Pobocza drogi w Salnie tak zarośnięte, że niebawem znaków nie będzie widać!

(ale)
Tak zarośnięte pobocza są nie tylko w Salnie, również m.in. w Więzownie, między Koronowem  a Wierzchucinem Królewskim.
Tak zarośnięte pobocza są nie tylko w Salnie, również m.in. w Więzownie, między Koronowem a Wierzchucinem Królewskim. Adam Lewandowski
Udostępnij:
- Jak nie napiszecie o zarośniętych poboczach drogi Koronowo-Wierzchucin Królewski to drogowcy sami tego nie zrobią. Czy tak musi być?!

Skontaktował się z nami Ryszard Łukasik, sołtys Salna. - Przyjedźcie do nas zobaczyć zarośnięte pobocza drogi z Koronowa do Wierzchucina Królewskiego. Jest jak w zeszłym roku, kiedy też prosiłem redakcję o interwencję. Przyjechaliście, zrobiliście zdjęcia, napisaliście. I od razu drogowcy wzięli się za ścinanie chaszczy przy tej naszej drodze.

U nas są same ostre zakręty! Jak pobocza zarośnięte, to kierowca nie widzi, co go czeka. Chodzi przecież o bezpieczeństwo na tej drodze! Teraz pora deszczowa, to trawy i chaszcze wybujałe. Trzeba to wykosić, bo już nie wiem z kim w tej sprawie rozmawiać!

Pojechaliśmy na miejsce. Sołtys Ryszard Łukasik ma rację: trawy i chaszcze kierowcom zasłaniają widok za zakrętem. Ciekawe, bo tam, gdzie przy drodze przydomowe ogrody - między rondem koronowskim a Więzownem - pobocza są wycięte. A gdzie pola uprawne - już nie. Jak jest w Więzownie, gdzie kilka bardzo ostrych zakrętów, ilustruje zdjęcie. Trawy sięgają do znaku ograniczenia prędkości. Podobnie jest w samym Salnie, gdzie również seria ostrych zawijasów drogi. Kierowca nie widzi pojazdów zbliżających się do zakrętu.

- Lustro jest u nas w Salnie dla wjeżdżających na tę drogę - mówi sołtys Łukasik. - Nic w nim nie widać, bo tak zarośnięte pobocze! Czas najwyższy, by wjechał tu ciągnik z kosiarką.

Za Salnem - podobnie. Na prostej zarośnięte pobocza nie ograniczają widoczności. - Ale za to - opowiedział nam mieszkaniec Salna - trochę rozpędzasz się, a tu z pola z rzepakiem czy zbożem wychodzi ci z tych chaszczy sarna! A saren ci u nas dostatek. Zobaczysz ją dopiero, jak znajdzie się na drodze. Niech drogowcy wezmą się za wykoszenie poboczy... Nie inaczej jest też w Wierzchucinie Królewskim . Jadąc z Koronowa np. do Mroczy tracisz pierwszeństwo przejazdu, a przez zarośnięte drzewa też nic nie widać. Trzeba wyjść z auta, żeby zobaczyć? O wypadek też nie jest tu trudno.

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cezar

Ciekawe,czy wreście topole usuna,bo galezie suche i wpol zlamane wisza nad jezdnia!!

G
Gość

Szefie szukamy tego Mariana ale tak zarośnięte to może być wszędzie, co robić?

s
salniak

Róbta co chceta  ,ale ma być skoszone

D
Drogowcy

Robim co mozem ale mamy jedna kosiarkę...

Dodaj ogłoszenie