https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Norki i fretki są narażone na koronawirusa. Ten raport jest ostatecznym potwierdzeniem

Ewelina Sikorska
Opracowanie:
Andrzej Skowron
Koronawirus zagraża nie tylko ludziom, ale i zwierzętom. Ba, do 29 stycznia zakażenie odnotowano na 400 fermach norek w dziewięciu unijnych krajach (także u nas). W swoim raporcie naukowcy wskazują: fermy norek powinny być traktowane jako miejsca zagrożone zakażeniem.

Przypomnijmy, że - w wyniku wykrycia koronawirusa - zwierzęta z farmy norek z powiatu kartuskiego, musiały zostać uśpione. Mowa aż o sześciu tysiącach sztuk.

Szczegóły: Humanitarne usypianie 6 tysięcy norek. Branża futerkowa: Przepisy są wadliwe. Zwierzęta można było poddać kwarantannie

To, o czym było wiadomo, przypieczętował raport Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności i Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób. Naukowcy potwierdzają, że norki amerykańskie i fretki są istotnie podatne na zakażenie wirusem SARS-CoV-2.

"Na fermach wirus rozprzestrzenia się bardzo szybko poprzez kontakt pośredni i bezpośredni, czemu sprzyja duże zagęszczenie zwierząt. Z drugiej strony niewielka odległość między fermami stanowi czynnik ryzyka szybkiej transmisji wirusa z fermy na fermę", czytamy na stronie internetowej resortu rolnictwa.

Co zalecają eksperci? Losowo wybrane zwierzęta powinny być badane najlepiej w odstępach tygodniowych. Zwierzęta martwe lub przejawiające objawy kliniczne (co najmniej 5 osobników) powinny być badane w celu potwierdzenia zakażenia. Pozytywne wyniki należy upubliczniać. Kolejna kwestia - częste badanie osób mających kontakt ze zwierzętami.

Źródło informacji: MRIRW

Norki zakażone zmutowanym koronawirusem we Francji

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Rolnictwo

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska