KH Energa Toruń - Zagłębie Sosnowiec 2:5 (2:1, 0:1, 0:3)
Bramki: 1:0 Fjodorovs - Behm, Johansson (10:18), 1:1 Tyczyński - Nahunko (11:06), 2:1 Larionovs - Fjodorovs, Johansson (14:49), 2:2 Lindgren - Karasiński, Charvat (31:44), 2:3 Krężołek (46:20), 2:4 Lindgren - Tyczyński (57:26), 2:5 Nahunko (59:31)
KH Energa: Pohjanoksa - Schafer, Jahansson, Larionovs, Fjodorovs, Djumić - Behm, Zieliński, Jaakola, Huhtela, Tianen - Jaworski, Kurnicki, Kogut, K. Kalinowski, M. Kalinowski - Gimiński, Sozanski, Baszirow, Syty, Prokurat.
Torunianie ostatni mecz z Zagłębiem przegrali na wyjeździe 0:4 i tym razem ten rywal okazał się twardym orzechem do zgryzienia. Pierwsza tercja należała KH Energi oraz... Patryka Spesnego. Były bramkarz toruńskiej drużyny przypomniał sobie najlepsze mecze na Tor-Torze i tylko dzięki niemu Zagłębie straciła dwa gole. Z pierwszego prowadzenia gospodarze cieszyli się zresztą niespełna minutę, bo na trafienie Denisa Fjodorovsa tak szybko odpowiedział Dominik Tyczyński.
Tak wyglądał mecz KH Energa Toruń - Zagłębie Sosnowiec na lodowisku i trybunach - zobaczcie zdjęcia!
W drugiej tercji to z kolei Julius Pohjanoksa miał sporo pracy, a torunianie sporo szczęścia. Zagłębie w 32. minucie wyrównało, a to były sądne minuty dla KH Energi. Chwilę później Tyczyński trafił w słupek, a w 35. minucie gola dla goście po analizie wideo odwołali sędziowie.
W trzeciej tercji już tego szczęścia zabrakło. Fatalny błąd popełnił Atte Huhtela, który przewrócił się we własnej tercji, krążek przejął Patryk Krężołek. Chwilę później miał szanse odpowiedzieć Mirko Djumić, ale jedynie zabrzęczała poprzeczka.
To nie był zdecydowanie dzień Huhteli. W 56. minucie fiński napastnik zarobił 2 minuty kary, a osłabieni torunianie stracili szóstego gola, a na koniec do pustej bramki wbił krążek Dominik Nahunko.
Porażka z przedostatnim zespołem Tauron Hokej Ligi to duże rozczarowanie, torunianie spadli na 5. miejsce w tabeli i mają tylko 3 punkty przewagi nad szóstym Podhalem Nowy Targ. I właśnie z tym zespołem zagrają w piątek 1 grudnia na wyjeździe w kolejnym meczu.
