Półnagi mężczyzna tańczył na ołtarzu w Tyńcu. Jest dochodzenie w sprawie obrazy uczuć religijnych

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Aneta Zurek
Półnagi mężczyzna tańczył na ołtarzu kościoła w opactwie benedyktynów w Tyńcu, po czym trafił do jednego ze szpitali. Na miejscu interweniowała policja, która teraz prowadzi dochodzenie pod kątem obrazy uczuć religijnych. Mężczyzna miał być uczestnikiem imprezy techno odbywającej się w sąsiedztwie klasztoru. Radny miejski Marek Sobieraj apeluje do władz miasta, by te nie dawały zgody na organizowanie tego typu imprez w rejonie opactwa.

FLESZ - Czterodniowy tydzień pracy w Niemczech?

Policja wszczęła dochodzenie. Ma zbadać, czy doszło do obrazy uczuć religijnych. - Mężczyzna oraz świadkowie zostaną przesłuchani - powiedział nam Piotr Szpiech, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

Do zdarzenia doszło "przy okazji" imprezy Egodrop Rave OA, która odbyła się w okolicy tynieckiego klasztoru tydzień temu. Z posesji nr 22 przy ul. Promowej dochodziła głośna muzyka techno, która zakłócała mieszkańcom, klasztorowi i jego gościom spokój.

- Uczestnicy imprezy - jak można było zaobserwować - byli często pod silnym wpływem narkotyków i alkoholu. Jeden z uczestników, wtargnąwszy do świątyni Opactwa, sprofanował jej ołtarz, tańcząc na nim rozebrany - napisał w interpelacji do prezydenta miasta radny Marek Sobieraj.

Incydent wydarzył się w kościele opactwa 23 sierpnia w godzinach popołudniowych, w trakcie próby przed koncertem (wcześniej pojawiła się informacja, że wydarzenie miało miejsce w trakcie występu, ale została sprostowana przez przedstawicieli Opactwa) Krakowskiego Kwintetu Harfowego i organisty Dariusza Bąkowskiego-Koisa. Dokładny przebieg tego zdarzenia opisał nam brat Grzegorz Hawryłeczko, rzecznik opactwa Benedyktynów w Tyńcu.

- Rozebrany do pasa mężczyzna wszedł do prezbiterium, gdzie znajdowali się muzycy: przechadzał się po nim, stał przez chwilę przy tabernakulum, potem zaś wszedł na ołtarz, przygotowany do odprawienia Mszy Świętej wieczornej. Zmusiło to wykonawców do przerwania próby. Mnich, który zaraz zjawił się na miejscu, próbował wyprosić mężczyznę z kościoła, lecz kontakt z nim był utrudniony: mężczyzna wpadał w skrajne stany emocjonalne i nie chciał pozostać w jednym miejscu. Mnich wezwał policję, która po przyjeździe skuła go i wezwała karetkę; ta według naszych informacji zabrała go na obserwację do szpitala - mówi rzecznik.

Ponieważ impreza odbywała się na terenie prywatnym, policja nie mogła podjąć dalszej interwencji na samej posesji przy ul. Promowej. W związku z tym Marek Sobieraj zaapelował do władz miasta, by zakazały organizowania podobnych imprez w tym miejscu.

Wizualizacje al. 29 Listopada po przebudowie

Kraków. W końcu rozpocznie się przebudowa al. 29 Listopada. ...

- Apeluję w imieniu swoim, mieszkańców Tyńca, Piekar oraz Ojców i Braci Benedyktynów (...) o całkowity zakaz wydawania zgody na takie imprezy w okolicy Tyńca, a także skierowanie odpowiednich służb w miejsce imprezy w celu przeszukania terenu na ewentualność pozostawienia niebezpiecznych substancji i przedmiotów. Zwracam na to szczególną uwagę, gdyż miejsce to jest przy ulicy Promowej, którą rowerzyści traktują jak ścieżkę rowerową, udając się z całymi rodzinami w malownicze rejony Tyńca - napisał radny.

Pytania w tej sprawie wysłaliśmy do magistratu. - Do prezydenta nie wpłynął żaden wniosek o wydanie zezwolenia na przeprowadzenie imprezy masowej pn. ,,Egodrop Rave OA” mającej mieć miejsce na wolnym powietrzu przy ul. Promowej 22 w Krakowie. Teren, na którym odbywały się wskazane imprezy jest własnością prywatną, a co za tym idzie, w sytuacji gdy planowane przedsięwzięcie nie podlega rygorom ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych, organizator nie ma obowiązku informowania bądź uzyskania zgody Prezydenta Miasta Krakowa na jego przeprowadzenie - tłumaczy Joanna Korta z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa.

Wideo

Materiał oryginalny: Półnagi mężczyzna tańczył na ołtarzu w Tyńcu. Jest dochodzenie w sprawie obrazy uczuć religijnych - Gazeta Krakowska

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Miało być w Polsce 99% komunistów , potem 99% wierzących a okazuje się że jest 99% dzikusów różnej maści.

S
Seba

To znowu prowokacja LGBT!

P
Pomyślcie o tym

Czy wyobrażacie sobie, jak cały personel Urzędu Miasta, wszyscy radni miejsce - i oczywiście sam prezydent Jacek na czele - biczowaliby się i posypywali głowy popiołem (czyniąc to "w imieniu nas wszystkich", zupełnie niezwiązanych z taką awanturą), gdyby ten bydlak zrobił to w synagodze?

A w katolickim kościele - proszę: wolno. I dopiero zaczynają deliberować, czy to aby na pewno coś złego, bo może jednak nie(?).

n
niunias
31 sierpnia, 15:48, Rhw:

CHCIAŁ BYM ZOBACZYĆ TEGO "odważnego" W MECZECIE ALBO W SYNAGODZE ! TO BY DOPIERO BYŁO ! Dlaczego tak bardzo przeszkadza dzisiaj kościół ? TO WŁAŚNIE DZIĘKI POMOCY KOŚCIOŁA DZIŚ MAMY WOLNĄ POLSKĘ I LUDZIE KTÓRZY ZA KOMUNY UKRYWALI SIĘ ZE SWOIMI HOMOSEKSUALNYMI PROBLEMAMI DZIŚ SĄ WOLNI I NIKT IM ŻADNEJ KRZYWDY NIE ROBI, A KOŚCIÓŁ WPROST PRZECIWNIE ! Nie mogę tego pojąć, czy jak się ma jakieś kompleksy to trzeba je wyładować na kościele ? Współczuję wszystkim z tymi problemami, ale kościół zostawcie w spokoju, macie przecież parady, pochody czy manifestacje !

Święte Słowa !Święte Słowa rzeczesz !

E
Ehh

Pojedynczy incydent z czlowieka niepoczytalnego nijak sie ma do profanacji figury Chrystusa w Rio po tym jak Bolki I Lolki najpewniej za pieniadze uczcily dekady przy korycie.

R
Rhw

CHCIAŁ BYM ZOBACZYĆ TEGO "odważnego" W MECZECIE ALBO W SYNAGODZE ! TO BY DOPIERO BYŁO ! Dlaczego tak bardzo przeszkadza dzisiaj kościół ? TO WŁAŚNIE DZIĘKI POMOCY KOŚCIOŁA DZIŚ MAMY WOLNĄ POLSKĘ I LUDZIE KTÓRZY ZA KOMUNY UKRYWALI SIĘ ZE SWOIMI HOMOSEKSUALNYMI PROBLEMAMI DZIŚ SĄ WOLNI I NIKT IM ŻADNEJ KRZYWDY NIE ROBI, A KOŚCIÓŁ WPROST PRZECIWNIE ! Nie mogę tego pojąć, czy jak się ma jakieś kompleksy to trzeba je wyładować na kościele ? Współczuję wszystkim z tymi problemami, ale kościół zostawcie w spokoju, macie przecież parady, pochody czy manifestacje !

g
grzeg

Tak! Doszło do obrazy MOICH uczuć religijnych. Moich - i to powinno wystarczyć.

Dodaj ogłoszenie