczył efektownym wsadem.

To była nowa energia w grze włocławian, którzy w 1. kwarcie mieli prawie 70 procent z gry i 9 asyst. Z Almeidą na parkiecie Anwil powiększył przewagę do 15 punktów. Lider włocławskiej drużyny do przerwy zdobył 21 punktów, trafiając 8 na 9 rzutów z gry!

Po przerwie Almeida i Anwil nie byli już tak skuteczni. Gra była mniej efektowna, ale prowadzenie gospodarzy też ani razu nie było zagrożone. Przewaga cały czas wynosiła ponad 20 punktów. Gliwiczanie mieli ogromne problemy z organizacją swoich akcji (45 proc. z gry i 18 strat), w miarę nieźle wychodziły jej tylko rzuty z dystansu (12/29).

Dopiero w ostatniej kwarcie goście nieco zmniejszyli straty do 15 punktów, ale natychmiast całą serią trafien z dystansu odpowiedzieli Przemysław Zamojski z Walerijem Lichodiejem. Almeida zakończył mecz ze skutecznością 10/12 z gry, 3/4 z wolnych, 4 zbiórkami, 2 asystami i 4 stratami. Z nim na parkiecie Anwil był lepszy do GTK o 20 punktów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3