Radny PiS z Grudziądza alarmuje: - Pasażerowie miejskiej komunikacji gniotą się jak "sardynki w puszkach"!

PA
Radny PiS-u, Krzysztof Kosiński uważa, że obcięcie o ok. 20 proc. kursów komunikacji miejskiej narusza przepisy ustawy o transporcie publicznym. Decyzję taką podjął prezydent Maciej Glamowski
Radny PiS-u, Krzysztof Kosiński uważa, że obcięcie o ok. 20 proc. kursów komunikacji miejskiej narusza przepisy ustawy o transporcie publicznym. Decyzję taką podjął prezydent Maciej Glamowski
- To efekt wycofania 20 proc. kursów autobusów! - grzmi Krzysztof Kosiński, radny PiS w Grudziądzu. - Zdjęcia jakie mieszkańcy umieszczają na portalach społecznościowych zatrważają. Ludzie w autobusach są ściśnięci jak przysłowiowe "sardynki w puszkach"! Gdzie tu mowa o reżimie sanitarnym?!

20 lipca w życie weszły nowe rozkłady jazdy komunikacji miejskiej w Grudziądzu, opracowane przez wydział transportu Urzędu Miejskiego w Grudziądzu. I niestety... zostały bardzo okrojone w stosunku do wcześniej obowiązujących.

Mieszkańcy swoje niezadowolenie wyrażają m.in. za pośrednictwem profilu Gazeta Pomorska Grudziądz na Facebook-u. Piszą:

  • Bożena: - Autobus nr 9 przed zmianami jeździł do placu stycznia, a teraz na Rządz i koniec kursu. Całkowity bezsens!
  • Elżbieta: - Niech urząd miasta pomyśli o zmianie kursowania linii 19 i 22. Jedne z ważniejszych!
  • Wojti: - Przed zmianami ludzie mogli normalnie wrócić do domów, a teraz przesiadki albo z buta
  • Grażyna: - Co kogo obchodzą ludzie z drugiego końca miasta?! Jak autobusy się nie zgrają to super wycieczka do Tarpna po nocy...marzenie, a bilety wcale nie takie tanie
  • Michał: Makabra jest.... Współczuję tym którzy są niepełnosprawni ruchowo i starszym ludziom z tymi przesiadkami.
  • Jolanta: Linii nr 3 ze względu na oszczędności nie przedłużyli o 2 przystanki do Ronda Andersa. Prosili o to mieszkańcy Lotniczej i działkowcy.
  • Agnieszka: Nie wiem komu potrzebny będzie bilet godzinny bo kursy autobusów tak "dopasowane", że godziny nie starczy.

Radny PiS z Grudziądza: - Prezydent narusza przepisy prawa

O problemie głośno także powiedział radny PiS-u, Krzysztof Kosiński podczas konferencji prasowej. - Zlikwidowano 20 proc. kursów, co daje blisko 700 tysięcy kilometrów mniej! To olbrzymia ilość. Prezydent decydując się na takie działania, narusza przepisy ustawy o transporcie publicznym, które zobowiązują go do zapewnienia bieżących i nieprzerwanych potrzeb ludności.

Radny Kosiński także dopytuje: - Jak ta decyzja ma się do obostrzeń sanitarnych? Przecież ludzi mniej nie jeździ, a autobusów tak. Każdy chce się dostać do miasta, szpitala czy pracy i wrócić.

Cięcia w rozkładach jazdy, a co za tym idzie w ilości kursów są podyktowane oszczędnościami w budżecie miasta. Samorząd bowiem jest w tzw. programie naprawczym, zakładającym mnóstwo oszczędności w różnych sferach usług miasta. M.in. transporcie, promocji, edukacji.

Przypominamy, że bilet 60-minutowy w sprzedaży pojawi się od 1 sierpnia. Z kolei od 3 sierpnia, tramwaje linii nr 2 oraz linie podmiejskie do Radzynia Chełmińskiego i Piask, będą kursowały jak w dni powszednie.

Podczas konferencji także radny PiS-u, Andrzej Wiśniewski odniósł się do sytuacji przedsiębiorców którzy złożyli petycje do ratusza w sprawie opłat za "deszczówkę". O tym napiszemy w najbliższych dniach. Dodajmy, że radni zaprosili lokalnych dziennikarzy na konferencję do biura rady miejskiej w ratuszu. Niestety, nikt nie został wpuszczony. Konferencja musiała odbyć się na dziedzińcu ratusza.

Pandemiczna matura. Uczniowie czują strach

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał Dziarski

Obawiam się, że (skądinąd słuszne) wzywanie do poprawy sytuacji w związku z tym, że miasto przestaje zapewniać wymagane przepisami prawa zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty samorządowej to już trochę głos wołającego na puszczy. Ciekawy jest wątek dotyczący bezpieczeństwa epidemiologicznego – jeśli odpowiednie służby zareagują to za chwilę dojazd do szkoły czy do pracy może być dla wielu osób nieosiągalny. Dramatyczna sytuacja finansowa miasta, koniec umowy z Arrivą, spadek dochodów MZK w związku ze spadkiem wpływów z biletów (pandemia) to czynniki, które sprawiły, że mamy taką a nie inną komunikację miejską po zmianie rozkładów. Trzeba będzie zapomnieć o komfortowym podróżowaniu w godzinach szczytu, dojazdach do gminy Grudziądz realizowanych przez MZK od 1 stycznia 2021, szybkim przemieszczaniu się po mieście komunikacją miejską. Z MZK będą korzystały osoby, które mają dużo wolnego czasu. Na pewno komunikacja publiczna nie będzie alternatywą dla innych środków transportu o co walczy się w większych miastach żeby redukować niską emisję. Komfort życia w Grudziądzu niestety będzie sukcesywnie spadał, a koszty życia rosły zarówno dla mieszkańców jak i przedsiębiorców (vide opłaty za deszczówkę). Z pustego i Salomon nie naleje...

Dodaj ogłoszenie