Polski Cukier Toruń - Polfarmex Kutno. Zwycięstwo i niezły debiut Mbodja [zdjęcia]

jp
Polski Cukier Toruń wygrał po raz 18 w sezonie Sławomir Kowalski
Strzelanina do przerwy, potem trochę problemów, niezły debiut Cheikha Mbodja - tak wyglądał mecz Polskiego Cukru z Polfarmeksem Kutno.

Polski Cukier Toruń - Polfarmex Kutno 98:77 (33:23, 22:20, 18:19, 25:15)
POLSKI CUKIER: Wiśniewski 19 (1), 7 as., Diduszko 13 (2), Skifić 8, Trotter 8 (1), Sanduł 3 oraz Weaver 13, 9 zb., Sulima 12, Mbodj 7, Perka 6.
POLFARMEX: Jarecki 19, Fraser 15, Grochowski 9 (1), Gabiński 8 (2), Emegano 2 oraz Kobus 11 (2), Sałasz 10, Pawlak 3 (1), Thompson 0, Marek 0.

W ostatnich pięciu latach kibice z obu miast przeżyli mnóstwo niezapomnianych wspólnych chwil, najpierw w „Spożywczaku”, potem w Arenie Toruniu. Ten mecz może być ostatni, bo wiele wskazuje na to, że po tym sezonie drogi obu klubów się rozejdą i Polfarmex opuści PLK.

Torunianie liczyli na udany debiut Cheikha Mbodja i nowe sportowe otwarcie w tym roku. Goście początkowo nie zamierzali ułatwiać zadania gospodarzom.Dopiero „trójki” Trottera i Diduszki przełamały obronę Polfarmeksu (16:9 w 5. minucie). Zwłaszcza rozgrywający był bardzo aktywny od początku meczu i kreował wiele pozycji kolegom. Po jego asyście i trafieniu Wiśniewskiego (12 pkt w 1. kwarcie) było 22:12.

To był mecz ofensywy, zwłaszcza w wykonaniu torunian. W 1. kwarcie mieli ponad 70 procent z gry, a 33 punkty w kwarcie to jeden z lepszych wyników sezonu w całej lidze. W 2. części średnia udanych akcji nieco spadła, ale była szansa na odzyskanie punktowego rekordu sezonu, który ostatnio Piernikom odebrał lokalny rywal z Włocławka.

Przewaga utrzymywała się cały czas powyżej 10 punktów, ale trener Jacek Winnicki i tak wykorzystał wszystkie czasy przed przerwą, bo bardzo nie podobało mu się zaangażowanie drużyny w defensywę.

W 16. minucie kibice doczekali się debiutu Mbodja. Reprezentant Senegalu jest w dobrej formie fizycznej po kontuzji, jest szybki, pożyteczny w defensywie, ale potrzebuje teraz praktyki meczowej, a przede wszystkim więcej treningów z nowym zespołem. Środkowy w pierwszym meczu w barwach Polskiego Cukru spędził na parkiecie niespełna 8 minut, zaliczył 7 pkt (1/3 z gry, 5/5 z wolnych), 3 zbiórki, asystę i blok.

Po przerwie to Polfarmex zaczął grać z większą koncentracją. Bardzo skuteczny w akcjach 1 na 1 był Jacek Jarecki (12 pkt do przerwy i 8/13 z gry w całym meczu). W 25. minucie był już remis 57:57. Zginęła gdzieś skuteczna i efektowna gra, Polski Cukier zaliczał stratę za stratą. Przez 5 minut jedynie Weaver raz zdołał trafić do kosza. Katastrofalnie wyglądała obrona 1 na 1, rywale wygrywali praktycznie każdy pojedynek w 3. kwarcie. Dopiero pod koniec tej części torunianie mocniej stanęli w obronie i od razu oderwali się od rywali (71:62 po akcji 2+1 Weavera).

W ostatniej kwarcie Polski Cukier prowadził 10-12 punktami i starał się kontrolować sytuację. Dopiero jednak w 35. minucie mógł spokojnie odetchnąć - po akcji 2+1 Śniega i dobitkach Sulimy przewaga urosła do 18 punktów.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
maverick

A 9 pkt Śniega w punktacji na początku artykułu gdzieś uciekło...

Dodaj ogłoszenie