Noworodek w oknie życia u Sióstr Urszulanek przy Obywatelskiej - ktoś zostawił chłopczyka w środku nocy

Magdalena Jach
Magdalena Jach
W środku nocy ze środy na czwartek (ok. godz.2), w domu Sióstr Urszulanek w Łodzi, przy ul. Obywatelskiej 60, odezwał się alarm informujący, że otwarte zostało Okno Życia. Siostry natychmiast przybiegły do Okna i znalazły w nim nowo narodzonego chłopca. Dziecko było nagie, zawinięte w koc.Czytaj więcej na następnej stronie Polska Press
W środku nocy ze środy na czwartek (ok. godz.2), w domu Sióstr Urszulanek w Łodzi, przy ul. Obywatelskiej 60, odezwał się alarm informujący, że otwarte zostało Okno Życia. Siostry natychmiast przybiegły do Okna i znalazły w nim nowo narodzonego chłopca. Dziecko było nagie, zawinięte w koc.

Noworodek w oknie życia

- Chłopiec wyglądał na zdrowego, nie był wyziębiony - oceniła s. Anna, przełożona domu Sióstr Urszulanek w Łodzi. - Ubrałyśmy go i ochrzciłyśmy "z wody", nadając mu imię Edward - opowiada siostra przełożona. Następnie dziecko zostało zabrane do szpitala. Zgodnie z procedurą, sporządzony został policyjny protokół. To już trzecie dziecko w Oknie Życia przy ul. Obywatelskiej. Wcześniej, w kwietniu i maju 2016 roku, trafiły tu dwie dziewczynki.

Okno Życia to miejsce, w którym matka może pozostawić anonimowo swoje nowo narodzone dziecko bez narażania jego życia i zdrowia. To alternatywa dla porzucenia noworodka na śmietniku i pozbawienia go opieki. Caritas Archidiecezji Łódzkiej utworzyła trzy Okna Życia: w Piotrkowie Trybunalskim, Łodzi i Pabianicach. Oprócz Okien Życia Caritas w Łodzi działa jeszcze Okno Nadziei w Centrum Medycznym im. L. Rydygiera, przy ul. Sterlinga 13. Dzięki funkcjonującym w naszej archidiecezji oknom uratowano życie 11 dzieci.

Gdzie okna życia w Łódzkiem

Idea utworzenia dwóch Okien Życia - w Łodzi i w Piotrkowie Trybunalskim zrodziła się w środowisku organizującym majowy Marsz wdzięczności za dar życia. Patronat nad Oknem objęła łódzka Caritas, która podjęła się przeprowadzenia całości działań organizacyjnych i formalnych.

Caritas Archidiecezji Łódzkiej utworzyła trzy Okna Życia:

  • w Piotrkowie Trybunalskim - przy parafii Najświętszego Serca Jezusowego (ul. Armii Krajowej 9),otwarte 12 września 2009 r. podczas inauguracji peregrynacji obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w archidiecezji łódzkiej. Opiekę nad nim sprawują siostry salezjanki (Zgromadzenie Sióstr Maryi wspomożycielki),
  • w Łodzi - przy parafii św. Urszuli Ledóchowskiej (ul. Obywatelska 60), otwarte 19 marca 2010 roku. Opiekę nad oknem sprawują siostry urszulanki,
  • w Pabianicach - przy Pabianickim Centrum Medycznym (ul. Jana Pawła II 68), otwarte 31 maja 2011 roku.
  • W Oknie Życia w Piotrkowie Trybunalskim uratowano czterech chłopców. Do Okna Życia w Pabianicach trafiło dwoje dzieci. Troje dzieci znalazły siostry urszulanki w Oknie Życia w Łodzi. Kolejne dwoje dzieci pozostawiono w Oknie Nadziei w II Szpitalu Miejskim im. L. Rydygiera, przy ul. Sterlinga 13.

Pierwsze okno życia
Pierwsze „Okno Życia” powstało 19 marca 2006 roku w Krakowie. Okno to miejsce, w którym matka może pozostawić anonimowo swoje nowo narodzone dziecko bez narażania jego życia i zdrowia. Obecnie w całym kraju funkcjonuje ponad 60 okien w ponad 50 miejscowościach. Do tej pory w Oknach Życia pozostawiono około 150 niemowląt. Najwięcej w Krakowie i w Warszawie – po 18 dzieci.

Wideo

Materiał oryginalny: Noworodek w oknie życia u Sióstr Urszulanek przy Obywatelskiej - ktoś zostawił chłopczyka w środku nocy - Express Ilustrowany

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Chris

Przekazać to dziecko parze obrońców życia czyli kaczorowi i godek-smrodek.

G
Gość

na fotce jest ta co to dziecko wrzuciła ? :-)

A
Andrzej Mlo

Dobrze że nie wrzuciła do śmietnika - do matki bądź odważna

i podaj dane dziecka , będzie łatwiej i szybciej dać do adopcji .

Dodaj ogłoszenie