EKOLOGIA
    Odkrycie naukowca UMCS może uratować pszczoły

    Odkrycie naukowca UMCS może uratować pszczoły

    Gabriela Bogaczyk

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Pszczelarze: - Preparaty dają szansę na przetrwanie pszczół. To absolutna rewelacja!

    Pszczelarze: - Preparaty dają szansę na przetrwanie pszczół. To absolutna rewelacja! ©Małgorzata Genca

    Dr hab. Aneta Ptaszyńska z UMCS wynalazła dwa preparaty przeznaczone do leczenia chorych pszczół. Pszczelarze nie mają wątpliwości: „To absolutna rewelacja!”.
    Pszczelarze: - Preparaty dają szansę na przetrwanie pszczół. To absolutna rewelacja!

    Pszczelarze: - Preparaty dają szansę na przetrwanie pszczół. To absolutna rewelacja! ©Małgorzata Genca

    Pszczelarze biją na alarm - w całym kraju masowo umierają pszczoły. W lubelskich pasiekach wyginęło ich ok. 20 proc.

    - Pszczoły giną, bo są niedożywione i osłabione poprzez stosowanie pestycydów, a wtedy zaczynają je atakować różnego rodzaju choroby. Jedną z nich jest nosemoza. Atakuje układ pokarmowy, powoduje osłabienie, wyniszczenie. Pszczoły nie mogą trawić i wchłaniać substancji odżywczych, a potem po prostu giną - tłumaczy dr hab. Aneta Ptaszyńska z Zakładu Botaniki i Mykologii Wydziału Biologii i Biotechnologii UMCS.

    Pszczoły produkują miód, który jest spożywany przez ludzi, więc preparaty zwalczające nosemozę muszą być skuteczne, ale zarazem bezpieczne.

    I to się udało. Dr Aneta Ptaszyńska wynalazła dwa preparaty przeznaczone do leczenia pszczół. Za te odkrycia została właśnie nagrodzona w konkursie „Innowacja jest kobietą”.

    - Preparat na nosemozę zawiera ekstrakt z żeńszenia syberyjskiego. Okazało się, że wyjątkowo skutecznie działa on na pszczoły, poprawia ich odporność, zabezpiecza jelita i dzięki temu szybciej mogą wyjść z tej choroby - tłumaczy badaczka.

    Do tej pory nikt na świecie nie wynalazł skuteczniejszych środków.

    - Taką substancję można rozpuścić w wodzie z cukrem albo wystarczy spryskać nią pszczoły - precyzuje dr Ptaszyńska.

    Już wkrótce środek będzie można kupić w sklepach weterynaryjnych, bo jedna z firm chce go wyprodukować.

    - To będzie taki „suplement diety” dla pszczół. Dodatkowo udało nam się również stworzyć drugi preparat dedykowany tylko dla pszczół. To probiotyk z „dobrymi bakteriami”, który ma wspomagać leczenie pszczół - dodaje naukowiec.

    Lubelscy pszczelarze z wielkimi nadziejami patrzą na te wynalazki.

    - Każdy z tych preparatów daje szansę na przetrwanie pszczół. To absolutna rewelacja! - uważa Jerzy Kiszczuk, właściciel pasieki wędrownej ApiBest.

    I dodaje, że nosemoza szybko się rozprzestrzenia, bo zarazki przebywają w otoczeniu i środowisku ula.

    - Dzięki tym środkom będziemy mogli nie tylko zahamować chorobę, ale też zapobiegać jej występowaniu w pasiekach. To może uratować wiele pszczół i ograniczyć straty spowodowane chorobą.

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:







    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej
    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Gazety Pomorskiej

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Gazety Pomorskiej

    NAUCZYCIEL I SZKOŁA NA MEDAL - głosowanie rozpoczęte! Zobacz, kto został nominowany do nagrody

    NAUCZYCIEL I SZKOŁA NA MEDAL - głosowanie rozpoczęte! Zobacz, kto został nominowany do nagrody

    Wybieramy sportowca, trenera, drużynę i imprezę roku

    Wybieramy sportowca, trenera, drużynę i imprezę roku

    Zobaczcie ogłoszenia z 1899 roku [zobacz zdjęcia]

    Zobaczcie ogłoszenia z 1899 roku [zobacz zdjęcia]