Sport. KIbice dziękowali koszykarzom za udany sezon

Sławomir Wojciechowski
Erick aHicksa kibice nie odstępowali na krok. Zawodnik chętnie pozował do zdjęć i rozdawał autografy.
Erick aHicksa kibice nie odstępowali na krok. Zawodnik chętnie pozował do zdjęć i rozdawał autografy. Sławomir Wojciechowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Koszykarze Polpaku i ich kibice zawładnęli w sobotę świeckim zamkiem, gdzie wspólnie świętowali zakończenie udanego sezonu Dominet Bank Ekstraligi.

Na 4. miejscu zakończył Polpak trzeci sezon w ekstralidze (pierwszy w Świeciu). Do upragnionego, historycznego medalu zabrakło niewiele - tylko jednego zwycięstwa. Walkę o brąz świecki zespół przegrał z Asco Śląsk Wrocław. Pozostał niedosyt i żal straconej szansy.
Jednak ten fakt nie miał wpływu na atmosferę podczas sobotniego pikniku z Polpakiem na świeckim zamku. Już dawno jego dziedziniec nie przeżywał takiego oblężenia. Kibice przyszli podziękować zawodnikom i trenerom za chwile wzruszeń i radości, jakie im dostarczyli swoimi występami w ekstralidze. Sportowcy zostali przyjęci niczym bohaterowie. Na ich cześć zabrzmiało średniowieczne działo. Za godne reprezentowanie Świecia podziękowały im też władze miasta.
- Gratuluję prezesowi Stefanowi Medeńskiemu, trenerowi Uvalinowi oraz zawodnikom udanego sezonu - mówił burmistrz Tadeusz Pogoda. - Czwarte miejsce w Polsce to wielki sukces. W imieniu mieszkańców naszego miasta dziękuję za promocję i dostarczenie nam swoją grą wielu emocji, satysfakcji... Życzę, aby kolejny sezon był jeszcze lepszy.
Głos w części oficjalnej zabrał też prezes Polpaku Stefan Medeński, który pogratulował trenerom i koszykarzom udanych rozgrywek. Podziękował też kibicom za doping i wsparcie dla drużyny. Ci odwdzięczyli się właścicielowi i głównemu sponsorowi klubu gromkim "sto lat".

Erick - uśmiech

O tym jak popularni i lubiani są koszykarze, świadczyły długie kolejki po autografy. Zawodnicy chętnie też pozowali do wspólnych zdjęć. Każdy, bez względu na wiek i płeć, chciał mieć fotkę z ulubionym graczem. Najbardziej oblegani byli liderzy drużyny Bobby Dixon i Erick Hicks.
Dla uczestników pikniku przygotowano kilka atrakcji. Świeccy rycerze pokazali swoje umiejętności w pokazowych walkach. Był też quiz dla kibiców oraz ognisko z pieczonymi kiełbaskami. Zabawa trwała do późnych godzin nocnych.
Sezon 2007/08 przeszedł do historii. Był inny od dwóch poprzednich. Polpak w końcu zagrał w Świeciu, we własnej hali. Ponadto zapamiętamy go ze wspaniałej walki w fazie play-off z wielkimi klubami: Anwilem Włocławek i Prokomem Trefl Sopot. Teraz czas na przerwę. A od października znów czekają nas wielkie, koszykarskie emocje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie