Sklep w Niemczech wprowadził oddzielne kasy dla Niemców i Polaków. "To skandal!"

Marta Zalewska
Marta Zalewska
Sklep Edeka w Niemczech, mieszczący się niedaleko polskiej granicy, wprowadził oddzielne kasy dla klientów z Niemiec i z Polski. Piotr Mizerski/zdjęcie ilustracyjne
Sytuacja miała miejsce w sklepie sieci Edeka w Cottbus, niedaleko granicy z Polską. Internet obiegły zdjęcia zamieszczonych w sklepie tabliczek z informacją o dwóch rodzajach kas: oddzielnej dla Niemców i Polaków. W sprawie interweniowała Ambasada RP w Berlinie.

Edeka w Cottbus: oddzielne kasy dla Polaków

Sklep Edeka w niemieckim mieście Cottbus wydzielił oddzielne kasy dla Niemców i Polaków. Wielu naszych rodaków poczuło się w ten sposób dyskryminowanych. Sprawę nagłośnił w mediach społecznościowych jeden z internautów.

Oto najtańsze markety i dyskonty w Polsce. Tutaj zapłacisz n...

- Także takie coś pojawiło się w Cottbus w hurtowni Edeka, gdzie wielu Polaków z naszego terenu jeździ zaopatrywać się w chemię i spożywkę. W kasie przeznaczonej „przeważnie” dla Niemców, mimo, że jest pusta obowiązuje zakaz obsługi Polaków - napisał pan Maciej na Facebooku.



Po publikacji tego posta, w internecie zawrzało. - To skandal - grzmią niektórzy internauci. Uważają, że dzielenie klientów ze względu na ich narodowość nie powinno mieć miejsca. Inni zauważają z kolei, że taki podział nie musi mieć negatywnego podtekstu. - A może po prostu kasjerka, obsługująca "kasę dla Polaków" mówi po polsku i ma to być ułatwienie dla klientów? Dlaczego nikt się nad tym nie zastanowił - pyta retorycznie jeden z internautów.

Ambasador RP w Niemczech, Andrzej Przyłębski, polecił podjęcie natychmiastowej interwencji w opisywanej placówce handlowej

Ambasada RP interweniuje w sprawie oddzielnych kas dla Polaków

Na tę sytuację zareagowała także Ambasada RP w Berlinie. Ambasador RP w Niemczech, Andrzej Przyłębski, polecił podjęcie natychmiastowej interwencji w opisywanej placówce handlowej w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. - Interwencja Ambasady okazała się skuteczna. Późnym popołudniem tego samego dnia otrzymaliśmy wyjaśnienia i przeprosiny dyrekcji ds. komunikacji korporacyjnej, marketingu i administracji przedsiębiorstwa EDEKA w Minden. W przesłanym komunikacie firmy czytamy, że polscy klienci mogli słusznie poczuć się dyskryminowani - poinformował Dariusz Pawłoś, rzecznik prasowy Ambasady RP w Berlinie.

- Sklep starał się zapewnić polskim klientom obsługę w języku polskim przy jednej z kas - wyjaśnia zaistniałą sytuację przedstawiciel sklepu Edeka

Edeka wyjaśnia, dlaczego wprowadziła oddzielne kasy dla Polaków i Niemców

Jednocześnie przedstawiciel sklepu wyjaśnił, co było przyczyną wprowadzenia oddzielnych kas dla Niemców i Polaków. - Firma tłumaczy, że cyklicznie organizowane akcje promocyjne w hurtowni EDEKA C+C Großmarkt w Cottbus ze względu na korzystne położenie geograficzne cieszą się wyjątkowym zainteresowaniem polskich klientów, szczególnie dużych polskich odbiorców (np. właścicieli restauracji i placówek gastronomicznych), dlatego sklep nie tylko wprowadził dodatkowe dni promocyjne, ale także starał się zapewnić polskim klientom obsługę w języku polskim przy jednej z kas - czytamy w komunikacie Ambasady RP w Berlinie.

Edeka zapewnia, że nie miała na celu dyskryminowania polskich klientów i przeprasza za "niefortunny przekaz". Tabliczki informujące o rozdzieleniu kas ze względu na narodowość zniknęły już ze sklepu.

Wideo: Smaki Kujaw i Pomorza odc. 16

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Porządek musi być tusk kazał wprowadzić polenornung.

B
BubaBuba
8 grudnia, 18:13, B.:

Biedni ci Niemcy. Jak zwykle chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle.

Daj im stówę.

A
AnimalsHS

Znam Niemców ,u takie tłumaczenie ,mogą przyjąć osoby absolutnie nieobeznanego w systemie niemieckim. Jednakowo w każdym sklepie ,hurtowni czy innych miejscach ,nie powinno być podziałów na narodowości. Ale ,w Polsce ,Polacy pokazali ,zwłaszcza właściciele sklepów ,czy też bazarów ,zwłaszcza przy granicy szczecin- Pasewalk ,tam na bazarach ,właściciel jakiegoś kramu przykuje tylko osoby które mówią w j. niemieckim

Mieszkam tam to widzę usłyszę

Polacy sami pozwalają ,żeby ich traktować jak coś gorszego ,płaszczyki się i płaszcza przed Niemcami ,żydami i innymi narodowościami ,potrafią tylko wykrzykiwać jakieś bełkotu ,ale w bezpiecznej odległości. Zresztą ,Polaków czy Polek w Polsce jest razem około dwa miony siedemset tys . Reszta to obywatele ,ale co zrobić ,ja bym ich nazwała wlazidupami bez wazeliny,to właśnie ci co tak tłumacza niemiaszkow ,!

G
Gość

czego się Nie robi dla PiS-iej Rasy Panuw

Brawo

S
Staś

Nie dziwię się 😂😂😂i raczej na pewno nie chodziło o język 🙈🙈🙈Ktoś kto dużej przebywał na emigracji wie dobrze jak zachowują się cywilizowany ludzie przy kasie jak zachowują się wchodząc na pokład samolotu i zajmują miejsca🤯🤯🤯😉😉😉

B
B.

Biedni ci Niemcy. Jak zwykle chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle.

k
kolo dżolo

Wystarczyło napisać „ W tej kasie obsługa rozmawia po polsku”

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3