Sąsiedzki spór o okno

Karolina Kosecka
Miejski Zakład Komunalny w Golubiu-Dobrzyniu został zobowiązany do zamurowania okna w jednym ze swoich mieszkań. Według Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego zostało wstawione niezgodne z prawem.

     Nakaz dotyczy budynku przy ul. Wodnej 4 w Golubiu-Dobrzyniu. Do jednej z jego ścian przylega podwórko Marianny Jagielskiej. Kobieta domaga się
     zamurowania pięciu okien,
     
które wychodzą na jej posesję.
     - Uważam, ze te okna zostały wybite bez nadzoru budowlanego. Nie chcę, aby moi sąsiedzi obserwowali moje codzienne życie. O ugodzie nie ma mowy - stanowczo mówi Marianna Jagielska.
     
W związku z jej roszczeniami w 2003 roku została przeprowadzona inwentaryzacja budynku. Na podstawie wizji lokalnej stwierdzono, że cztery otwory okienne powstały w momencie budowy, tj. w 1895 roku i są zgodne z prawem.
     - Niestety, nie dysponujemy pierwotnymi planami budynku. Jednak styl budowy wyraźnie dowodzi, że te cztery okna istnieją od początku. Nie mieliśmy więc żadnych powodów, aby wydać decyzję o ich zamurowaniu - usłyszeliśmy w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego.
     Jedno okno, które znajduje się w pokoju dziennym Hanny Lewandowskiej, rzeczywiście zostało wybite bez nadzoru. Mieszkańcy budynku twierdzą, że było to
     19 lat temu.
     
W związku z tym, że budynek przylega do innej nieruchomości, nie można robić w nim żadnych modernizacji. 28 stycznia tego roku została wydana decyzja o zamurowaniu okna. Miało to nastąpić do 30 czerwca. Do zarządcy budynku, Miejskiego Zakładu Komunalnego, wpłynęły liczne pisma od Hanny Lewandowskiej. Kobieta przedstawiła dokumentację lekarską, z której wynika, że od kilku lat ma chorobę wieńcową oraz nieżyt żołądka. Ponadto jest po przedzawale. Dwa lata temu przyznano jej grupę inwalidzką.
     - Nie wyobrażam sobie jak będę funkcjonować w pomieszczeniu bez okna. W tym pokoju spędzam całe dnie. Tutaj oglądam telewizję, jem, przyjmuję gości i śpię. Gdyby chodziło mi o podglądanie pani Jagielskiej, to nie miałabym o co walczyć. Z mojego mieszkania na jej podwórko wychodzi jeszcze jedno okno. Ja chcę tylko normalnie żyć i mieć dostęp do świeżego powietrza - mówi Hanna Lewandowska, ocierając łzy.
     Istnieje obawa, że zamurowanie okna mogłoby pogorszyć stan zdrowia pani Hanny. W MZK wstrzymane zostały prace związane z wykonaniem decyzji PINB. Obecnie trwa opracowywanie rozwiązania, które zadowoli obie strony i żadnej nie zaszkodzi.
     

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie