Szkocka klapa wielkiej akcji WSHE

(wiad)
Dundee: studenci WSHE nie otrzymali od swojej macierzystej uczelni żadnej pomocy
Dundee: studenci WSHE nie otrzymali od swojej macierzystej uczelni żadnej pomocy Fot. sunpig.com
Akcja "Skocz z nami do Szkocji" dla studentów Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej we Włocławku zakończyła się kompletną klapą.

Ogłoszenia w gazetach, reklamy na autobusach, banery. Wszystko to za sprawą umowy podpisanej przez WSHE we Włocławku z University of Abertay Dundee w Szkocji. Przewidywała ona możliwość bezpłatnego studiowania w Szkocji po ukończeniu drugiego roku studiów we Włocławku.

Uniwersytet w Dundee miał wyszukać polskim studentom tanie kwatery, a miejscowe biuro pracy deklarowało przedstawienie ofert zatrudnienia. Na wyjazd zdecydowało się 9 studentów. Po kilku tygodniach 6 wróciło do Polski. - Na miejscu nie zastali żadnej pomocy w znalezieniu pracy. Nikt się nimi nie interesował, nie mówiąc o tym, żeby odebrać z lotniska - mówi rodzic jednego ze studentów. - Tymczasem projekt był wielonarodowy i w Szkocji pojawili się ludzie z wielu uczelni. Ci inni mogli liczyć na pomoc macierzystych szkół.

Rektor Wojciech Gulin uważa, że WSHE nie ma sobie nic do zarzucenia: - Nie zapewnialiśmy nikogo, że znajdziemy pracę. Nie można mówić o porażce, bo jednak nie wszyscy studenci wrócili.

Jakie koszty w związku z akcją "Skocz z nami do Szkocji" poniosła uczelnia, sprawdza komisja powołana przez Włocławskie Towarzystwo Naukowe, założyciela szkoły.

Prezes WTN zrezygnował
Tymczasem Stanisław Kunikowski, prezes WTN złożył rezygnację. Prezes WTN, znany z naszych łamów za sprawą plagiatów oraz kontrowersyjnego procesu habilitacyjnego, zrzekł się nie tylko swej funkcji, ale i członkostwa w zarządzie. Kunikowski był sekretarzem generalnym WTN od 1979 roku, od 2005 roku jest jego szefem. Zarząd zobowiązał go do kierowania działalnością bieżącą WTN do 20 grudnia,. Na ten dzień wyznaczono datę nadzwyczajnego walnego zgromadzenia, które wybierze jego następcę.

Upadł forsowany przez część członków zarządu projekt przeprowadzenia wyborów uzupełniających (możliwości takiej nie przewiduje statut). A zatem członkowie WTN wybiorą również nowy zarząd. Prawdopodobnie to ciało będzie też musiało zadecydować o losach rektora WSHE - wbrew oczekiwaniom wniosek o odwołanie Wojciecha Gulina nie był wczoraj głosowany.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

:D

~maja~
słuchaj gościu "ale cioty" jak to nazwałeś? dołączam się do wypowiedzi marcela, bo tak się składa, że ja też tam byłam i wróciłam z osobistych powodów. Nie wiesz jak tam jest to się nie odzywaj!!! nie żałuję nawet jednego dnia, który tam spędziłam, każdy z nas poznał dużo wspaniałych ludzi z wielu państw, ja do dziś utrzymuje kontakt z tymi osobami. szkoda, że czasem ludzie są tak bezmyślni, żeby pisać takie niesprawdzone informacje ps. gdyby nie WSHE nie miałabym okazji przeżyć tej przygody i jestem za to bardzo wdzięczna.
m
marcel
Krótki wpis, żeby poprawić moje imię w poprzednim wpisie.
m
marclel
Ja w odpowiedzi na poprzedni wpis. Cóż...po pierwsze to mogę Cię pozwać o obrazę ( cioty ), nie wiesz jak naprawdę tam jest, nie wiesz jak tam było. Nie wiesz jakie przyczyny były naszego powrotu. Ja studiowałem za granicą dzięki WSHE, poradziłem sobie bez problemu. Nie chodzi tutaj o Uniwersytet, chodzi o miasto, chodzi o błędy które popełniliśmy, chodzi o mały rynek pracy. Mam nadzieje, że w przyszłości nie będziesz musiał rezygnować z czegoś na czym Ci zależy z nie Twojej winy i nie życzę Ci, żeby ktoś Cię nazwał ciotą.
a
ale cioty
A czy to wina uczellni ze do szkocji pojechaly jakiks cioty ktore nic nie umieja i mamusia im podaje wszystko na talerzu ???? ludzie troszke samnodzielnosci. co oni mysleli ze beda im tam robic kolacje a do pracy rozwinal im czerwony dywan !!! paranoja!!! znam czlowieka ktory wrocil i moge bez zadnych ogrodek stwierdzic ze to mamisynek ktory samodzielnie nic nie umie zrobic!!!!!
S
Studentka
To kłamstwo, że uczelnia w niczym nie pomogła!! Trzeba czerpać wiedzę z wielu stron, a nie pisać to co niesprawdzone....biedni jesteśmy, że tak nas oceniają.
N
Nati
Tu nie chodzi o to jak jest w Dundee, bo każdy komu nie udało się za granicą może napisać, że tam gdzie był to ogólnie beznadzieja. Tak się po prostu tłumaczy brak szczęścia. Wiadomo, że oprócz znajomości języka obcego, kasy na start, samodzielności potrzebne jest właśnie szczęście. Nie wszystkim się musi się powodzić. Rzecz jest w czymś innym. To żałosne, że fajny pomysł na studia za granicą "kasuje sie" nie mając o nim żadnego pojęcia.
a
aaa
Dundee jest totalną dziurą, ciężko znaleźć tam pracę i mieszkanie w normalnej dzielnicy - osoby które wróciły nic nie straciły, mieszkałem tam dwa lata i wiem co piszę
Dodaj ogłoszenie