reklama

Niespodzianka w Hiszpanii o włos! Dobry mecz Twardych Pierników w Lidze Mistrzów

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Zaktualizowano 
Trener Sebastian Machowski musi radzić sobie z okrojoną rotacją
Trener Sebastian Machowski musi radzić sobie z okrojoną rotacją Grzegorz Olkowski
Dopiero w ostatnich minutach Polski Cukier przegrał mecz z Baxi Manresa, a wcześniej prowadził już nawet 7 punktami. To był jednak udany debiut w Lidze Mistrzów,

Baxi Manresa - Polski Cukier Toruń 85:81 (14:11, 18:22, 25:26, 28:22)
Manresa: Tomas 16 (1), Dulkys 8 (2), Baez 3 (1), Sakho 3, Davis 2 oraz Toolson 21 (3), Vaulet 13, Perez 9 (1), Kravish 8, Magarity 2
Polski Cukier: Kulig 22 (1), Hornsby 18 (1), Wright 16 (1), 11 as., Weaver 8 (1), 8 zb., 5 as., Cel 9 (1), 7 zb. oraz Aminu 4, 8 zb., Perka 2, Schenk 2, Ratajczak 0.

Zdecydowanym faworytem meczu byli Hiszpanie, ale torunianie nie pojechali na wycieczkę. Obie drużyny mają problemy kadrowe. O tych toruńskich doskonale wiemy, w barwach gospodarzy nie zagrał Frankie Ferrari, autor 25 pkt w jedynym swoim meczu w barwach Manresy.

Torunianie zaczęli bez kompleksów. Damian Kulig w 4 minuty zaliczył 7 pkt i blok, przy wyniku 2:9 trener Manresy zdecydował się na przerwę. Niemoc gospodarzy przełamał Pere Thomas. Obie drużyny w 1. kwarcie miały ogromne problemy ze skutecznością, Polski Cukier zaliczył ponad 5 minut bez trafienia i serią 0:12 po udanym początku meczu. Skuteczność z gry w 1. kwarcie wyniosła zaledwie 27 proc.

Polski Cukier nie dał się jednak zgubić i w 2. kwarcie zagrał już lepiej. W ofensywie wciąż były duże kłopoty, ale nieźle funkcjonowała defensywa. Po kolejnym trafieniu Kuliga (13 pkt do przerwy) było tylko 23:22 w 16. minucie.

Torunianie grali zespołowo (25 asyst), spokojnie, dobrze reagowali w defensywie. W końcówce połowy za 3 trafił Aaron Cel i nasz zespół prowadził nawet 6 punktami. I to mimo dużych kłopotów Keitha Hornsby'ego - 0/6 z gry do przerwy.

Amerykanin rozrzucał się w 3. kwarcie, w której zdobył 11 pkt. W samą porę, aby odpowiedzieć na trafienia z dystansu Deividasa Dulkysa. W 28. minucie Polski Cukier prowadził 7 punktami, ale Sebastian Machowski musiał dać odpocząć liderom i przed ostatnią kwartą przewaga stopniała do 2 punktów. Brakowało drużynie mocy na ławce, wciąż nie mogą grać Bartosz Diduszko i Karol Gruszecki.

Wszystko rozstrzygnęło się w ostatnich 2 minutach. Przy remisie 75:75 ważne rzuty spudłowali Hornsby i Weaver, a gospodarze w odpowiedzi dwa razy trafili. Torunianie do ostatnich sekund walczyli, ale gospodarze pewnie trafiali wolne.

Szkoda szansy, ale Polski Cukier pokazał w tym meczu, że nie będzie w Lidze Mistrzów chłopcem do bicia.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3